środa, 13 maja 2015

Pielęgnacja by Syria & Marocco, Balsam na bazie 7 olejów

Witajcie,
dzisiejszy post będzie małym powrotem do serii Pielęgnacja by Syria&Marocco. Serii, w której prezentowałam Wam już wiele ciekawych produktów do pielęgnacji włosów i skóry głowy.


Opis producenta:
Balsam wygładza włosy i powoduje, że lepiej się układają. Wzmacnia cebulkę włosową, zmniejsza wypadanie i łamliwość. Walczy z łupieżem i nadaje puszystość.

Należy nakładać na umyte włosy i pozostawić na około 3 minuty, a następnie zmyć letnią wodą.

Skład
mix of seven oils - olejek migdałowy, oliwkowy, z czarnuszki, laurowy, kaktusowy, rumiankowy, z pestek winogron, ekstrakt ziołowy, glinka beloun z Aleppo.

(Oczywiście, nikt nie uwierzy, że jest to całkowity skład balsamu. Ale ja do tego podchodzę na zasadie składników aktywnych.)


Moje wrażenia:
  •  Moją słabość do syryjskich produktów już znacie, np. TU. Dlatego, gdy tylko zobaczyłam butelkę tego balsamu w sklepie oferującym orientalne kosmetyki, nie było innej opcji - musiałam ją kupić.
  • Balsam ma przyjemny orientalny zapach (siła zapachu umiarkowana, naprawdę przyjemna). Jego konsystencja jest rzadka.


  • Produkt rozprowadza się po włosach bez problemu. Konsystencja sprawia, że jest to jeden  tych produktów, który włosy chłonął. Po nałożeniu jednej porcji balsamu, włosy wypiły go błyskawicznie, dokładałam 2 i 3 porcję. Gdy włosy przyjemnie miękły i były otulone balsamem, wtedy wiedziałam, że jest ok (ten sposób aplikacji stosowałam przy znacznie dłuższych włosach, przy krótszych jedna porcja w zupełności wystarczy).
  • Balsam ładnie nawilżał i natłuszczał moje włosy, ale jednocześnie ich nie obciążał. Widoczne to było zwłaszcza drugiego dnia, gdy zazwyczaj moje włosy nadają się już tylko do związania (bo utraciły nawilżenie, skręt czy mięsistość), a w tym przypadku po nocy w rozpuszczonych włosach, albo koczku - spokojnie mogłam delikatnie ułożyć je rękoma i wyjść z domu.
  • Czy wrócę do balsamów syryjskich? Z pewnością tak. Kosmetyki z tej części świata dobrze działają na moją twarz i włosy. Po prostu raz na jakiś czas, czują nieodpartą potrzebę sięgnięcia po te produkty.
A jak takie kosmetyki sprawdzają się u Was? 
Może polecicie mi jakieś produkty, które się u Was sprawdziły?
całuję
kosodrewina79


  • Włosy kilka godzin po myciu:

  • Włosy 24h później (w nocy włosy były rozpuszczone lub związane w koczek)




17 komentarzy:

  1. Ciekawy balsam, jednak sama balsamów nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam zadnego syryjskiego kosmetyku, kurcze wyprobowalabym !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Spróbuj. Moje włosy bardzo polubiły kosmetyki tej części świata.

      Usuń
  3. Włoski ładnie nawilżone, nawet następnego dnia, to się chwali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie właśnie na drugi dzień widać, czy odżywka/maska naprawdę działa.

      Usuń
  4. Śliczne loki :-)
    A ja ścięłam włosy i są teraz troszkę za ramiona. Dobrze im zrobiło, sprawiają wrażenie gęstszych. Tym samym potrzeby włosowe trochę zmalały ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ostatnio musiałam ściąć włosy po kiepskiej interwencji fryzjerki. Teraz wytrwale zapuszczam, ale będę podcinała, bo muszę zejść z cieniowania.

      Usuń
  5. Jakie długie! Kusisz kusisz .... znowu'!!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w sklepie, w którym go kupiłam nie ma już po nim śladu. Nie mogę go nigdzie znaleźć.

      Usuń
  6. Miałam kiedyś świetny balsam i szampon syryjski - ale nie pamiętam nazwy firmy, zniknęła dawno temu.... z glinką czerwoną były.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio zrobiłam zakupy włosowe, ale ten balsam mam na swojej liście kosmetyków do wypróbowania. Wydaje mi się, że on był dostępny w sieci Mydlarnia u Franciszka, ale teraz nie widzę go na ich stronie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, aktualnie do Ciebie, czyli dla włosów po przejściach bardziej polecam ten dostępny na allegro - żółty - 7 olei.

      Usuń
  8. Nigdy nie używałam orientalnych kosmetyków, ale narobiłaś mi ochoty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syryjskie kosmetyki to jedna z najlepszych włosowych przygód w moim życiu.

      Usuń
  9. Ja mam balsam do włosów z balea o zapachu mango i jestem w nim zakochana. Wypróbuj go :-)

    OdpowiedzUsuń