poniedziałek, 21 września 2015

Niedziela dla Włosów z Uoga Uoga

Witajcie,
w dzisiejszym poście chciałabym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami dotyczącymi naturalnych kosmetyków do włosów litewskiej marki - Uoga Uoga, które w dzisiejszej "Niedzieli dla włosów" wiodą prym.

A oto mój zestaw pielęgnacyjny:


  • Farmona, Jantar - kultowa wcierka bez alkoholu, kiedyś bardzo ją lubiłam. Ostatnio odkryłam u siebie 3 zachomikowane opakowania tej wcierki, postanowiłam do niej wrócić. Ja wcierki stosuję na 1-2 godziny przed myciem, czasami na całą noc. W tym przypadku była to cała noc.
  • Mirra, Olej łopianowy z olejem rycynowym i witaminami A i E - moje włosy uwielbiają olej łopianowy, ale rycynowego już nie, bo bardzo je puszy. To olejowe połączenie plus witaminy uważam za udane. Olej jest lekki, ładnie rozprowadza się po włosach i skórze głowy. 
  • Uoga Uoga, Lingonberry Ribbon - Szampon do włosów przetłuszczających się - jest to już moje drugie opakowanie tego szamponu. Zauważyłam, że ma moim przetłuszczającym się skalpie lepiej sprawdza się mix delikatnych detergentów niż jeden silniejszy. Producent szamponu Uoga Uoga użył w swoim produkcie kilku delikatnych detergentów - Sodium Cocoamphoacetate, Cocoamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Disodium Cocoyl Glutamate, Sodium Lauryl Glucose Carboxylate, Coco glucoside, Glyceryl oleate do tego jeszcze biała glinka, trafione ekstrakty i naprawdę mamy dobrze myjący szampon do włosów przetłuszczających się. Po zastosowaniu tego produktu mam ładnie odbite włosy od skóry głowy, są one również bardzo puszyste i dłużej zachowują świeżość.
  • Uoga Uoga, Balsam do włosów z jarzębiną i dziką różą - gdy zobaczyłam lekką wręcz lotionową konsystencję tej odżywki, to od razu pokręciłam nosem, że będzie słabe nawilżenie. Ale bardzo się pomyliłam. Balsam ten jest mieszanką cudownych olei: zaraz po wodzie i emulgatorze jest bardzo lubiany przeze mnie olej macadamia, później olej kokosowy, jojoba i moringa do tego panthenol, gliceryna, cudowne ekstrakty, aloes i witamina E. Po użyciu tego produktu nie mam żadnych problemów z rozczesaniem włosów. Przez ostatnie 2-3 tygodnie byłam wierna tej odżywce i muszę Wam powiedzieć, że naprawdę widzę wyraźną poprawę w nawilżeniu włosów, a niestety za sprawą wody chlorowanej w basenie moje włosy zaznały ostatnio dużego przesuszu.
  • TIGI, Love Peace Planet - po spłukaniu odżywki, delikatnie osuszyłam włosy bawełnianą tkaniną, a następnie szybko je rozczesałam. Na koniec wgniotłam w nie odrobinę odżywki TIGI. Włosy pozostawiłam do samodzielnego wyschnięcia. 



Czy jestem zadowolona z efektów?
Tak. Włosy są znacznie bardziej puszyste niż zwykle (to pewnie sprawka oleju rycynowego i kokosowego), jest zdecydowanie mniej loków, rządzą fale. Miałam na głowie taki artystyczny nieład. Skóra głowy jest zachwycona szamponem. Jest to jak najbardziej udana Niedziela dla Włosów.

Znacie kosmetyki Uoga Uoga?
całuję
kosodrzewina79

29 komentarzy:

  1. Ach te Twoje rude kudełki :))) śliczne!
    Uoga uoga to jest to :DDDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sobie myślę, że są dni, że Uoga Uoga spisuje się lepiej niż 100% Pure.

      Usuń
    2. Taka ruda to jestem tylko w mocnym słońcu. Normalnie włosy są znacznie ciemniejsze.

      Usuń
  2. Jakbym ja chciała mieć takie zdefiniowane loczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja bym chciała mieć jakiekolwiek :D

      Usuń
    2. Po tych eksperymentach, to bardziej pucho-fale wyszły, ale byłam zadowolona.

      Usuń
  3. Twoje włosy mają się z Tobą bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się, aby się nie obraziły i nie uciekły.

      Usuń
  4. Piękny ten artystyczny nieład :D Też aktualnie stosuję Jantar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Do Jantaru często wracam. Nigdy nie zrobił mi krzywdy.

      Usuń
  5. Ciągle się przyczajam na Uoga Uoga, ale patrząc na Twoje PIĘKNE włosy chyba czas się na nie rzucić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kingo, nie po wszystkich produktach moje włosy są zadowolone.
      A na Uoga Uoga naprawdę warto się skusić, zwłaszcza, że często z powodu krótszego terminu ważności w sklepie Plants for Beauty są duże przeceny.

      Usuń
  6. Widzę tu sporo nowych kosmetyków ( znam tylko Jantara) Masz śliczne loki takie same jak moja siostra i kolor i skręt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poznać Uoga Uoga.

      Pozdrowienia dla siostry :)

      Usuń
  7. Świetne efekty, jantar również stosuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Warto nadrobić zaległości, bo naprawdę warto.

      Usuń
  9. Kochana, jak zwykle u Ciebie mozna poznac nowe, fajne produkty :)! Super wyszlo, piekne te Twoje falowance :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładne masz te włostki. Gdybym swoje miała ciemne też bym sięgnęła po hennę, a tak to wracam do naturalków mimo iż gdzieniegdzie widzę już siwe. Nie miałam nic Uoga Uoga. Nie prędko pewnie coś kupię do włosów.

    OdpowiedzUsuń