środa, 17 lutego 2016

Moje ulubione mydła 2015r. - 100% Pure, Uoga Uoga i Cosmetic Garden + "Złote Jabłko" dla Anuli :)

Kostki mydeł bezczelnie zdominowały moje oczyszczanie ciała w 2015r. Już zupełnie nie czuję potrzeby używania żeli i mydeł w płynie. Kostki górą!
W dzisiejszym poście chciałabym Wam opowiedzieć o moich trzech ulubionych kostkach 2015r. Nie potrafię wybrać najlepszej, ulubionej, dlatego przedstawię je w takiej kolejności, w jakiej ich używałam.


  • 100%  Pure, Mydło Mango - jak to mydło pięknie pachniało!!!, tworzyło jedwabistą pianę, cudownie nawilżało i ma skład, który na naprawdę powala na kolana. O mydle powstała oddzielna recenzja. Te same nuty zapachowe, tylko jeszcze bardziej intensywne odnalazłam w lotionie Nubian.

  • Uoga Uoga, Mydło z bazylią -  to litewskie mydełko, to chyba jakaś wersja limitowana, bo od dłuższego czasu nie widzę jej w sprzedaży. Bazylię uwielbiam, to moja ulubiona kuchenna przyprawa. Mydło pachniało nią delikatnie, cudownie się pieniło i bardzo dobrze myło. Szczególnie przypadł mi do gustu jego kształt - płaski kwadrat. Rok 2016 rozpoczęłam właśnie od mydeł Uoga Uoga i muszę Wam powiedzieć, że każda jedna kostka, to prawdziwa klasa. Dla cer tłustych polecam szczególnie to z jagodami jałowca i węglem.

  •  Cosmetic Garden, Mydło Kastylijskie Cytrusowe - to delikatne mydło sprawiło, że wszystkie inne kostki, które w tym czasie miałam w łazience poszły w kompletną odstawkę. Mydło to również utwierdziło mnie w przekonaniu, że mogę stosować mydło do mycia twarzy. W czasie, gdy zaczęłam depilację laserową twarzy i nie mogłam sięgać po kwasy, retinoidy, to moja moja skóra dała mi trochę popalić. I to właśnie wtedy tak dobitnie do mnie dotarło, jak bardzo ważne jest dokładne oczyszczanie cery. Żaden płyn nie potrafił zrobić tego dokładniej niż to pachnące delikatnie grapefruitem mydło. 
Z żadnym z tych mydeł nie miałam problemu pod względem konsystencji. Wszystkie kostki do samego końca zachowywały swój kształt, nie było problemów z paćkaniem i rozpływaniem się ich w mydelniczce. Uwielbiam te mydła, i z pewnością jeszcze o tych markach u mnie przeczytacie.

A jakie są Wasze ulubione kostki?
całuję
kosodrzewina79

PS Na blogu Twoje Żródło Urody przeczytałam o rankingu "Złote Jabłko"dla najlepszych blogerów urodowych. W kategorii blogowy odkrywca nominowana została nasza Anula
Dziewczyny! Musimy głosować! - TUTAJ

50 komentarzy:

  1. Ja nie mam swojego ulubionego mydła w kostce, jakoś ostatnio przestałam w ogóle ich używać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja przestałam używać żeli pod prysznic.

      Usuń
    2. Ja czasami staram się po nie sięgać, ale najczęściej do oczyszczania twarzy.

      Usuń
  2. Ja rzadko sięgam po takoe mydła,
    choć miałam kilka i byłam z nich zadowolona, .to na codzień wybieram żele pod prysznic
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marcelko, to u mnie właśnie odwrotnie. Mydła Górą.

      Usuń
  3. Niezly news z tym rankingiem....
    Jestem w szoku! Nie mam pojęcia skad się tam wzięłam :D
    Ty coś wiesz kochana? Maczałaś w tym paluszki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo miło, że zostałaś zauważona. To wielkie wyróżnienie.
      Serdecznie gratuluję :)

      Usuń
    2. Dokładnie! Dlatego jestem w takim szoku :)))

      Usuń
  4. Też myślę, że mydła są lepsze od żeli. Dają efekty lecznicze, a nie tylko myją jak żele.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście już głosuję! Anula robi świetną robotę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mydło z mango wpadło mi w oko :) Musi cudnie pachnieć !

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam tylko uoga i to w innej wersji, ale potwierdzam, że te mydła to cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, pamiętam Twoje cynamonowe mydełko.

      Usuń
  9. Mydło z mango mi się marzy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tego co pokazałaś znam tylko mydła Cosmetic Garden. Rzeczywiście są świetne.
    Jeśli idzie o mydła naturalne to jest ich tak dużo, a w tym tak dużo wspaniałych mydeł, że trudno jest mieć jedno ulubione. Aktualnie u mnie na topie są mydła 94b hand made.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Cosmetic Garden bardzo polubiłam, bardzo, bardzo. Niepozorna kostka, a tak mnie w sobie rozkochała.

      Usuń
  11. Mydło mango z chęcią bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam mydełka:) Narobiłaś mi ochoty na to ze 100% pure<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz rozkoszuję się wersją mandarynkową, też jest cudowna. Te mydła po prostu mają w sobie klasę i dobrą jakość.

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Ten grapefruit jest bardzo delikatny, cudowny.

      Usuń
  14. Nie znam tych mydeł, widzę, że jeszcze dużo kostek przede mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bianko, tym naprawdę warto się bliżej przyjrzeć.

      Usuń
  15. Żadnego nie znam, ale ten wpis zachęca do zapoznania się bliżej z nimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze będę zachęcała do mydlanych kostek.

      Usuń
  16. Ja powoli się z naturalnymi mydełkami zapoznaję - teraz używam oliwkowego mydła z jałowcem, niestety ono strasznie się maże, robi się z niego tłusta papka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A fuj.
      Ja ostatnio mam szczęście i nic mi nie pływa w mydelniczce.

      Usuń
  17. nie lubię myć się kostkami, ale lubię myć nimi me włosy:D
    ohhh mango hmmm musi być super :)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię mydła do włosów. Aktualnie rozkochuję się w mydle Purite.

      Usuń
  18. Kochana mam temat. Chcę zejść z hennowania szkoda ale mam dość ciepłej barwy bordowej właściwie, spowodowanej szybkim wypłukiwaniem się indygo i henny z włosów. No nic. ja swoje włosy mam koloru mysiego blondu za chwilę może już gołębiego. I przymierzam się do zafarbowania włosów Biokapem 6.0. myślisz że zgasi ciepły, rudawy odcień na jaśniejszym odroście i. Ciemnej bordowej długośći pozdrawiam serdecznie :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biokap odradzam. Nie jest to dobra farba.

      Sama przymierzałam się do:
      http://iwos.pl/farby/681-herbatint-farba-do-wlosow-wszystkie-kolory.html

      Myślałam o 6N - jasny blond - te farby wychodzą trochę ciemniej.
      Na Twoim miejscu spróbowałabym z tym pokombinować.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. A i wczoraj w newsletterze sklep ogłosił promocję -10% właśnie na Herbatint - kod to:U1AWF3Y6

      Usuń
  19. Ha wiem dostałam e-maila lubię ich. Kocham ich mydło Dudu

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. A co do mydeł w kostce osobiście od roku używam tylko ich min dzięki Anuli i tobie kochana. Pozbyłam się problemów z suchą skórą na stopach i uzyskałam gładką skórę reszty ciała. Żaden żel nie był tak łaskawy dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cudnie.
      W imieniu swoim i Anuli dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  22. Mydła Uoga Uoga i Cosmetic Garden znam i bardzo polubiłam :) 100% Pure jeszcze nie, ale na pewno nadrobię ;) Ach! Jak ja uwielbiam naturalne mydła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, wspaniale, że Anula została dostrzeżona i wyróżniona!

      Usuń
  23. Kusicielko !!!!! Nia mam siły się opierać.

    OdpowiedzUsuń