niedziela, 7 lutego 2016

Niedziela dla włosów - MIX - Orientana orzech laskowy + Khadi z amlą

Witajcie,
dzisiejszą Niedzielę dla Włosów postanowiłam wykorzystać na zaprezentowanie Wam efektów mojego kolejnego mieszania henny.


Co zmieszałam?
  • 50g henny Orientana orzech laskowy
  • 20g henna Khadi z amlą (puszka)
  • henna po wymieszaniu z ciepłą wodą dojrzewała 0,5h
  • henną trzymałam na włosach 3h

Czynności  związane z farbowaniem włosów henną?
  • ostatnio miałam ogromny problem z przetłuszczaniem włosów, wiele szamponów poległo, bo niestety nie potrafiło domyć moich włosów; były one płaskie, bez objętości, strączkowały się . Moim wielkim cudotwórcą okazał się cytrynowy szampon Avalon Organics. Trzy dni przed farbowaniem zrobiłam sobie swoisty detox, czyli dwukrotnie porządnie umyłam włosy szamponem Avalon (rewelacyjnie oczyszcza - nie wiem, jak mogłam wcześniej bez niego żyć) i później na włosy nie nakładałam już nic innego. 
  • przygotowałam mieszankę henny,
  • umyłam włosy cytrynowym szamponem Avalon i na 3h nałożyłam mix henny,
  • po 3h spłukałam mieszankę jedynie wodą (nie używałam szamponu ani odżywki),
  • włosy wyschły naturalnie
  • po 36h umyłam włosy nawilżającym szamponem Nacomi z olejem ze słodkich migdałów i kwasem hialuronowym, a następnie nałożyłam na 2-3 minuty odżywkę Nacomi z olejem arganowym (pokazywałam Wam ją w ostatnich zakupach),


 Włosy po tygodniu od farbowania prezentują się następująco:




 Podsumowując:
  • początkowo kolor wydał mi się bardzo ciemny, aż byłam zaskoczona,
  • jednak już po pierwszym myciu włosów szamponem zauważyłam, że włosy nabrały koloru pięknego i głębokiego brązu,
  • początkowo przesuszone włosy już po pierwszym użyciu oleju wróciły do formy,
  • moje włosy kochają hennę - po dobrym oczyszczeniu szamponem Avalon i odżywieniu henną odzyskałam swoje włosy, które ostatnio naprawdę były w opłakanym stanie,
  • te ostatnie zdjęcia są z wczoraj (testuję nowości, ale o tym jeszcze sza!)
Podoba Wam się mój nowy kolor?
Eksperymentujecie z  henną?
całuję
kosodrzewina79

41 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten szampon avalon :)))
    Wysłałam Ci maila - ta henna w puszce też u mnie jest :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytrynowy Avalon naprawdę mnie zauroczył. Przez ostatnie tygodnie nie mogłam poznać swoich włosów.

      Odpisałam :)

      Usuń
  2. Bardzo ładny kolor wyszedł. Moje włosy też kochają hennę z tym, że ja zawsze używam jasnego brązu Khadi. Jeszcze nie odważyłam się mieszać różnych kolorów.
    Na szampon cytrynowy Avalon Organics mam ochotę już od dawna. Niestety, mam pecha. Zawsze kiedy chcę go kupić, to akurat w sklepie Iwos go nie ma. Tak samo było ostatnio i kupiłam inne szampony w Ecco Verde. Teraz widzę, że cytrynowy w Iwosie jest. Czy to nie jest pech?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Widzisz ja z kolei uwielbiam eksperymentować z mieszaniem henny. Szukam idealnego koloru.

      A z tym pechem. To coś w tym jest. Ja też tak często mam. Ale powiem Ci, że szampon tak mnie oczarował, że kupiłam kolejne dwie butelki.

      Usuń
  3. Piękny kolor! Ależ ja Ci zazdroszczę tych loków. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. teraz trafiłam na ciekawą pielęgnację.

      Usuń
  4. Jaki ładny kolor :) Na ostatnich zdjęciach włosy prezentują się idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Czyli jak widać czasami warto mieszać hennę.

      Usuń
  5. Piękny, głeboki kolor. Ja niestety nie mam żadnych doświadczeń z nakładaniem jakichkolwiek farb na włosy. wierna jestem Matce Naturze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Ja naturalnie też mam całkiem ładny kolor, ale teraz przy hennie tworzy on duży mysi kontrast.

      Dziękuję Matce Naturze za ten blond. Czasami marzę by być blondi.

      Usuń
    2. Wiesz tym blondi to można w życiu dużo wytłumaczyć :) Czasami jak mam dosyć wszystkiego to mówię - nie widzicie, że jestem blondynką :)

      Usuń
  6. Na chwilę obecną czekam na swoje naturalki. Myślę jednak, że kiedyś wrócę do indygo(choć kusi mnie też ciemny brąz-ten blask po hennie *.*)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja uwielbiam Twój piękny naturalny brąz.
      Tak, blask po hennie, to wielki plus za henną.

      Usuń
  7. O farbowaniu się nie wypowiem, bo mam naturalny blond od urodzenia, ale zainteresował mnie ten cytrynowy szampon. Z rozpaczą w oczach próbuję ograniczyć przetłuszczanie skalpu, tym samym mając nadzieję na ograniczenie wypadania. Myślisz, że ten cytrynowy nadawałby się do regularnego mycia, czy raczej do sesji oczyszczających raz w tygodniu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem do regularnego stosowania jest za mocny. Ja stosowałam go raz, max dwa razy w tygodniu.

      Usuń
    2. Też myślę, że raz na jakiś czas. Bardzo fajny szampon, ale dość mocny.

      Usuń
    3. Agata, podpisuję się pod słowami dziewczyn - to szampon oczyszczający. Myślę, że raz w tygodniu wystarczy.

      Usuń
    4. okej, dzięki dziewczyny!

      Usuń
  8. Też uwielbiam szampon Avalon!
    A kolor bardziej mi się podoba niż ten karmelowy, bo jest głęboki, ma to coś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że kolor jest ładniejszy od kamelu z Orientany, ale karmel był dużo jasniejszy i przez te 3 miesiące, kiedy nie farbowałam włosów mocno się wypłukał i już byłam taka jasna, a ja przecież zawsze jestem taka ciemna.
      Czasami chciałabym być blondi, ale zdaję sobie sprawę, że nie ma co liczyć na naturalne rozjaśnienie włosów. Dlatego tak bardzo cieszyły mnie te jasne kosmyki przy karmelu.

      Usuń
    2. Mi to się marzą takie naturalne jasne pasma przy twarzy, ale to oznacza regularne wizyty u fryzjera i rozjaśnianie, więc nie wchodzi w grę, przynajmniej na razie.
      A jaki masz naturalny kolor włosów? Nie chciałabyś zapuszczać naturalek?

      Usuń
  9. A ja szukam sposobu na zimny brąz. Henna indygo niestety wypłukać się do ciepłych barw. Mnie się marzy gorzka 🍫 czekolada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj tej z Orientany, mam nieodparte wrażenie, że w hennach tej marki jest zdecydowanie mniej rudości.

      Usuń
  10. Ostatnio też miałam problem z odbiciem włosów od nasady, to chyba przez zimę i noszenie czapki, nawet kupiłam szampon na objętość z Sante i jest ok,
    Szampon z Avalon, dobrze wiedzieć że taki jest , lubię kosmetyki z cytrusami, nawet dodaje olejek cytryny do szamponu, bo lepiej wtedy oczyszcza i włosy są błyszczące,
    nie wiedziałam też, że Nacomi ma takie super odżywki i Szampony, warto wiedzieć na przyszłość, bo ceny mają nawet ok,
    piękny kolor - jak zwykle, skręt cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Avalon jest naprawdę super. Wyczyści wszystko.

      Usuń
  11. Jej, zakochałam się w kolorze i lokach <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Testuję nowości i efekty mnie zauroczyły :)

      Usuń
  12. Niezmiennie i wciąż zachwycam się Twoimi włosami :) To coś nowe pięknie podkreśliło Ci skręt loczków :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, bardzo dziękuję.
      Nowości testuje, nie chcę jeszcze tego za wcześnie chwalić.

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Patrząc na kolor Twoich włosów - mogłabyś szaleć i szaleć, a przy okazji cudownie odżywiać włosy.

      Usuń
  14. Ja nie farbuję włosów, a je rozjaśniam... to większa zbrodnia :) Żadnego produktu nie znam, a włosów i pięknych loków szczerze zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po dekoloryzacji włosów już nigdy więcej nie pozwolę aby rozjaśniacze i tego typu dziadostwo dotknęły moich włosów.

      Usuń
  15. kolor cudowny, ale ta burza loków! <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolor wyszedł fajny ale loki masz cudowne;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Naturalne farbowanie najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie stosowałam henny i jakoś nie mam do tego przekonania :-)

    OdpowiedzUsuń