środa, 26 sierpnia 2015

A po burzy... (o moich ostatnich zakupach)

Witajcie,
ostatnio za sprawą postu Anuli o współpracach było trochę burzowo. Ale przecież wiemy, że po burzy wychodzi słońce. Dlatego dzisiaj u mnie będzie bardziej pozytywnie, choć nie od razu.

Swoje zakupy kosmetyczne robię głównie w sklepach internetowych. Kiedyś długo byłam wierna Setare (sklep jednej z blogerek), później przerzuciłam się na  Eco Drogerię Cosmeceuticum (wciąż nie mogę przeboleć, że właściciele zmienili nazwę - ciągle jeszcze pamiętam poprzednią - Ukryte w Słowach - czyż nie było bardziej intrygująco?).

Ale do rzeczy.
Takie posty jak ten u Kasiorry powstrzymują mnie przed podbojem "nieznanych lądów". Jednak ostatnich tygodniach zrobiłam zakupy głównie w "nowych" sklepach.

Jaki efekt?
Jestem posiadaczką mydła Beldi z Planety Organici - jest ono bardzo wydajne i nie wiem czy zdążę prze upływem okresu ważności. Po poście o glinkach zatęskniłam za kosmetykami Luvos, złożyłam zamówienie, dzisiaj przyszła paczka i...to samo co z mydłem, czyli od jutra zaczynam używanie. Oba produkty nie były objęte żadną wyprzedażą, ani przeceną ze względy na krótki okres przydatności. Takie zachowanie sprzedawców oceniam jako niepoważne i naganne.
Bardzo zdenerwowałam się jeszcze w jednej sytuacji. W jednym ze sklepów kupiłam kilka rzeczy, i między innymi był tam peeling do ciała. Po odkręceniu wieczka byłam zaskoczona, że tak lejącego produktu producent nie zabezpieczył wewnętrzną folię lub dodatkowym plastikowym wieczkiem. Oniemiałam jednak, gdy podczas stosowania peelingu w środku znalazłam duży fragment zabezpieczającej (wewnętrznej) folii. Napisałam do sklepu, który odpisał mi, że te peelingi nie mają zabezpieczeń. Napisałam do dwóch innych sklepów, które również w asortymencie miały te peelingi, i u nich były wewnętrzne zabezpieczenia.
Czego żałuję? Że nie robiłam zdjęć. Teraz to jest słowo przeciwko słowu.

A na koniec jeszcze jeden przypadek.
Zupełnie nowy sklep. Zrobiłam zakupy - dwa kremy BB + konturówka + szminka. Przychodzi zamówienie, i co widzę:

Kremy ok. Ale nie zgadza się kolor kredki do ust (bo zamawiałam 02) i pomadka jest ... no zobaczcie same.


Może to wina upałów, ale takie wcięcie w pomadce nie zrobiło się samo. Szybko zrobiłam zdjęcia i wysłałam do sklep. Na drugi dzień rano był telefon. Sklep wysłał mi kredkę do ust w kolorze który zamówiłam oraz otrzymałam nową szminkę.


Nie zawsze wygramy ze sklepem, ale musimy walczyć o swoje prawa. Do sklepów, których zakupione produkty Wam opisywałam już nie wrócę, a do Matique z pewnością tak, bo zostałam tam potraktowana poważnie, a nie jak wcześniej jako oszusta i naciągaczka.

Jestem ciekawa jakie wpadki sklepów najbardziej Was irytują?
całuję
kosodrzewina79

34 komentarze:

  1. powiem szczerze, że po zakupach w kilku sklepach internetowych miałam niesmak, nacięłam się zwłaszcza na zakupach przy okazji likwidacji sklepów, okazało się, że kosmetyki miewały krótkie daty ważności i część z nich z konieczności dopieszczała moje stopy, teraz kupuję w sprawdzonych sklepach czyli głównie w Matique i Pat&Rub, z nowych dla mnie miejsc to kupowałam w Plantsforbeauty i byłam zadowolona, stacjonarnie też kupuję i wtedy sama patrzę na skład i datę ważności, dobry sklep uznaje reklamacje i nie widzi w każdym kliencie oszusta i to się chwali, oby było jak najmniej niemiłych sytuacji związanych z zakupami, bo zakupy to przecież nasze małe kobiece przyjemności i mają cieszyć, a nie powodować stres i frustrację

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ostatnio zachwyca Pat&Rub. Naprawdę cudownie sumujące się rabaty, dobra obsługa i szybka dostawa.
      Uważam, że jeżeli kosmetyk ma krótszy okres ważności niż pół roku, to już powinna być o tym wzmianką na stronie produktu.
      Ja teraz w pięty wcieram lekki krem brzozowy od Sylveco, bo w te upały zbzikował, bo ostatnio 10-15 pompek, to była sama biała woda.

      Usuń
  2. faktycznie wpadki sie zdarzają... mając możliwość bycia Klientem, jak i "sklepem" staram się zawsze swoich Nabywców traktować wyjątkowo - myślę, że to jest droga do powodzenia...
    znam oba kremy BB i jestem z nich bardzoo zadowolona... ciagle w uzyciu... bardzo dobrze kryją...
    pozdrawiam ciepło:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie stosuję lżejszą wersję tego kremu. I jestem zachwycona.
      A co do sklepów. To ja czasami nie rozumiem. Czy naprawdę tak ciężko jest sprawnie wysyłać paczki? Czy trudno do zamówienia dorzucić 1-2 próbki? A do dużych zakupów jakiś produkt ekstra - nawet taki z krótszym okresem przydatności.
      Wczoraj dotarła do mnie paczka z zakupami za 300zł i poza paragonem nie było nawet jednej głupiej próbki.

      Usuń
  3. Z niektórymi nie wygrasz. Ja zmawiając z bardzo popularnej strony z półproduktami kosmetycznymi dostałam hydrolat z miesięczną datą ważności. Oczywiście napisałam maila i zostałam potraktowana jak naciągaczka o ilorazie inteligencji gąbki do naczyń. Po wysłaniu zdjęcia oczywiście otrzymałam przeprosiny i 5 % rabatu na kolejne zakupy. Robię tam zakupy ale niesmak pozostał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie to przykre. Nie znoszę jak sklepy nas tak traktują.

      Usuń
  4. Nie raz pisałam do jakiegoś sklepu, bo coś było uszkodzone itd. Warto walczyć o swoje, ale czasami ludzie pracujący w danym sklepie nie kumają, że ich produkt może być zły i za wszelką cenę się tego wypierają. Nie można dać jednak za wygraną!
    W ogóle ta pomadka pierwsza wygląda jakby została przez kogoś ugryziona, hahaha ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że też miałam takie wrażenia po jej zobaczeniu. Ale sklep pokazał klasę.

      Usuń
  5. Przykre, ale zła karma wraca a Ty do tego sklepu już nie wrócisz.

    Matique to mój z pierwszych sklepów, do którego trafiłam poszukując naturalnych kosmetyków. Sklep jest godny polecenia, obsługa klienta jest na wysokim poziomie, jednym słowem - pełen profesjonalizm! Jestem wierną klientką, zawsze tam z przyjemnością wracam.

    Fajne zakupy zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To były moje pierwsze zakupy w Matique i myslę, że nie ostatnie.

      Z zakupów jestem bardzo zadowolona.

      Usuń
  6. Ja na szczęście jeszcze się na nacięłam na zakupach przez Internet, duży plus dla Matique za podejście do klienta:)
    Świetne zakupy:))

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie na razie zakupy on line były bardzo udane, a ze ostatnio bardzo się ograniczam zakupowo to mam nadzieję, ze nic niemiłego ni nie spotka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja teraz właśnie zrobiłam duże zakupy. Przede mną trudny okres w pracy, nie będę miała czasu na buszowanie po sklepach.

      Usuń
  8. Na szczęście moje kosmetyczne zakupy internetowe zawsze kończą się szczęśliwie. Zamówienia przychodzą kompletne i z długą datą ważności :o)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podaj nazwy sklepów, żeby ktoś inny się nie naciął...
    Ja ostatnio opisywałam niemiłą przygodę ze sklepem Zielony Klub.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam ten post. Postawa sklepu mnie zaskoczyła, bo wiele dobrego o nim wcześniej czytałam.

      Usuń
  10. Ja mam najczęściej dobre doświadczenia z zakupami kosmetyków przez internet, tylko z woskami zapachowymi zawsze mam jakieś przeboje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja woski swego czasu kupowałam w Zapachu Domu i zawsze byłam z tych zakupów zadowolona.

      Usuń
  11. Jakie to sklepy? Planuje zakupy w nowych miejscach i nie chce się naciąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwrócę pytanie i odpowiem, które sklepy lubię: Pat&Rub, Organeo, Eco Drogeria Cosmeceuticum, Iwos, Organeo, Plants for Beauty, Bliżej Natury.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też jestem bardzo zadowolona.

      Usuń
  13. Super zakupy, szkoda, że z przebojami, ja mam sprawdzone sklepy i nic niemiłego mnie nie spotkało,
    kolorówka Eko strasznie mnie pociąga, jestem ciekawa tej szminki Lavera, gdzieś spotkałam opinie, że ona wysusza usta ? koniecznie daj znać jaka jest prawda .
    Kredkę So Bio etic mam do oczu i jest nawet ok, łatwo ją zmyć, a nie marze się, a Ty chyba wzięłaś tą do ust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak moja kredka jest do ust. Nie zauważyłam, aby pomadka wysuszała, ale to jeszcze za wcześnie na recenzję.

      Usuń
  14. Ja miałam tylko raz nieprzyjemności ze sklepem, w którym zamówiłam sobie buty. Dość długo na nie czekałam, pisałam też do sprzedawcy- zero odzewu. Na szczęście sprawa szczęśliwie się skończyła.

    OdpowiedzUsuń
  15. W jakich sklepach internetowych robisz najczęściej zakupy? Oczywiście w tych godnych polecenia :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pat&Rub, Organeo, Eco Drogeria Cosmeceuticum, Iwos, Plants for Beauty, Bliżej Natury

      Usuń
    2. Dziękuję :*

      Usuń
    3. W Eco Drogerii też bardzo lubię robić zakupy :)

      Usuń