piątek, 18 sierpnia 2017

Hennowanie włosów - MIX - Henna Swati jasny brąz + Khadi Orzechowy brąz + Khadi henna z amlą w puszce

Witajcie,
w dzisiejszym poście moich zabaw z henną ciąg dalszy.
Od ostatniego hennowania minęło 3 tygodnie i byłam już rudzielcem, dlatego postanowiłam do swoich miksów (trzy ostatnie razy, był to miks Swati jasny brąz i Khadi henny z amlą w puszce) dodać resztkę Khadi w kolorze orzechowy brąz, teraz zrobiłam następującą mieszankę:


  • 27g Swati jasny brąz
  • 20g Khadi orzechowy brąz
  • 5g Khadi henna z amlą w puszce
  • henna dojrzewała 2h i trzymałam ją na głowie też 2h

Moje włosy przed hennowaniem:



I po hennowaniu:






Tydzień później:









Dwa tygodnie później:





Po 7 tygodniach"
















9 tygodni od hennowania:



Oj w tym przypadku widzę, ze henna Khadi orzechowy brąz trzyma poziom koloru. Zmniejszenie dawki Khadi henny z amlą w puszce było też dobrym posunięciem. Z efektów jestem dużo bardziej zadowolona niż w przypadku ostatniej mieszanki, czyli Swati jasny brąz z Khadi henna z amlą w puszce. W tym miksie jest dużo więcej indygo, i to widać.
Tutaj kolor jest dużo bardziej głęboki, bardziej niejednoznaczny. W mocnym słońcu widać rudości, ale przy normalnym świetle już nie.
Ten eksperyment uważam za udany, chętnie będę eksperymentować dalej.
Jak podobają Wam się moje efekty?
całuję
Jola

środa, 16 sierpnia 2017

Planeta Organica - rosyjskie masła do masażu ciała (anticellulitowy mix, miodowy mix, czekoladowy mix)

Witajcie,
post o rosyjskich masłach do ciała już popełniłam. Znajdziecie go TUTAJ - skupiłam się w nim na trzech bublach. A dzisiaj zapraszam Was na post o zupełnie innym wydźwięku, bo dzisiaj przedstawię Wam naprawdę ciekawe masła rosyjskiej marki Planeta Organica. W poście znajdują się dość obszerne opisy producenta, ale naprawdę warto je poczytać, albo przynajmniej chociaż rzucić okiem.


W poście mówię o:

Antycellulitowy mix do masażu delikatnie wygładza skórę, czyniąc ją niesamowicie gładką i elastyczną. Organiczne masło awokado natychmiast nawilża i odżywia skórę. Olej z pomarańczy posiada silne antycellulitowe działanie, przyśpiesza procesy przemiany materii, czyniąc skórę napiętą i gładką. Abisyńska gorczyca i kajeński pieprz podwyższają sprężystość, dostarczają skórze wiele witamin i mikroelementów
  Zalety produktu: 
  • Organiczne masła awokado i shea.
  • Delikatna konsystencja do lekkiego masażu.
  • Odnawia barierowe funkcje epidermy
  • olej pomarańczy posiada niezwykle silne działanie antycellulitowe, odmładzające, i odchudzające.
  • Pieprz kajeński poprawia krwiobieg i mikrocyrkulację w tkankach skóry.
  • Widoczne zmniejszenie objętości ciała  
Składniki aktywne: 
  • Organiczny masło awokado (Organic Persea Gratissima (Avocado) Oil) - zawiera wielonienasycone kwasy tłuszczowe w wysokiej koncentracji, dzięki czemu regeneruje barierowe funkcje epidermy. Posiada silne właściwości odżywcze i regeneracyjne. Wysoka zawartość witamin A, E zapewnia silne działanie antyoksydacyjne. 
  • Organiczne masło shea (Organic Вutyrospermum parkii (shea butter) – dzięki wyjątkowo wysokiej zawartości frakcji niezmydlającej (fitosterole, trójterpeny, węglowodór kariten) posiada doskonałe właściwości pielęgnujące skórę. Jest także naturalnym źródłem antyutleniaczy (katechiny) oraz bogatym źródłem witaminy F, E i prowitaminy A, a także nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz alantoiny. Masło karite zaliczane jest do naturalnych filtrów chroniących skórę przed działaniem promieni UV i opóźniających procesy jej starzenia. Wykazuje działanie przeciwobrzękowe, przeciwzapalne, antybakteryjne, łagodzące, wygładzające, rewitalizujące oraz stymulujące krążenie krwi. 
  • Olej z pomarańczy (Citrus Aurantium Dulcis Oil) – bogaty w  witaminy A, C, P, B, D oraz mikroelementy – żelazo i miedź, dzięki czemu jest najpotężniejszym antycellulitowym i odmładzającym środkiem. Wzmacnia przeminę materii, sprzyja szybkiemu rozszczepieniu tłuszczy. Skóra staje się podciągnięta, gładka i sprężysta. 
  • Olej pieprzu kajeńskiego (Capsicum Frutescens Fruit Oil) – udoskonala krwiobieg i mikrocyrkulację w tkankach skóry. 
  • Olej abisyńskiej gorczycy (Brassica Carinata Oil) - reguluje tłuszczowy bilans skóry i zwalnia proces starzenia się. 
Skład INCI: Organic Persea Gratissima (Avocado) Oil (organiczny olej awokado), Organic Вutyrospermum parkii (shea butter) (organiczne masło shea), Citrus Aurantium Dulcis Oil (olej pomarańczy) , Capsicum Frutescens Fruit Oil (olej pieprzu kajeńskiego), Brassica Carinata Oil (olej abisyńskiej gorczycy), Coffea Arabica Seed Oil (olej zielonej kawy), Eucalyptus Globulus Leaf Extract (ekstrakt eukaliptusa), Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Extract (ekstrakt grejpfruta), Tocopherol, Chlorophyllin.


Masło do masażu – miodowy mix – działa regenerująco, poprawia elastyczność i sprężystość skóry. Zawarty w produkcie miód  manuka posiada unikalne bakteriobójcze i regenerujące właściwości, Zawiera niezastąpione dla skóry przeciwutleniacze. Miód  chroni skórę przed negatywnym oddziaływaniem zanieczyszczonego środowiska, nasyca odżywczymi  substancjami i zapobiega utracie wilgoci, tym samym zmniejszając oznaki starzenia się. Organiczne masło shea (karite) zawiera  wysoko skoncentrowane  kwasy tłuszczowe, które aktywizują ochronne funkcje skóry, zapewniają aktywną regenerację na poziomie komórkowym,  odnawiają naturalny bilans wodny. Propolis  posiada właściwości regenerujące, dzięki czemu wspaniale usuwa wszelkie podrażnienia, tonizuje odwodnioną skórę. Hyzop lekarski podnosi jej elastyczność i sprężystość.
 Zalety produktu: 
  • Organiczne masło orzecha włoskiego i shea, australijski miód manuki
  • Delikatna konsystencja do lekkiego masażu.
  • Odnawia barierowe funkcje epidermy
  • Miód manuka, bogaty w przeciwutleniacze, posiada unikalne bakteriobójcze i regenerujące właściwości.
  • Poprawia elastyczność i sprężystość skóry 
Składniki aktywne: 
Australijski miód manuka (Mel) – posiada wyjątkowe antybakteryjne i przeciwzapalne właściwości, jest bogaty w proteiny, witaminy i minerały, które mają zdolność do odżywiania, wygładzania i leczenia wrażliwej skóry. Zawiera bogactwo przeciwutleniaczy neutralizujących wolne rodniki odpowiedzialne za niszczenie komórek skóry i szybsze jej starzenie się, a także bierze czynny udział we wzroście nowych komórek i przy regeneracji tkanek. Charakteryzuje się najwyższym poziomem aktywności antybakteryjnej oraz największym skoncentrowaniem przeciwutleniaczy w porównaniu z innymi miodami. To eliksir zdrowia i młodego wyglądu skóry:
  • polecany szczególnie dla cery wrażliwej, problematycznej i przesuszonej,
  • zapobiega powstawaniu zmarszczek tworząc parasol ochronny przeciwko starzeniu się skóry,
  • bogactwo protein, witamin i minerałów,
  • aktywnie zwalcza wolne rodniki,
  • odżywia, wygładza i leczy wrażliwą skórę,
  • wspomaga leczenie atopowego zapalenia skóry, egzemy i łuszczycy,
  • wspomaga wzrost nowych komórek i regenerację tkanek,
  • nawilża i zapobiega wysuszeniu skóry,
  • wyrównuje koloryt i rozświetla cerę,
  • koi i przeciwdziała podrażnieniom.
Organiczne masło shea (Organic Вutyrospermum parkii (shea butter) – dzięki wyjątkowo wysokiej zawartości frakcji niezmydlającej (fitosterole, trójterpeny, węglowodór kariten) posiada doskonałe właściwości pielęgnujące skórę. Jest także naturalnym źródłem antyutleniaczy (katechiny) oraz bogatym źródłem witaminy F, E i prowitaminy A, a także nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz alantoiny. Masło karite zaliczane jest do naturalnych filtrów chroniących skórę przed działaniem promieni UV i opóźniających procesy jej starzenia. Wykazuje działanie przeciwobrzękowe, przeciwzapalne, antybakteryjne, łagodzące, wygładzające, rewitalizujące oraz stymulujące krążenie krwi. 
Propolis kwiatowy (Propolis) – wykazuje działanie przeciwdrobnoustrojowe (przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne), oraz regenerujące na uszkodzone tkanki. Znalazł zastosowanie w leczeniu szeregu chorób skóry, ran. 
Hyzop lekarski (Hyssopus Officinalis Leaf Extract) - stosowany zewnętrznie na skórę i błony śluzowe działa ściągająco, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwkrwotocznie, na co wpływ mają garbniki, olejek eteryczny i związki trójterpenowe.
Skład INCI: Organic Вutyrospermum parkii (organiczne masło shea), Mel (australijski miód manuka), Propolis (kwiatowy propolis), Hyssopus Officinalis Leaf Extract (hyzop lekarski), Organic Juglans Regia Seed Oil (organiczny olej orzecha greckiego), Medicago Sativa (Alfalfa) Extract (olej lucerny), Tocopherol, Hippophae Rhamnoides Oil.



Masło  kakaowe zawiera wyższe kwasy tłuszczowe, kwas palmitynowy, kofeinę i taniny, co powoduje że posiada wspaniałe właściwości odżywcze, nawilżające i zmiękczające. Udoskonala procesy przemiany materii w komórkach skóry. Ziarna  kawy zawierają około 1200 związków chemicznych, wśród których znajdują się: biologicznie aktywna kofeina, białka, węglowodany, stearyny,  alkaloidy, i kwasy owocowe, które podnoszą sprężystość skóry, podtrzymują jej elastyczność i bilans hydrolipidowy. Kalifornijskie migdały wzbogacają masło żelazem, manganem i potasem, które usuwają napięcia mięśniowe i stres, a witamina E zmiękcza, delikatnie wygładza i napina skórę.
 Zalety produktu: 
  • Zawiera organiczne masła kakaowe i shea
  • Zawiera biologicznie czynną kofeinę o silnym działaniu liftingującym
  • Poprawia przemianę materii w komórkach skóry
  • Głęboko nawilża i odżywia skórę.
  • Posiada  przyjazną konsystencję do lekkiego masażu.
  Składniki aktywne: 
  • Organiczne masło shea (Organic Вutyrospermum parkii (shea butter) – działa ochronnie i nawilżająco na skórę,  przywraca skórze elastyczność i sprężystość, łagodzi podrażnienia i działa przeciwzapalnie, wspomaga ochronę przed promieniami UV, podwyższa SPF filtrów UV  
  • Organiczne masło kakaowe (Organic Theobroma Cacao Seed Butter) - mocno nawilżające i regenerujące, przyspieszające opalanie, uzupełniające w skórze niedobory witamin, nadające skórze piękny blask, wygładzające, przeciwzmarszczkowe, nie alergizuje, posiada naturalny filtr słoneczny  
  • Olej zielonej kawy (Coffea Arabica Seed Oil) - olej roślinny o wysokich zdolnościach zatrzymywania wilgoci w skórze, dzięki czemu znacząco poprawia stopień nawilżenia skóry, działa zmiękczająco i wygładzająco. Zgodnie z badaniami, naturalny olej z zielonej kawy nawilża 6 razy skuteczniej niż olej jojoba lub olej migdałowy. Normalizuje pracę gruczołów łojowych, regulując nadmierne przetłuszczanie skóry i zapobiegając tworzeniu zaskórników.  
  • Olej migdała kalifornijskiego (Prunus Amygdalus Dulcis Oil) - bogate źródło witaminy E, będącej silnym antyoksydantem - przeciwutleniaczem, zapobiegającym powstawaniu wolnych rodników. Silne działanie przeciwstarzeniowe ANTI-AGING.
 Skład INCI: Organic Вutyrospermum parkii (shea butter) (organiczne masło shea), Organic Theobroma Cacao Seed Butter (organiczne masło kakaowe), Coffea Arabica Seed Oil (olej zielonej kawy), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdała kalifornijskiego), Cananga Odorata Flower Oil (olej ylan-ylang), Vanilla Planifolia Fruit Extract (ekstrakt wanilii) Citrus Aurantium Amara Flower Extract (ekstrakt neroli); Tocopherol (Wit. E).

Moje wrażenia:

O maśle czekoladowym dowiedziałam się u cudnej eve, która to masło z powodzeniem stosowała na swój brzuszek ciążowy i poparzenia słoneczne. Tak pięknie się o nim rozpisywała, że się na nie skusiłam. I nie żałowałam, nawet przez chwilę. Pachniało ono obłędnie czekoladą, i naprawdę ładnie natłuszczało i uelastyczniało moją skórę. Na początku miałam obawy (chyba najbardziej psychiczne) przed nakładaniem czegoś a la Nutella na skórę. Ale, gdy tylko zobaczyłam, jak to cudo na nią działa, to mi przeszło. Ze względu na kolor należy bardzo uważać z ilością aplikowanego masła, z dwa razy balsamowałam się w pospiechu, użyłam  za dużo produktu, i od razu wskoczyłam pod kołdrę, wtedy poplamiłam pościel. Dlatego w przypadku tego masła uczciwie uprzedzam - aplikujemy je ekonomicznie, i pozwalamy się mu wchłonąć. Znalazłam dla niego jeszcze jedno zastosowanie - masło to cudownie udaje samoopalacz. Nie opalam się, dlatego moja skóra jest jasna, ale czasami naprawdę nie mogłam patrzeć na te swoje jasne i czasami wręcz sine nogi, wtedy z powodzeniem ratowałam się tym masłem. Warto spróbować.


Masła miodowe i anticellulitowe są do siebie podobne. Oba mają z pozoru gęstą, ale jednak jakby sorbetową konsystencję. Ich zapachy są naprawdę obłędne - w każdym czuć tajgę, drzewa iglaste. Masła pod wpływem ciepła dłoni rozpływają się do konsystencji emulsjo-olejową. Nakładanie tego na ciało to sama przyjemność, a jeszcze te uwalniające się podczas masażu zapachy, to naprawdę prawdziwa rozkosz dla ciała i zmysłów. Mnie szczególnie urzekła wersja z miodem Manuka. Stosowałam je do całego ciała, ale gdy dostrzegłam, jak dobrze ono działa (wsmarowywane w dekolt i klatkę piersiową) na moje górne drogi oddechowe, ale też na moje wieczne problemy z zatokami. Zresztą, po tym jak rozkochała mnie w sobie maseczka Aura z miodem Manuka marki Antipodes, to już wiedziałam, że muszę bardziej zainteresować się miodem Manuka. W ubiegłym sezonie jesienno-zimowym zainwestowałam (tak, bo to nie są małe pieniądze, i traktuję to jako inwestycję w swoje zdrowie) w miód Manuka - TEN, i naprawdę nie chorowałam ani razu. W tym roku zamówiłam kolejne opakowanie, tym razem wzięłam TEN (jutro powinien do mnie dojść), i mam nadzieję, że kolejną jesień i zimę przejdę bez żadnych spotkań z wirusami i bakteriami. Oba masła bardzo lubiłam, ale teraz na zimę bardziej polecam miodowe.

Nie wiem, czy te masła Was zainteresują, 
ale to, że nie ma o nich ani słowa na naszych polskich blogach (poza wpisem eve) 
sprawił, że naprawdę chciałam, abyście przyjrzeli się im bliżej.
Trzy egzemplarze, przed którymi ostrzegałam we wcześniejszym wpisie omijajcie szerokim łukiem, ale przy tej trójce zatrzymajcie się na dłuższą chwilę.
całuję
Jola


wtorek, 15 sierpnia 2017

Hennowanie włosów - MIX - Henna Swati Ayurveda jasny brąz + Khadi Henna z amlą w puszcze

Witajcie,
w TYM poście pisałam Wam o moich doświadczeniach z henną Swati Ayurveda - dawał ona przyjemny chłodny, ale niestety bardzo krótkotrwały efekt. Postanowiłam ją mieszać z innymi hennami, których działanie już znam.
Ten post powstał z myślą o tych, którym tak jak mi zostają różne resztki henny, i właściwie nie wiadomo co z nimi zrobić. Zawsze można po prostu dodać je do odżywki, ale że ja lubię eksperymentować z kolorami, to ja ciągle mieszam, i mieszam nawet te z pozoru gotowe mieszanki.

Trzy kolejne hennowania to miksy:
  • Swati Ayurveda - jasny naturalny brąz
  • Khadi - henna z amlą w puszce
Ten miks to takie pomieszanie dwóch światów. Swati daje lekko chłodny odcień, natomiast Khadi to typowy rudzielec. 



I hennowanie:
  • Swati - 50g
  • Khadi - 20g
  • henna dojrzewała 1h, na włosach trzymałam ją 1,5h
W takiej mieszance indygo jest niewiele, dlatego wiedziałam, że włosy nie będą ciemne, ale byłam bardzo ciekawa ile tam będzie rudości.






II hennowanie (3 tygodnie później):
  • Swati - 32g
  • Khadi - 15g


















III hennowanie (4 tygodnie później):
  • 25g Swati
  • 12,5g Khadi

Rany, jak te włosiska szybko rudziały.

Podsumowując moją przygodę z henną Swati Ayurveda muszę przyznać, że miło było spróbować czegoś innego. Uważam, że siła i trwałość jej koloru jest słabsza, niż w przypadku używanych przeze mnie wcześniej gotowych mieszanek o tym samym kolorze z Khadi czy Orientany.
Mała ilość indygo (to ono odpowiada za ciemny kolor) w moich mieszankach sprawiło, że włosy z każdym hennowaniem były coraz bardziej rude (gołym okiem było widać jak henna przejmuje władzę nad indygo).
Henna Swati nie działała też tak dobrze na moje włosy i skalp. Zawsze po hennowaniu moje włosy były bardziej grube i mięsiste, w przypadku Swati ten efekt jest jednak trochę słabszy.

Czy kupię jeszcze hennę Swati Ayurveda?
Ten kolor już raczej nie, ale coś ciemniejszego, czemu nie.
Kolor jasny brąz będzie dobry, gdy będę chciała schodzić z henny i iść w kierunku naturalnego koloru włosów - u mnie średni brąż (tak, często o tym myślę). Uważam, że będzie on ładnie i delikatnie tuszował (ale tu jest jeden bardzo ważny warunek (przynajmniej ja bym tak zrobiła) mieszankę rozrabiamy chwilę przed nałożeniem jej na włosy i trzymamy max 1h) różnice między mysimi odrostami i włosami, w które henna się już mocno wgryzła.

Aktualnie mam kilka opakowań henny Khadi (w naprawdę różnych kolorach). Myślę o dokupieniu Indygo i Amli, i robieniu mieszanek w celu ochłodzenia koloru. Marzy mi się średni brąz, lekko płowy, ale to chyba nierealne w przypadku henny.

Lubicie eksperymentować z henną?
Lubicie rudzielców?
całuję
Jola