niedziela, 10 sierpnia 2014

Pielęgnacja by Syria&Marocco - Olej 7 olejów

Witajcie,
dzisiejszy post będzie małym powrotem do serii "Pielęgnacja by Syria&Marocco", serii, którą bardzo lubię. Używanie, a później opisywanie Wam skarbów z tych części świata sprawia mi naprawdę wielką radość i satysfakcję. Zapraszam Was dzisiaj do poznania kolejnego syryjskiego cudu kosmetycznego, którym bez wątpienia jest olej - 7 olejów.



Opis producenta:


OLEJEK - ODŻYWKA 7 OLEJÓW
100 % naturalna odżywka do włosów i skóry głowy bez żadnych syntetycznych substancji, tylko czyste oleje, tłoczone na zimno. Odżywka czarnego koloru o oleistej konsystencji, intensywnym aromacie, niezastąpiona przy problemach z włosami czy skórą głowy.
Odżywka z 7 olei działa błyskawicznie już po pierwszym użyciu, nawilża włosy, wygładza, nadaje im połysk. Polecamy do włosów nawet mocno zniszczonych farbowaniem, trwałą ondulacją, zmierzwionych i suchych, które trudno się rozczesują i wypadają.
W przypadku włosów bardzo zniszczonych należy stosować odżywkę przez pierwszy tydzień codziennie, następnie raz na tydzień przez miesiąc. Odżywka daje niesamowite efekty, włosy stają się błyszczące, gładsze, przestają wypadać. Idealnie dobrane oleje pobudzają wzrost włosów i sprawiają, że skóra głowy jest zdrowsza, bez łupieżu, cebulki są mocniejsze, a włosy bardziej wytrzymałe na zmienne warunki atmosferyczne. Produkt 100% pochodzenia roślinnego. Nie zawiera żadnych barwników, konserwantów. Tłoczony na zimno.
 
Skład:
oliwa z oliwek, olej laurowy, olej pokrzywy zwyczajnej, olej mirt zwyczajny, olej kaktusowy, olej eukaliptusowy, olej z rącznika, olej migdałowy, witaminy

Opakowanie:
mała (50ml) butelka z ciemnego szkła (z kroplomierzem)

Dostępność:
olej kupiłam z sklepie eFiore za 25,80zł


Te z Was, które od dłuższego czasu śledzą moją serię "by Syria&Marocco" wiedzą, że zaprezentowałam Wam wiele kosmetyków, z których gro stało się moimi wielkimi odkryciami, moimi perłami w pielęgnacji suchych włosów.

Olej 7 olejów jest miksem 7 cudownych olei: oliwy z oliwek, oleju laurowego, oleju z  pokrzywy zwyczajnej, oleju z mirtu zwyczajnego, oleju kaktusowego, oleju eukaliptusowego, oleju z rącznika, oleju migdałowego oraz witaminy E.

Olej ma mocny i intensywny ziołowy zapach. Jego barwa z pozoru żółta, tak naprawdę jest zielona. W oleju znalazłam drobnozmielone zioła.
  
Jaki jest ten olej? Odpowiem krótko cudowny! Jest to na dzień dzisiejszy mój olej 2014 roku, zdecydowanie pobił on na głowę używane przeze mnie również w tym czasie dwa oleje Khadi - Amlę i ten stymulujący porost włosów.

Pamiętacie jak w zeszłym roku zachwycałam się olejem miodowym? Olej 7 olejów to ta sama stajnia. Widzę, że znacznie bardziej moim włosom pasuje mix olejów niż olej plus mix ziół.
Po jego zastosowaniu włosy były błyszczące, wygładzone, elastyczne, a co najważniejsze już dwie godziny z olejem na głowie sprawiały, że miałam wymarzoną mięsistość i skręt.

Gdzie można go dostać? Ja swój jeszcze w zeszłym roku kupiłam w sklepie eFiore za 25,80zł (50ml), znalazłam go również w Perfumerii Yasmeen za 39,00zł (100ml) - tak na marginesie u Doroty - Włosowelove można wygrać bon o wartości 100zł na zakupy właśnie w tym sklepie, sama się zgłoszę i Was też do tego zachęcam.

I jeszcze jedno, proszę nie mylcie 7 olejów, o których dzisiaj pisałam,  z tym czymś co nosi również tę samą nazwę, a jest parafiną.
całuję
kosodrzewina79

22 komentarze:

  1. Ależ cudowne rzeczy piszesz!
    Strasznie kusisz :)
    Szkoda, że nie istnieje olej, który z prostych włosów robi kręcone....Marzy mi się taki! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, a ja chciałabym daw oleje, jeden taki, po którym zawsze będę miała ładne loki, a drugi taki, że włosy będą gładką tafą.
      Pomarzmy sobie :)

      Usuń
    2. hahahaaa :))))
      ach te kobiety! nie dogodzisz :D

      Usuń
  2. Indyjskie olejki czasem potrafią zrobić w konia. Choć raz miałam olej z parafiną gdzieś na początku to miałam taki wzrost, że huhu.

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę przyznać,że ciekawy ten olej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapisuję sobie koniecznie i kupię! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy skłąd. Moje włosy lubią mieszanki. Najbardziej w składzie zastanawia mnie olej z pokrzywy. NIgdy wcześniej nie spotkałam się znim. To macerat liści w jakimś oleju czy w nasion pokrzywy pozyskany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, niestety. Też się nad tym zastanawiałam, oczywiście wolałabym drugi wariant.

      Usuń
  6. o kurczę, chętnie bym go wypróbowała, o tym oleju z mirtu zwyczajnego w ogóle nie słyszałam jeszcze :) jak na razie męczę oliwkę Baby Dream :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyglądałam się tamu olejowi, ale nie ryzykowałam zakupu, jako że moje kłaki nie lubią się z oliwą. Cena na Yasmeen rzeczywiście fajna - i dziękuję Ci bardzo za linka :*

    OdpowiedzUsuń
  8. tego jeszcze nie próbowałam... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. będe musiała wypróbować skoro to taki hit!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy ten olej. To super, że znalazłaś swój ideał. Wcale nie jest to takie proste.

    OdpowiedzUsuń