niedziela, 21 sierpnia 2016

Nowości

Witajcie,
posta z nowościami bardzo dawno u mnie nie było. Mocno się ograniczałam, schodziłam z zapasów. Teraz podczas urlopu miałam chwilę, aby pobuszować w sieci i przybyło mi trochę skarbów.


Jeszcze w lipcu skorzystałam z wakacyjnej promocji w sklepie TobeEco. Jak widzicie, wychwalając w swojej recenzji naturalny dezodorant Theo nie przesadzałam, szczerze uwielbiam go, kupiłam aż trzy buteleczki. Do tego skusiłam się jeszcze na peeling, maseczkę i olejowe serum do cery tłustej.

W drogerii Natura zobaczyłam kosmetyki dr.organic, skusiłam się na dwie odżywki i pastę do zębów. Do koszyka dorzuciłam jeszcze aloesową maskę z NaturVital.

W sklepie IWOS uzupełniłam braki w płynach micelarnych, bo stałam się z jednym i to jeszcze kiepskim. To już moje kolejne butelki płynu Sylveco, teraz postanowiłam dać jeszcze szansę Viankowi i Resibo.

W sklepie Naturativ (kiedyś ta marka nosiła nazwę Pat&Rub) podczas promocji -50% wykorzystałam jeszcze swoje urodzinowe -20% i kupiłam masło i odżywki do włosów.

A tutaj to już promocja z Rossmanna - szampon i odzywka oraz z Sephory - za ok. 20zł kupiłam masło do demakijażu.


W poznańskiej Plazie jest sklep Siberica, w którym co chwilę są jakieś promocje i wyprzedaże. I tak oto ponownie skusiłam się na rokitnikowy żel pod prysznic (który uwielbiam - recenzja) oraz dwa peelingi z Ec Lab.


I już na koniec -20% w sklepie Phenome zrobiło swoje i ponownie kupiłam maskę oczyszczająca oraz zupełnie nieznaną mi maskę regenerującą do włosów.
W w ofercie Purite zobaczyłam naturalne dezodoranty skusiłam się bez namysłu, wybrałam wersję z glinką zieloną oraz dorzuciłam jeszcze takie samo mydełko.

I to tyle.
Znacie te kosmetyki?
całuję
Kosodrzewina79


26 komentarzy:

  1. Nie kupowałaś nic... a teraz obkupiłaś się w tyle wspaniałości! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Hohoho mnóstwo tego i to same wspaniałości. Zazdroszczę i czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow mnóstwo naturalnych nowości :) Lecę zobaczyć na Naturativ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta promocja już się skończyła, ale tam co chwilę jest jakaś nowa. Warto tam zaglądać.

      Usuń
  4. Powiem Ci, że wszystko piękne a znaczną część z tych rzeczy wprost uwielbiam!!!
    A peeling phenome, odżywki dr. organic, szampon petal fresh to moje prawdziwe hity.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymienione przez Ciebie produkty też się u mnie sprawdzają.

      Usuń
  5. Ogromne i wspaniałe zakupy :) Z tego wszystkiego znam jedynie szampon Petal Fresh, bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam maskę do włosów Natur Vital, miałam ją wiele razy.
    Dr Organic w Naturze, zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zobaczyłam je w poznańskiej Pestce. Nie mogłam się oprzeć zwłaszcza, że cena była niższa niż w sklepie firmowym.

      Usuń
  7. Ale ogromne zakupy! Tyle wspaniałości :))A ja myślałam, że kupując 5 kosmetyków przy jednych zakupach już za bardzo przesadzam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zakupy chyba z 4 tygodni, a wcześniej z 3 miesiące nie kupiłam niczego.

      Usuń
  8. Wszystko oprócz Ec lab bardzo interesujące:) Stosowałam tylko płyn micelarny z Sylveco i bardzo przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego nie Ec Lab? Bardzo lubię ich serię arganową SPA.

      Usuń
  9. Jak dezodorant Theo Julie spisywał się w upały? Pisałaś kiedyś, że tę wersję również masz w swoich zbiorach. Chciałabym przestawić się na naturalne dezodoranty, kiedyś kupiłam takie Alterry i Crystal Essence, niestety kompletnie się nie spisywały. Theo jest dosyć drogi, więc chciałabym się upewnić, że to nie będą pieniądze wyrzucone w błoto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pytanie.
      Jutrzejszy post postaram się poświęcić przetestowanym przeze mnie naturalnych dezodorantach.

      Usuń
  10. Naturativ to nie jest dawne Pat&Rub - to zupełnie inna firma. Pat&Rub miewa się doskonale, ulepszają receptury i wracają we wrześniu z nowym sklepem. O wszystkim można przeczytać tu: http://ekoporadnikurody.pl/uroda/pat-rub-sie-rozwija

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zakupy! O w iwos mają Resibo? Dawno tam nie byłam chyba trzeba odnowić starą przyjaźń ;). A co to za balsamik ten shealife?

    OdpowiedzUsuń