środa, 24 lutego 2016

Henna w darze...

Po moim ostatnim poście o hennie - KLIK odezwała się do mnie Anula z zapytaniem, czy chciałabym przygarnąć trochę używanej henny, bo Ania po 7 latach stosowania chciałaby trochę od niej odpocząć.
A jeżeli śledzicie mojego bloga od dłuższego czasu, to wiecie, że uwielbiam różne mieszanki henny, że ciągle poszukuję idealnego koloru.
Dzięki Anuli, będzie mieszania, a mieszania...


W paczce pojawiły się jeszcze inne cuda. Zresztą zobaczcie same...
Aniu, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję.
całuję
kosodrzewina79

27 komentarzy:

  1. Kochana, drobiażdżek!
    Owocnego mieszania :))))))) i na zdrowie *:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech Ci Pan Bóg w... zdrowiu córy wynagrodzi...

      Usuń
  2. Ale będzie kolorów. Super przesyłka. Ja kiedyś na hennę się skuszę na pewno, ale jeszcze nie ten czas, na razie chce utrzymać naturalne ile się da.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I masz rację.
      Ja swój kolor też miałam ładny, ale zaczęłam farbować i teraz kontrast między naturalnymi włosami, a tymi po hennie jest zbyt duży, aby zapuszczać naturalne włosy. Próbował nawet ostatnio, ale wytrzymałam jedynie 3 miesiące.

      Usuń
  3. No wspaniałości! Ale co się dziwić, Anulka w końcu wysyłała :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe dary :) Ja używam henny Orientany, Khadi tez muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna przesyłka :) Ja też ostatnio dostałam od innej blogerki i przyznam że jestem tym faktem bardzo przejęta ! Cieszę się że są ludzie którzy lubią bezinteresowną pomoc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też mój pierwszy raz.
      Uczucie niesamowite.

      Usuń
  6. To się będzie działo na Twojej głowie :)
    Bardzo ciekawe dodatki w paczuszce!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej intryguje mnie ta henna w jasnej puszce.
      Tak, dodatki super.

      Usuń
  7. Świetnie, czekamy na zdjęcia włosów po farbowaniach. :))
    Moje dłonie są mega gładkie po balsamów 100 % pure ! zapachy obydwu balsamów działają na mnie pobudzająco. W balsamie Pure czuję tę samą nutę co w ich mydle mango. nubian testuję jutro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, zaczyna się u mnie znowu ciężki czas w pracy. Mam nadzieję, że starczy mi sił na bloga.

      Usuń
  8. uwielbiam olejki khadi - zwłaszcza różany <3

    OdpowiedzUsuń
  9. O super :-) .miłych testów :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super! Udanej zabawy z hennowaniem!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow! Ale będziesz miała zabawę z henną :D Cudna paczuszka! Anulka, wie jak człowieka rozpieścić :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Temat henny to dla mnie tabu ;) Anula jest niesamowita.

    OdpowiedzUsuń