środa, 28 września 2016

Environmental Toothbrush, Ekologiczna szczoteczka do zębów

Witajcie,
w poprzednim poście podzieliłam się z Wami moimi odczuciami wobec kilku naturalnych past do zębów. Dzisiaj, zapraszam na post o naturalnej, bambusowej szczoteczce do zębów australijskiej marki Environmental Toothbrush.


Opis producenta:
Miękka, ekologiczna szczoteczka z włókien bambusa - w pełni biodegradowalna, nie zanieczyszcza środowiska. Miękka i bezpieczna - nie zawiera BPA, dzięki temu, że nie jest zrobiona z plastiku. Produkt wegański.
W pełni naturalna szczoteczka z włókien bambusa, dzięki którego umiejętności odnowy jest to produkt niezagrażający naturalnemu środowisku. Opakowanie szczoteczki również ulega biodegradacji. Szczoteczka jest miękka i delikatna. Szczoteczki produkowane są zgodnie z zasadami sprawiedliwego handlu.

Było to moje pierwsze spotkanie ze szczoteczką naturalną, zazwyczaj sięgałam po te szeroko dostępne w każdej drogerii.

Wybierając szczoteczkę zdecydowałam się na wersję Soft (miękką), ponieważ mam wrażliwe dziąsła i już jakiś czas temu zauważyłam u siebie niepokojący fakt cofania się dziąseł. Nie mam problemów z kamieniem, ale martwią mnie te odsłonięte szyjki zębowe. Dlatego zawsze wybieram szczoteczki z miękkiego włosia i dużą uwagę przywiązuję do dokładnego szczotkowania zębów.

A jak sprawdziła się u mnie ta naturalna szczoteczka?

No właśnie średnio. Mój główny zarzut dotyczy jej trwałości. Włosie straciło swoją sztywność i zaczęło rozchodzić się na boki właściwie już po kilku myciach. Szybko mycie zębów zaczęło przypominać właściwie szorowanie ich kawałkiem drewna, i to jeszcze zbyt dużego i źle wyprofilowanego.
Cała filozofia naturalnych i bezpiecznych szczoteczek do zębów bardzo do mnie trafia, ale niestety ten produkt nie spełnił swojego podstawowego zadania - nie byłam w stanie dobrze umyć tą szczoteczką zębów. Jej trwałość jest wręcz skandalicznie krótka, i to za 17zł.
Nie wrócę do tej szczoteczki, ale to nie znaczy, że nie mam ochoty poznać innych naturalnych produktów tego typu.

Chętnie poznam Wasze zdanie na ten temat. 
Może polecicie mi jakieś dobre, naturalne szczoteczki?
całuję
Kosodrzewina79





9 komentarzy:

  1. kurczę, to nie fajnie! Mimo wszystko ja chyba i tak skuszę się na wypróbowanie tej szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze.
      Zawsze warto poznać produkt samemu.

      Usuń
  2. No właśnie ja też się czaiłam na podobną szczoteczkę(innej firmy ale wykonanie podobne) ale czytałam, że są bardzo nietrwałe...Może pojawi się na rynku coś lepszego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie rozwieję Twoje wątpliwości :) Aktualnie używam EcoBamboo i Hydrophil. Osobiście jestem z obu bardzo zadowolona i nie wiem, którą finalnie wybrać.

      Jeżeli chodzi o włosie, to wytrzymuje ono tyle samo, co w zwykłych szczoteczkach, przynajmniej w moim domu. Jeśli o nie dbasz. Jedyną niespodzianką przy używaniu szczoteczki bambusowej może być to, że jeśli zostawi się ją na umywalce, to zarośnie glonem. Taką szczoteczkę trzeba bezwzględnie zostawiać w kubeczku, aby wyschła. I to w sumie tyle z różnic technicznych :)

      Usuń
    2. Swoje szczoteczki zawsze trzymam w kubeczku.
      Ale trwałość tej mnie odstraszyła.
      Może spróbuję kiedyś tych, polecanych przez Ciebie.

      Usuń
  3. chyba sama przetestuję taką naturalną szczoteczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testuj, testuj. Jestem ciekawa Twojej opinii.

      Usuń
  4. Jeżeli celujesz w 100% naturalności to poczytaj sobie o miswaku :) Osobiście nie używałam, ale znam osobę, która używa i jest zadowolona. Poczytałam i stwierdzam, że miswak to nie moja bajka... Ale kocnept jest bardzo interesujący. Wolę drewniane szczoteczki z włosiem :P Testowałam i Environmental Toothbrush, którą prezentujesz (także mi włosie szybko padło) oraz Ecobamboo, z której byłam bardziej zadowolona. Dziękuję też anonimowemu komentatorowi powyżej - nie znałam ani firmy Hydrophil, ani drogerii ekologicznej Better Land. Wypróbuję oba ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hydro Phil jest dość dobra i trwała,,mi starczy na 2,5 miesiąca.

    OdpowiedzUsuń