poniedziałek, 4 lipca 2016

Mineralne nowości...

Czas, gdy w poście z nowościami pokazywałam Wam dziesiątki produktów, mam nadzieję, że już bezpowrotnie minął.
Ale nieprzerwanie poszukuję perełek w makijażu mineralnym, stan mojej skóry twarzy zmienił się bardzo od momentu, gdy zrezygnowałam z tradycyjnych kosmetyków.

Wiem, że tym naturalnym pozostanę już wierna.

Moje poszukiwana ideałów trwają nadal. Dzięki uprzejmości sklepu Couleur Caramel mam możliwość przetestowania pudru sypkiego marki Couleur Caramel (uwielbiam ich szminki, wpis wkrótce) oraz skuszona -25% promocją postanowiłam bliżej zapoznać się z marką Felicea (chociaż moje pierwsze spotkanie z ich szminką nie okazało się przyjemne). Ale wpis o naturalnych szminkach się pisze, a zdjęcia się robią :)














To tylko takie przedstawienie produktów. 
Może coś Wam wpadło w oko. 
W czerwcu zaczęłam kurację Effaclar K i tak mnie wysypało, że musicie chwilkę poczekać na zdjęcia tego jak się zachowują pudry i bronzer na twarzy. 
całuję
Jola

PS Bardzo dziękuję Wszystkim za przemiłe komentarze pod ostatnim wpisem. Za bardzo tęsknię, dlatego postanowiłam wrócić do blogowania. Szykuję dla Was dużo naturalnych wpisów.
Jeszcze raz bardzo dziękuję.

24 komentarze:

  1. Nic nie znam z tych nowości więc czekam z niecierpliwością na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testy trwają.
      Bronzer poszedł na pierwszy ogień.

      Usuń
  2. O popatrz, ja jestem zachwycona szminką od felicea :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie trafiłam z kolorem, i miałam wrażenie, że robi mi się na ustach efekt ciasta.

      Usuń
  3. Puder z Couleur Caramel mnie ciekawi. Ja na razie ograniczyłam zakupy kolorówki, bo nie chce mi się malować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko chciałabym mieć :) Na razie kończę co mam przez wakacje, ale we wrześniu na pewno coś od nich kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądre podejście.
      naturalnych kosmetyków naprawdę nie ma co kupować na zapas...

      Usuń
  5. Mnie wszystkie te bronzy urzekły

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie kosmetyki mineralne nie zdają egzaminu, ale fajnie zobaczyć coś innego, bo mam wrażenie, że ostatnio tylko jedna marka je produkuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoje perełki znalazłam wśród Lili Lolo i 100% Pure, ale ciekawi mnie tak wiele rzeczy...

      Usuń
  8. *: To jedyna słuszna decyzja.
    Bardzo mnie interesują pudry w kamieniu, bo szukam czegoś matującego do torebki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy puder ma być do twarzy :D nie do torebki!
      Potrzebuję pudru matującego w kamieniu, żebym mogła go do torebki wrzucić i mieć przy sobie :D

      Usuń
    2. :D

      Ten puder też kupiłam z myślą o torebce.

      Usuń
  9. Bronzer Felicei mnie bardzo interesował, ale na Twojej ręce wygląda bardzo ciepło. Miałam nadzieję, że będzie chłodniejszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ciepły - też trochę mnie to zaskoczyło. Ale na mojej ostatnio opalonej twarzy wygląda pięknie.

      Usuń
  10. Minerały są super, a tej marki jeszcze nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  11. już czekam z niecierpliwością na naturalne wpisy :) Tylko zużyje moją kolorówkę drogeryjną i przerzucam się na coś naturalnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ja namawiam do porzucenia kolorówki drogeryjnej od razu... naprawdę szkoda skóry...

      Usuń
  12. mam jak na razie z mineralnych kosmetyków tylko podkład z annabelle minerals, ale wydaje mi się ze zbyt wysuszał moją skórę i teraz używam koreańskich kremów bb. A effaclar duo używam od czasu do czasu, ale nie zauważyłam po nim żadnej zmiany. ale to raczej moja wina, bo trzeba go stosować regularnie :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może warto zmienić wersję podkładu na nawilżającą, bo faktycznie minerały podsuszają skórę, ale w przypadku mojej tłustej cery - to naprawdę wielki plus.

      A co do Effaclar, to używam go bardzo regularnie - codziennie/ na noc. Początkowo było ok, ale później nastał wielki wysyp. Teraz, po miesiącu - widzę poprawę.

      Usuń