niedziela, 16 sierpnia 2015

Niedziela dla włosów - olej z nasion bawełny i maska marokańska

Witajcie,
akcja "Niedziela dla włosów" trwa już kilka miesięcy. Nie mam w sobie tyle determinacji, aby brać w niej udział każdego tygodnia, ale obiecałam sobie, że ze względu na mój wielki szacunek i sentyment do bloga Anwen, chociaż raz wezmę udział w jej akcji.

Oto efekt:




Co stosowałam?




  • Natura Siberica, Szampon do włosów suchych Objętość i Nawilżenie - to szampon z najstarszej serii NS, ma on w składzie jedynie delikatne detergenty, niestety w następnych seriach pojawiają się już mocne detergenty. 
  • Planeta Organica, Maska marokańska - nałożyłam ją na włosy na 5-7 minut. Wiem, że dla wielu blogerek był to wielki hit, ja jeszcze wyrabiam sobie na jej temat własne zdanie.
  • TIGI, Love Peace Planet - po spłukaniu maski, delikatnie osuszyłam włosy bawełnianą bluzką, a następnie szybko je rozczesałam. Na koniec wgniotłam w nie odrobinę odżywki. Włosy pozostawiłam do samodzielnego wyschnięcia.
Czy jestem zadowolona z efektu? Średnio. Włosy są spuszone, końce nie są dociążone - wywijają się we wszystkie strony. Cóż, chyba olej z nasion bawełny nie jest dla mnie.
całuję
kosodrzewina79

PS A tak dla porównania - moje włosy kilka dni wcześniej po tym samym szamponie i masce, ale bez oleju. Myślę, że zdecydowanie lepiej.

 

18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale nie był to jednak ich najlepszy dzień.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Loki - tak.
      Kolor - henna Khadi - nie potrafię podać koloru, bo w ostatnim czasie mieszam różne henny.

      Usuń
  3. Do Jantaru robie juz chyba setne podejscie ale do wcierania przekonac sie nie potrafie :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy przelać Jantar do butelki z dobrym atomizerem i nie trzeba wielkiego wcierania. Jedną dłonią robię rach ciach przedziałki, drugą szybko spryskuję skalp, a na koniec przez kilka sekund energicznie, ale łagodnie masuję skalp. I po kłopocie.

      Usuń
  4. Ładnie błyszczą :) Ja z maski marokańskiej byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne loczki <3 Nie miałam oleju z nasion bawełny, muszę nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, u mnie chyba jednak ten olej nie sprawdzi.

      Usuń
  6. olej z nasion bawełny znam, ale mam mieszane uczucia co do niego. Niby krzywdy moim włosom nie robi, ale jednak czegoś brakuje :) a Ty masz piękne kręciołki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję
      U mnie zdecydowanie nie sprawdził się :(

      Usuń
  7. Akurat niedługo będę otwierać olej z nasion bawełny, jestem ciekawa, jak sprawdzi się u mnie :/
    Podoba mi się Twój kolor włosów i skręt <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby spisał się lepiej niż u mnie.
      Dziękuję.

      Usuń
  8. Śliczne loczki ja mam podobne jak zakręcę je na słomki ale to efekt tymczasowy ;/ ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje choć naturalne, to też nie zawsze się trzymają.

      Usuń