niedziela, 23 sierpnia 2015

Niedziela dla włosów ze 100% PURE

Witajcie,
zapraszam Was drugą już w moim wydaniu niedzielę dla włosów. W tym poście zobaczycie jak na moich włosach spisują się naturalne kosmetyki amerykańskiej marki 100% PURE.


Czego użyłam?
  • 100% Pure, Szampon Dbający o Skórę Głowy - Łopian i Neem - cudownie ziołowy szampon, który łączy w sobie moje dwa ulubione ekstrakty - łopianowy i neem, ale jest tam również róża, zielona herbata, rozmaryn, nagietek, mięta, oregano, tymianek, eukaliptus, drzewo herbaciane oraz witaminy E i B5. Mój przetłuszczający się skalp, bardzo polubił się z tym szamponem, który nie jest tani, ale podeszłam do tematu ostrożnie i zaczęłam od zakupu próbek, które spokojnie wystarczyły mi na 4 użycia, a po tylu myciach to już wiemy, czy produkt nam służy, czy nie.
Jest to produkt bardzo wydajny - zaskoczył mnie tym jak dobrze się pieni i pięknie pachnie ziołami. Szampon dobieram zawsze do skóry głowy i w tym przypadku z mojego wyboru jestem bardzo zadowolona. Dlaczego? Bo produkt spowodował coś, do czego zawsze dążę, a mianowicie ograniczenie wydzielania sebum. Włosy muszę myć co dwa dni, z szamponem 100% Pure zyskałam jeszcze cały jeden dzień. W przypadku moich cienkich włosów, to bardzo dużo.

  • 100% PURE, Odżywka do Skóry Głowy - Łopian i Neem - podobnie jak szampon, odżywka  ma również cudowny skład: aloes, róża, avocado, len, kokos, neem, łopian, kelp, pomarańcza, mięta, nagietek, oregano, tymianek, rozmaryn, lawenda oraz witaminy E i B5. 
Nakładałam ją zarówno na włosy, jak i na skalp, chciałam, aby te wszystkie ekstrakty mogły zadziałać na skórze głowy. Efekty na tyle mnie oczarowały, że myślę o zakupie pełnowymiarowego opakowania.

Odrobinę tej obłędnie pachnącej odżywki wgniotłam w delikatnie osuszone i rozczesane włosy.

A oto efekty:




Działanie tych produktów przerosło moje oczekiwania. Skalp jest wyciszony i dobrze oczyszczony. Zachwycona jestem również włosami na ich długości - są miękkie, błyszczące i przed wszystkim bardzo lekkie. Według mnie nie sztuką jest to, że włosy są ładne 3 godziny po myciu, ale chciałabym aby ich wygląd był równie dobry następnego dnia. A u mnie niestety, zbyt obciążające produkty powodują wielki przyklap oraz dosłownie trzy smutnie zwisające strąki. Po produktach 100% PURE moje włosy drugiego, dnia były w idealnym stanie - puszyste, sypkie, pachnące i świeże. Przeczesałam je delikatnie palcami i mogłam nadal nosić rozpuszczone.


Mój ostatni tydzień z kosmetykami 100% Pure mogę uznać za bardzo udany. Jestem pewna, że jeszcze się spotkamy. A Wam to zaprezentowane przez mnie trio polecam, ale radzę - zacznijcie od próbek, bo np. dla moich cienkich i przetłuszczających się włosów regenerujący szampon z miodem i kokosem - okazał się zbyt bogaty.

Jestem ciekawa, czy znacie markę 100% PURE?
całuję
kosodrzewina79

44 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. To znaczy, że odżywka nabłyszczająca działa :)
      Jestem też tydzień po hennie od Orientany, która cudnie zadziałała na moje włosy.

      Usuń
  2. Ty masz takie kręcioły, że za każdym razem jak wchodzę na Twojego bloga to myślę, że też chce takie!:P

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny blask! Dużo bym dała za tak zdrowo wyglądające włosy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weroniko, nie zawsze tak było, ale cieszę się że etap zniszczonych włosów i łysych placków mam już za sobą.
      W moim przypadku naturalna i delikatna pielęgnacja sprawdziła się najbardziej.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Łukasz, warto, warto zerknąć. I tak jak pisałam w poście najlepiej zacząć od próbek.

      Usuń
  5. A gdzie takie cuda można kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że część dziewczyn robi zakupy w amerykańskim sklepie 100% PURE, ale ja jestem wierna Plants of Beauty - to polski sklep.

      Usuń
  6. O matko! Muszę miec ten szampon!
    Obie odżywki uwielbiam, a z szamponów testowałam tylko dzięki Reni własnie ten kokosowy (tez był dla mnie za ciężki). Ale teraz nie widze innego wyjścia jak nabyć szampon łopianowy....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten szampon z miodem i kokosem to dostałam dzięki Twojemu remanentowi :)
      Niby to były drobiazgi, a tak mnie zachwyciły, że wpadłam jak śliwka w kompot.

      Teraz biorę się za miniaturkę szamponu w wersji Kelp&Mint - czuję nosem, że tu też może być dobrze. Moja skóra uwielbia wszelkie wodorosty.
      Dam znać, który spisał się lepiej.

      Usuń
    2. Będę czekać na wieści :))))
      100% Pure jest świetne!

      Usuń
  7. Twoje włosy pięknie wyglądają:) Zaciekawiły mnie te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Najbardziej cieszę się z tego, że moje dzisiejsze włosy są dwudniowe, a ja nie muszę ich związywać. Tak samo jak wczoraj są sypkie, miękkie, lekkie, no i świeże.

      Usuń
    2. Oj weź, bo nie wytrzymam i zaraz kupię a mam szampony :DDDDDDD

      Usuń
  8. Fajnie, że kosmetyki utrzymują efekt jeszcze drugiego dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to bardzo ważne, bo nie chcę myć włosów codziennie.

      Usuń
  9. A jak szybko po otwarciu trzeba je zużyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na opakowaniu widnieje informacja, że 6 miesięcy. Myślę, że na kosmetyki naturalne, to bardzo ok.

      Usuń
  10. Nie spotkałam się wcześniej z tymi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne masz włosy :) A ich gęstość *.* Ah

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale to nie do końca tak. Mam włosy cienkie, dobra pielęgnacja nadaje im objętości.

      Usuń
  12. Piękne włosy :) Nie znam produktów tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawia mnie produkty tej firmy:)kiedys sie obkupię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komu Ty to mówisz? W sklepie w tzw. Schowku popakowałam sobie kosmetyki, które mnie interesują, gdy zobaczyłam końcową sumę do zapłaty, to aż mnie wgniotło w krzesło.

      Usuń
  14. Zazdroszczę takiego mocnego skrętu (oczywiście pozytywnie) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zmiana pielęgnacji na naturalną sprawiła, że moje loki zaczęły być większe i grubsze.

      Usuń
  15. Piękne włosy :) Ten blask i kręciołki, samych produktów nie znam ale posiadam olej neem, choć znalazł się w moim domu przed erą półproduktów jako odstraszać na małe, wredne prusaki :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też działa on cudownie na tłustą skórę.

      Usuń
  16. W ogóle nie znam marki 100% Pure, ale recenzowane przez Ciebie kosmetyki zawierają dobroci, które moje włosy po prostu uwielbiają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiego bogactwa cudowności w produktach do włosów nie widziałam już dawno.

      Usuń
  17. tak markę kojarzę, jednak nic jeszcze ine miałam... chetnie bym się zapoznała z tymi produktami:)
    Masz prześliczne włosy....
    :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Bardzo się cieszę, że wróciłaś do blogowania.

      Usuń
  18. Kochana, mega zazdroszcze Ci tych przecudnych kreciolow <3! Marki nie znalam, ale mnie zainteresowalas - jak zawsze zreszta ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, Twoje są przecież bardzo podobne. A na kosmetyki warto zerknąć, polecam próbki.

      Usuń
  19. Kosodrzewino, będę uparcie powtarzała, że masz piękne włosy! <3

    Szampony 100% Pure warte są grzechu. Sama zastanawiałam się czy szampon z kokosem i miodem nie obciąży moich cienkich włosów, na szczęście nie. Miałam dylemat, który szampon wybrać tym bardziej, że już znałam je z mini opakowań i chciałam mieć duże opakowanie i stanęło na kokosie :D

    A tak w ogóle, to marka 100% Pure jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak marka 100% Pure jest rewelacyjna. Wszystko, dosłownie wszystko się u mnie sprawdza.
    A co do szamponu z miodem, to miał on u mnie trzy podejścia i niestety nie sprawdził sie on u mnie.

    OdpowiedzUsuń