poniedziałek, 11 stycznia 2016

Czuję miętę... (Lubię to!)

Witajcie :)
Jaki jest Wasz smak tego roku?


Moim bez wątpienia był smak mięty.
Szukałam go wszędzie. Kubek gorącej mięty przed snem i dzbanek chłodnej wody z miętą i cytryną to klasyki.
W 2015 roku jeżeli jadłam lody, to głównie miętowe, jeżeli pałaszowałam czekoladki, to tylko miętowe.
Miętę uwielbiam też w kosmetykach, ale o tym, to już będzie zupełnie inny post...


A jakie smaki rządziły u Was w minionym roku?
całuję
kosodrzewina79

25 komentarzy:

  1. Mi poprzedni rok upłynął po znakiem imbiru :) nic nie wskazuje na to, by obecny był inny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to muszę przy olejnych zakupach pamiętać o imbirze.

      Usuń
  2. O widzisz trafiłaś w sedno! I kolejny mój ulubiony temat

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawia mnie mietowe kosmetyki, wiec czekam na wpis :) Kochana wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :*!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana, dla Ciebie też wszystkiego co najlepsze.

      Usuń
  4. Niedawno jadłam lody miętowe z płatkami czekolady, były bossskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Mięta + czekolada = moje ukochane połączenie.

      Usuń
  5. Trudno powiedzieć, u mnie wszystkiegopo trochu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jeszcze mango trochę zamieszało.

      Usuń
  6. uwielbiam miętę! nie mogę się doczekać postu z takimi kosmetykami :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. W 2015 roku słodycze poszły w odstawkę i dobrze mi z tym. Lawenda, imbir i cytryna to mój smak 2015 roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To gratuluję silnej woli. U mnie ciągle z tym słabo.

      Usuń
  8. oj, mięta to zdecydowanie to! uwielbiam! a After Eight, mmm...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale mi narobiłaś właśnie smaku! Uwielbiam miętę chociaż moim smakiem tego roku był również kokos i wszystko co ma jego dodatek! :D

    OdpowiedzUsuń