niedziela, 22 lutego 2015

Denko - IV - XII 2014 - czas marnotrawstwa - włosy (część III - odżywki/maski)

Witajcie, w ostatniej (uff) już części mojego obnażającego moje problemy z zakupami denka. W tej zestawieniu zobaczycie głównie odżywki, ale też i kilka masek.

  • Faith in Nature, Odżywka aloesowa (MÓJ HIT) - cudownie nawilżająca odżywka. Bardzo prosty i lekki skład sprawia, że produkt właściwie nie ma szans obciążyć włosów. Z powodzeniem stosowałam ją ma skalp. Doskonale sprawdzała się też po całonocnym olejowaniu włosów. 
  • Planeta Organica, Odżywka do włosów suchych i zniszczonych - arktyczny rokitnik (GODNA UWAGI)- olej rokitnikowy należy do olei nasyconych, czyli takich jakich moje wysokoporowate włosy teoretycznie nie znoszą. I wszystko się zgadza, ale moje suche i kręcone włosy potrzebują też dobrych emolientów, a ten balsam to bomba emolientowa. Odżywka stosowana raz w tygodniu ładnie zmiękczała moje włosy, ale gdy używałam jej częściej pojawiał się delikatny puch.
  • Luvos, Rewitalizująca odżywka do włosów przywracająca równowagę (MÓJ HIT) - ale hit specyficzny. Moje włosy uwielbiają glinki, mam po nich szalony skręt i cudowną objętość. 
  • NaturVital, Odżywka do włosów skłonnych do wypadania (MÓJ HIT) - cudowna odżywka pełna emolintów, ekstraktów, witamin i humektantów. Jest i lekki sylikon, ale w tym przypadku tej odżywki nie obciąża i nie skleja on moich włosów. Z pewnością do niej wrócę. 
  • Naturalny krem do włosów (eFiore) (MÓJ HIT) - mój wielki ulubieniec. Więcej o tej odżywce możecie poczytać w mojej szczegółowej recenzji.
  • Alverde, Odzywa z aloesem i hibiskusem - przeciętniak, ale i tak spisał się lepiej niż maska z tej samej serii.
  • Inebrya, Ice Cream, Pro Age Mask - Maska/odżywka arganowa - drogie (ok. 40zł) NIC z olejem arganowym w składzie, ale dopiero po zapachu. Jeden z moich głupszych zakupów, ale to jeszcze z czasów, gdy bezgranicznie wierzyłam opiniom pewnych blogerek.



  • Love2MIX, Maska do włosów z pszenicą i żółtkiem (MÓJ HIT)- te proteiny moje włosy ukochały. Miałam po nich cudowną objętość i skręt. Stosowałam ją raz w tygodniu i byłam bardzo zadowolona.
  • Attiste, Odżywka intensywnie regenerująca - swego czasu dodawałam ją do odżywek, aby włosy dostały też trochę protein, których w tej masce jest bardzo dużo.
  • Love2MIX, Maska do włosów z pomarańczą i papryczką chili - lubiłam szampon z tej serii, ale maska nie przypadła mi do gustu. 
  • Dr Beta, Odżywka rozmarynowa - bardzo lekki produkt, dla moich już coraz dłuższych włosów zdecydowanie za lekki. Czasami stosowałam ja na skalp.
  • Joanna, Naturia, Odżywka bez spłukiwania z miodem i cytryną - tyle się naczytałam o tych odżywkach i tak naprawdę miałam wszystkie wersje. Myślałam, że są koniecznym elementem pielęgnacji włosów w etapie zabezpieczania (nie używam silikonowych serum ), ale dopiero gdy zmieniłam odżywkę, którą stosuję po myciu zauważyłam, że wcześniej stosując Joannę robiłam swoim włosom więcej krzywdy niż pożytku - Joanna sklejała i strączkowała moje włosy, drobiła mi również skręt. 
  • Rosyjsie pole, Balsam rokitnikowy - rzadki produkt, który nic nie robił z moimi włosami, o przepraszam, czasami jedynie puszył.


  • The Body Shop, Odżywka bananowa - lekki produkt, który wiele nie zdziałał na moich włosach, ale mimo wszystko lubiłam ją stosować bo nie obciążała moich włosów. Miałam po jej użyciu ładne fale i włosy były dłużej świeże. 
  • Isama, Maska z pantenolem i proteinami pszenicy (WARTA UWAGI) -  te maski są ze mną od dobrych 4 lat, zawsze bardzo chętnie do nich wracałam. Ale chyba zostały wycofane, bo już ich nie widzę w Rossmannie.
  • Balea, Odżywka do włosów kręconych (WARTA UWAGI) - nie wiązałam z nią większych nadziei, a okazał się bardzo miłym zaskoczeniem. Ładnie podkreślała mój skręt, nadawał też włosom dużą objętość. Myślę, że jeszcze do niej wrócę. 
  • Fitomed, Odżywka normalizująca do włosów tłustych - dla mnie zdecydowanie za słaba.

Mam nadzieję, że te moje gigantyczne denko komuś się przydało, 
może podpatrzycie w nim coś dla Waszych włosów. 
całuję
kosodrzewina79

22 komentarze:

  1. Z tego wszystkiego miałam tylko odzywkę Alverde, Artiste, Joannę i odżywkę TBS, ktora urzekła mnie swoim zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zapach to ona ma bardzo przyjemny :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Siebie też!
      Ale dobrze, że pewien etap mam już za sobą!

      Usuń
  3. chciałabym wypróbowac cos z tej firmy Natur Vital, bo widzę, że chwalisz ich produkty :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chwalę, bo są naprawdę godne uwagi! Zwłaszcza ta odżywka i maska aloesowa.

      Usuń
  4. Fitomedu bardzo lubię szampon i odżywkę od włosów ciemnych;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam podobne odczucia po odżywce Alverde.

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam dzięki Tobie faith in nature aloesową, a tą odżywkę naturvital skończyłam kilka miesięcy temu, bodajże 3 opakowanie - wspaniała jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do obu produktów z pewnością wrócę :)

      Usuń
  7. Wow dużo nie polskich produktów- a przynajmniej nie kojarzę ich ze sklepowych półek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie prym u mnie wiodą zakupy internetowe.

      Usuń
  8. Muszę zapamiętać maskę Love2MIX z pszenicą i żółtkiem, bo szukam czegoś sprawdzonego z proteinami.
    Ostatnio też denkuję ile mogę, bo naotwierałam kosmetyków (m.in. 4 szampony), które teraz stoją i straszą ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafne określenie - straszą :)
      Na mnie aktualnie zerkają z wanny 3 szampony, 3 odzywki, maska i cała masa innych klamotów.
      Pozdrawiam :))

      Usuń
  9. Bardzo fajne Kochana te Twoje "obnazenia", bo i wiele ciekawych produktow mozna wylapac :) Odzywke TBS bardzo lubie, z kolei tej z Balea Locken nie znalam. Musze sie rozejrzec, czy jest dostepna, chetnie wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że chociaż do tego się moje "obnażanie" przydało. Do tej odzywki z Balea jeszcze kiedyś powrócę.

      Usuń
  10. Muszę w takim razie kupić tą maseczkę z proteinami pszenicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy lubią pszenicę - dobrze wspominam szampon Alterra z morelą i pszenicą, maski z Isany, olej z kiełków pszenicy działa na moich włosach cuda. Ta maska też się sprawdziła.

      Usuń