sobota, 9 lipca 2016

Jak ogarnąć ten bałagan?

Ten post to takie właściwie zapytanie do Was.

We wcześniejszych postach wspominałam Wam o planach na denko, ale takie denko gigant. Zbierałam te opakowania od stycznia 2015r, ale gdy wysypałam wszystko na łóżko, to aż ugięły się pode mną nogi - kiedy ja to wszystko opiszę?!?!?
Uzbierało się wszystkiego 3 wielkie torby, które podzieliłam na twarz, ciało i włosy. I teraz pytanie do Was - od czego zacząć? co Was najbardziej interesuje?

I tu dziewczyny naprawdę liczę na Wasze podpowiedzi, bo sama chyba nigdy tego nie ogarnę.
to miało być denko z ostatniego półrocza, ale przypomniałam sobie jeszcze o opakowaniach z roku 2015
denko z 18 miesięcy
całuję
Jola

Same dobroci, czyli odrobina Turcji w moich progach...

Zobaczcie jaką paczuchę dostałam od Magdy (dziękuję!!!)
Madzia, jak to Madzia nawrzucała cudowności.
Wszystko mnie cieszy, ale chyba najbardziej jestem podekscytowana na widok tych naturalnych, tureckich mydełek i olejów. Olej szafranowy (fiu fiu) i sezamowy - włosy już się cieszą. Zapachy i minerały też zapowiadają się cudnie. Ale jestem szczęściarą :)



Coś Was zaciekawiło?
całuję
Jola

poniedziałek, 4 lipca 2016

Mineralne nowości...

Czas, gdy w poście z nowościami pokazywałam Wam dziesiątki produktów, mam nadzieję, że już bezpowrotnie minął.
Ale nieprzerwanie poszukuję perełek w makijażu mineralnym, stan mojej skóry twarzy zmienił się bardzo od momentu, gdy zrezygnowałam z tradycyjnych kosmetyków.

Wiem, że tym naturalnym pozostanę już wierna.

Moje poszukiwana ideałów trwają nadal. Dzięki uprzejmości sklepu Couleur Caramel mam możliwość przetestowania pudru sypkiego marki Couleur Caramel (uwielbiam ich szminki, wpis wkrótce) oraz skuszona -25% promocją postanowiłam bliżej zapoznać się z marką Felicea (chociaż moje pierwsze spotkanie z ich szminką nie okazało się przyjemne). Ale wpis o naturalnych szminkach się pisze, a zdjęcia się robią :)














To tylko takie przedstawienie produktów. 
Może coś Wam wpadło w oko. 
W czerwcu zaczęłam kurację Effaclar K i tak mnie wysypało, że musicie chwilkę poczekać na zdjęcia tego jak się zachowują pudry i bronzer na twarzy. 
całuję
Jola

PS Bardzo dziękuję Wszystkim za przemiłe komentarze pod ostatnim wpisem. Za bardzo tęsknię, dlatego postanowiłam wrócić do blogowania. Szykuję dla Was dużo naturalnych wpisów.
Jeszcze raz bardzo dziękuję.