środa, 23 sierpnia 2017

Hennowanie włosów - Henna Lass Naturals brązowa

Witajcie,
w dzisiejszym poście chciałabym podzielić się z Wami moimi doświadczeniami i przemyśleniami dotyczącymi henny Lass Naturals w kolorze brązowym. Nigdy wcześniej jej nie stosowałam, dlatego gdy tylko zobaczyłam ją w sympatycznej zielarni na poznańskim Łazarzu, to postanowiłam spróbować.


 Opis producenta:
Brązowa henna do włosów jest całkowicie naturalna. Nadaje włosom odcień głębokiego brązu. Włosy prezentują się naturalnie, są zdrowsze i mocniejsze. Henna wzmacnia strukturę włosów i zapobiega łamliwości. Ponadto odżywia włosy i skórę głowy, sprawiając, że włosy rosną zdrowe i mniej wypadają. Stosowana regularnie na siwe włosy przyciemnia ich kolor.

Produkt w 100% naturalny. Nie zawiera żadnych składników syntetycznych i sztucznych barwników.

Działanie:
  • naturalna koloryzacja włosów
  • ukojenie dla skóry głowy
  • zapobieganie łupieżowi
  • odżywienie i nawilżenie włosów
  • zapobieganie wypadaniu
  • ochrona przed wpływem promieni UV
  • nadanie włosom blasku


Skład:
Henna (Lawsonia Inermis Linn), Amla (Emblica Officinalis Gartn), Bhringraj (Eclipta Alba ), Indigo (Indigofera Tinctoria), Neem (Azadirachta Indica )


Użyłam:

  • 50g henny Lass Naturals brąz
  • henna dojrzewała 1h, na włosach trzymałam ją 2h



























 W sumie henny Lass Naturals użyłam dwa razy w odstępie 5 tygodni. I w przypadku obu hennowań efekty były takie same:

  • henna chwyciła na ciemny chłodniejszy brąz
  • henna zaczęła bardzo szybko się wypłukiwać - najdziwniejsze było to, że towarzyszyło temu przejście koloru w odcienie mahoniu (pojawiły się nuty czerwone, śliwkowe czy wręcz fioletowe)
  • po 3 tygodniach kolor przechodził w płową rudość (dużo żółci, pomarańczy - generalnie fuj!)
  • zawsze po hennowaniu marką Khadi na 2 tygodnie miałam załatwione odbicie włosów od skalpu - tutaj nic z tego :(
  • nie poczułam też żadnego odżywienia i pogrubienia włosów, a to zawsze mam w gratisie przy hennie Khadi,

Podsumowując, jestem zadowolona z możliwości przetestowania kolejnej henny. Ale dziwne mahonie, a później płowe żółcie i pomarańcze, a do tego brak widocznego odżywienia i pogrubienia włosów sprawia, że po tę hennę już więcej nie sięgnę.
Krótko mówiąc - nie ma jak jakość Khadi! Podkulam ogon i do niej wracam.

Miałyście hennę Lass Naturals?
całuję
Jola

PS rulon dla wytrwałych :)))))




wtorek, 22 sierpnia 2017

Włosy mojej Mamy (aktualizacja)

Witajcie,
przez kilka dni byłam zupełnie odłączona od Internetu, ale już jestem. W dzisiejszym poście chciałabym przypomnieć Wam włosy mojej Mamy, która odwiedziła mnie kilka dni temu.
Mama nie ma duszy modelki, dlatego bardzo broniła się przed zdjęciami, ale kilka udało nam się pstryknąć.

Pierwszy raz pisałam o mojej Mamie, i pokazywałam Wam zdjęcia Jej włosów w TYM POŚCIE (koniecznie zerknijcie)


















Prawda, że piękne?
całuję
Jola


poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Hennowanie włosów - MIX - Khadi ciemny brąz + Khadi henna z amlą w puszce

Witam Was w poście o moim kolejnym miksowaniu henny.


Po ostatnim sukcesie, w którym uzyskałam naprawdę ładny kolor, teraz postanowiłam zmieszać dwie henny Khadi:

  • 21g Khadi henna ciemny brąz
  • 29g Khadi henna z amlą w puszce
  • henna dojrzewała tylko 30 minut, a na włosach trzymałam ją 2h
Efekt po pierwszym myciu włosów (zdjęcia w mocnym słońcu) - widać, że kolor się dopiero wgryza we włosy:








Po kilku dniach kolor dojrzał i był chłodniejszy i ciemniejszy. 










Czy jestem zadowolona? Tak, ale znów nie posłuchałam siebie. Obiecywałm sobie, że nie będę dodawała dużo Khadi henny z amlą w puszce, bo ona dodaje dużo rudości, ale jednocześnie, to najbogatsza składowa henna, uwielbiam jej działanie na moje włosy, ale przede wszystkim i na skalp. Zawsze gdy dodam jej dużo do mieszanki, to czuję później takie intensywne mrowienie na skalpie.
Dlatego zawsze stoję przed dylematem: czy ważniejszy jest upragniony chłodny odcień włosów, czy zastrzyk witalności, który dają moim włosom zioła zawarte w tej hennie. Nie wiem czy dobrze, ale zawsze wybieram to drugie. 
Podoba Wam się efekt?
całuję
Jola