niedziela, 8 lutego 2015

Słów kilka o mojej aktualnej pielęgnacji twarzy - skóra tłusta

Witajcie,
dzisiaj postaram się opowiedzieć Wam o mojej aktualnej pielęgnacji skóry twarzy.

Moja cera
Jest bardzo tłusta, zwłaszcza czoło i nos. Właściwie całą moją twarz pokrywają duże, rozszerzone pory. Nie mam problemów z typowym trądzikiem, ale zmagam się z dużymi, podskórnymi grudkami. Jest ich bardzo dużo zwłaszcza na kościach policzkowych, skroniach i brodzie i żuchwie. Gdy użyję niewłaściwych kosmetyków natychmiast zasypana jestem dużymi zaskórnikami, natomiast kontakt moje skóry z parafią zawsze kończy się dużymi podskórnymi gulami. Moja skóra jest gruba i ma szarawy odcień.

Podsumowując, nadmierne wydzielanie sebum, duże grudki oraz wielkie pory - to "uroki" mojej tłustej cery, z którymi raz z mniejszym, raz w większym powodzeniem walczę.

Z końcem grudnia postanowiłam włączyć do swojej pielęgnacji produkt/lek, o którym myślałam już od dłuższego czasu. Mowa o Atrederm 0,025. Moja aktualna pielęgnacja skóry twarzy od ponad 6 tygodni wygląda w następujący sposób:


WIECZÓR
  • DEMAKIJAŻ
  1. Bioderma, Sensibio H2O - jest to płyn micelarny, od którego rozpoczynam swój demakijaż. Najpierw zmywam oczy, a następnie całą twarz. Bardzo lubię Biodermę, ale bywa, że i ona szczypie mnie w oczy, zwłaszcza gdy jestem przy końcu opakowania.
  2. Po wykończeniu Biodermy sięgnęłam po płyn micelarny z Dermiki. Obecnie mam wersję z różą do cery suchej i normalnej, jest równie dobra, jak ta do cery tłustej,  o której pisałam TUTAJ. Gdyby nie regularna cena - w Rossmannie są po 29zł - to pewnie używałabym go na okrągło. W sobotę na półce przy tych micelach pojawiła się karteczka - "cena na do widzenia", a płyny były przecenione z 29 na ok.11zł. Warto zwrócić uwagę na ten produkt.. 
  • DOGŁĘBNE OCZYSZCZANIE 
  1. Cetaphil, Emulsja micelarna - nie lubiłam tego produktu od samego początku, wydawał mi się taki nijaki i jeszcze ten skład (SLeS i parabeny). Jednak produkt okazał się na tyle delikatny, że bez problemów mogłam go stosować podczas kuracji z Atrederm.
  2.  Luvos, Emulsja myjąca - mój wielki ulubieniec! Jest to bardzo delikatny produkt, moja tłusta skóra bardzo się z nim polubiła.
  • TONIZOWANIE
  1. Dabur, Woda różana - moja miłość do hydrolatów i wód trwa już od wielu lat, i myślę, że nigdy nie przeminie.
  • LECZENIE/PIELĘGNACJA
  1. ATREDERM 0,025 - na temat tego preparatu przeczytałam wiele wpisów, dlatego podchodziłam do niego bardzo ostrożnie. Nasączałam płatek roztworem i delikatnie przecierałam nim twarz. Już po tygodniu zauważyłam duże zmiany w wyglądzie mojej cery - przede wszystkim bardzo obkurczyły się pory i zmniejszyło się przetłuszczanie. Skóra na lek zareagowała dobrze - po czwartej aplikacji preparatu miałam wrażenie, że skóra znacznie pocieniała, była napięta i taka jakby wypolerowana. Delikatnie zeszła mi też skóra z policzków i brody.
  2. Avene, Cicalfate - ten krem często był polecany jako "opatrunek" podczas kuracji retinoidami. Użyłam go 2-3 razy - i nie zachwycił mnie, ale dam mu jeszcze szansę. Ale jego skład to żart (woda, trójglicerydy, parafina, gliceryna) - czy to jest skład kremu aptecznego?
  3. ECO Cosmetics, Intensive - krem do twarzy intensywnie pielęgnujący - bogactwo olejów, a jednocześnie bardzo lekka formuła. Miałam wrażenie, że znacznie lepiej koi, nawilża i łagodzi niż ten z Avene. Używałam go również jako krem pod oczy - cudowny.

RANO

  • OCZYSZCZANIE
  1. Ponownie sięgam po emulsję myjącą - obecnie Luvos lub płyn micelarny z Dermiki.
  • TONIZOWANIE
  1. Woda różana.
  • ANTYOKSYDANTY
  1.  Ava, Witamina C z acerolą - kilka kropel produktu wklepuję w czystą twarz - jeszcze nie mam o nim zdania.
  • FILTR
  1.  VICHY, Filtr +30 lub +50 - lubię ten filtr, ale moja skóra po kuracji z Atrederm przestała go tolerować. Rano, gdy nakładałam go na twarz - moja skóra płonęła. Dogłębnie oczyszczona skóra i filtr chemiczny, to bardzo złe połączenie. Reakcja mojej skóry sprawiła, że zaczęłam poszukiwać czegoś innego i poważnie zastanawiać się nad filtrami chemicznymi.
  • SERUM
  1.  Gdy filtr palił moją skórę zastąpiłam go serum od Babuszki Agafii do 35 roku życia - to moje drugie opakowanie i ponownie jestem zadowolona.
  • KREM
  1. Balneokosmetyki, Biosiarczkowy krem do twarzy usuwający niedoskonałości skóry - bardzo dobry krem, cudownie współgra z moimi podkładami. Musze bliżej przyjrzeć się kosmetykom tej polskiej marki.
 USTA
W grudniu wykończyłam moją ukochaną pomadkę ochronną z Alverde (wycofana już wersja z mandarynką i wanilią) i poszukiwałam czegoś innego. Mam bardzo duże zapasy, więc miałam w czym wybierać.
Obecnie pomadki z Eco Cosmetics, Aubrey Organics, 100% Pure i Caudalie podbijają moje serce.

Z aktualnej pielęgnacji jestem bardzo zadowolona. Postanowiłam zwiększyć dawkę Atrederm z 0,025 na 0,05.
całuję
kosodrzewina79

18 komentarzy:

  1. Bardzo lubię tą pomadkę Caudalie i Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Caudalie ubywa z opakowania w zastraszającym tempie.

      Usuń
  2. ja też postanowiłam włączyć do mojej naturalnej pielęgnacji leki przepisane przez dermatolog i powiem szczerze, że widzę różnicę, ale myślę że peelingi zrobiły lepszą robotę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym zrobić z moją tłustą skórą wreszcie porządek, ale jest to naprawdę bardzo trudne. O jakich peelingach myślisz?

      Usuń
  3. Moja cera ostatnio szaleje i z mieszanej w kierunku tłustej zrobiła się przesuszona, wrażliwa i łuszcząca ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. przydał by mi sie atrederm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprosiłam o niego moją lekarkę rodzinną.

      Usuń
  5. Tym balneo-kremem mnie zaciekawiłaś, da się go kupić gdzieś stacjonarnie?
    zastanawiam się, czy po zakończeniu kuracji Atredermem efekty będą się utrzymywały, czy raczej wszystko wróci do stanu poprzedniego. Mam nadzieję, że dasz znać za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po 5 miesiącach z atre bez efektu nawet na najmniejszym zaskórniku mimo ostrego luszczenia teraz po odstawieniu przeżywam masakrę mimo kontynuacji z kwasami(iwostin ten z nowej serii glikolowy) Nikomu nie polecam przeżywania tego horroru i zazdroszcze każdemu u kogo zrobił cokolwiek :/

      Usuń
    2. Magdo, Balneokosmetyki są dostępne chyba tylko wysyłkowo. Pamiętam,że też robiłam zakupy przez internet. Zdecydowałam się na krem i maseczkę - z obu produktów byłam bardzo zadowolona.
      Tak napiszę o efektach.

      Usuń
    3. Al KkazzaR - u mnie Atrederm naprawdę zadziałał i to bardzo szybko. A próbowałaś z Biodermy Sebium Serum? - też dobrze go wspominam.

      Usuń
  6. Też jestem w czasie kuracji atredermem, ale tym 0,05% i jestem zachwycona początkowymi efektami :) Mam podobne odczucia co do filtrów chemicznych, po paru dniach kuracji moja skóra ich nie toleruje, piecze niesamowicie. Postanowiłam, że w dni pochmurne, lub w takie, które spędzam z dala od słońca będę nakładać tylko serum antyoksydacyjne antiox z wit. C. Traktowanie tak wrażliwej skóry chemią uważam za bezsensowne, jeśli nie jesteśmy narażone na ekspozycję słoneczną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święte słowa. Widzę, że mamy podobne odczucia. Również obecnie zrezygnowałam z filtrów chemicznych,szukam jakiejś alternatywy.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Tych pomadek starczyłoby mi chyba na 3 lata:) Z tych kosmetyków mam jedynie Biodermę:
    )

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię wodę różaną, Biodermę i pomadkę Caudalie. Mam ochotę wypróbować Cetaphilu, ale póki co denkuję zapasy:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń