środa, 5 lipca 2017

Po dłuższej przerwie... porządki.

Witajcie,
dawno mnie tu nie było. Dzisiaj postanowiłam wrócić, z ot takim luźnym postem. A właściwie samymi zdjęciami z wielkich porządków, które dzisiaj popełniłam.

To chyba taka blogerska przypadłość, zbieramy i zbieramy te opakowania. Bo może przydadzą się do jakiegoś zdjęcia. Ja zbierałam nawet te papierowe.
Naprawdę nie wiem po co...
Dzisiaj wszystko wyląduje na makulaturze. Ulga...





Może coś Was zainteresowało? O czym chciałybyście przeczytać?
całuję
Jola

16 komentarzy:

  1. *: *: *: *:
    Dobrze, że się odezwałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie się nazbierało, ja też czasem zostawiam kartoniki bo zazwyczaj tylko na nich jest skład ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. Ale po wielu kosmetykach nie było już u mnie śladu, a katon w szafie się walał :)

      Usuń
  3. Ale się ucieszyłam jak zobaczyłam nowy wpis:) Zostań tu z nami, bo chociaż naturalnych kusicielek jest trochę to zawsze przyda się opinia o danym produkcie:)
    Ja oczywiście czekam na recenzję Tata Harper, chociaż jakoś mój entuzjazm opadł...Zastanawiałam się nad produktami Colsys ale w końcu zdecydowałam się na coś innego...Chętnie poznam opinie o wszystkich przedstawionych produktach, bo nie wszystkie rozpoznaje...widzę, że chyba używam tego samego kremu z JMO....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo dziękuję. To bardzo miłe.

      Mam nadzieję, że to nie ja przyhamowałam Twój entuzjazm do Tata Harper. Ale ja po prostu tak bardzo ważę słowa i swoje opinie, to są za drogie kosmetyki, aby tak o... lekką ręką wydawać pieniądze.
      Sama zawiodłam się na kilku wydawałoby się wartościowych blogach, dlatego nie chcę wydawać pochopnych recenzji.

      Usuń
    2. Dołożyłaś cegiełkę, ale nie mam Ci tego za złe bo w głównej mierze cena odstudziła mój zapał:) Boje się kolejnego drogiego bubla:/

      Usuń
    3. Zakupu kilku produktów żałuję, zresztą tak samo jak Rahua. Nie wiem, co mi odbiło.

      Usuń
  4. No to jestem ;)
    Poczytam chętnie o wszystkim, masz na blogu ciekawe kosmetyki. Takie, których nie znajdę na każdym kolejnym blogu jaki przeglądam. Lubię "nieoklepane" marki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :)
      Teraz zapraszam na kilka postów o włosach.

      Usuń
  5. Też zbieram opakowania, głównie po to aby robić zdjęcia na bloga.

    OdpowiedzUsuń