czwartek, 3 lipca 2014

Szczypta humoru najlepszym lekarstwem na złe cięcie

Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za Wasze rady pod poprzednim postem, w którym dzieliłam się z Wami moimi bolączkami po ostatniej wizycie u fryzjera.

Co postanowiłam?
Nie, nie będę ścinała włosów. Tę suchą, najdłuższą warstwę włosów postanowiłam ostro olejować i mocno odżywiać maskami, bo jednak moje włosy przy samym karku nie są w najlepszej formie, są one suche i bardziej twarde niż pozostałe włosy.

Nie pozostało mi nic innego jak ostre zapuszczanie. Jest teraz gorąco, i tak najczęściej związuję włosy, dlatego o tym kiepskim cięciu nie myśle, chociaż wczoraj gdy rozpuściłąm włosy usłyszałam, że za krótko pozwoliłam się ściąć i że lepiej mi w długich. Trudno. Włosy nie ręka - odrosną. Ale myslę, że z końcem sierpnia z 10cm tej najniższej warstwy poleci.

Gdy łapie mnie wnerw, bo włosy wyglądają kiepsko, zerkam na męską wersję mojego cięcia, i od razu mi lepiej.






Humor or razu wraca :)
całuję
kosodrzewina79

25 komentarzy:

  1. mnie fryzjerka tak kilka lat temu obcięła i zaraziła czymś, ze do teraz mam problemy z odrośnieciem wlosów. Niektórym fryzjerkom powinno się zakazac uzywania nożeczek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat wiem, że moja fryzjerka chciała dobrze, ale czasami nasze wizje i te fryzjerskie brzmią tak samo, ale wyglądają niestety inaczej.

      Usuń
  2. MacGyver! <3 Najważniejsze, to zachować spokój i pogodę ducha w takiej sytuacji (mnie niestety jeszcze nosi po dwóch czy trzech miesiącach ;p) Skoro i tak głównie nosisz związane, to pewnie nawet nie zauważysz jak odrosną :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, teraz głównie związuje włosy, wiem, że dla wielu osób moje cięcie jest ok, ale ja się w nim po prostu źle czuję. I o ironio, czekam aż podrosną, aby je potem ściąć.

      Usuń
  3. o nie, to była najgorsza fryzura wszech czasów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tak się właśnie czuje, gdy patrzę w lustro :(

      Usuń
  4. Szybko Ci odrosną, zobaczysz!
    Głowa do góry :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też miałam kiedyś taką traumatyczną przygodę z fryzjerką. Całą zimę w czapce chodziłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak ja teraz tylko w związanych, z tym że więcej więcej klamry niż włosów.

      Usuń
  6. Och, na porost mogę Ci polecić serum babci Agafii przyspieszające porost. Co prawda u mnie bardziej działa na bejbiki niż całościowo, ale za to wszystkim wokół (mojej mamie, mojemu B.) włosy po nim rosną jak szalone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie, nawet mam to serum w swoich zapasach.

      Usuń
  7. hahaha :D super, że nie dałaś się ponieść emocjom i nie ścięłaś tej dolnej warstwy! ja też taką posiadam, bo włosy w zeszłym roku połamałam na wysokości ucha, a teraz już sporo odrosły. chciałam wyrównać, ale mama poradziła mi żebym odczekała kilka dni i je natłuszczała olejami. mama zawsze wie lepiej. posłuchałam i... na razie nie mam zamiaru nic z nimi kombinować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też stawiam na olejowanie i pielegnację, za jakis czas zrobie aktualizacje.

      Usuń
  8. Hahahahahaaaa :)))
    "męska wersja mojego cięcia" :)))) popłakałam się ze śmiechu :)
    A tak poważnie - każdy z nich chciałby mieć Twoje piękne włosy!
    Ja 19 lat temu obcięłam swoje włosy, sięgające wówczas do nerek i od tamtej pory wciąż zapuszczam - najdłuższe chyba mam w tej chwili, do ramion :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anula, przyznaj że Pan z bramki nr 2 skradł Twoje serce :)
      Ten włos, ten wąs - hmm ogień.

      Z naszymi włosami tak jest, że rosną jak im się podoba.
      Dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  9. Kochana, zawsze możesz się pocieszyć, że nie masz wąsów!!!
    :D

    Dasz radę - kto jak nie Ty? Zaraz coś ciekawego wyciągniesz ze swoich zapasów i włosy urosną w błyskawicznym tempie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi wąsami to Kochana uważaj, bo to różnie bywa :)

      Przyznaje, że po tym cięciu włosy rosną jak szalone.

      Usuń
  10. I to się nazywa świetne podejście :) Włoski odrosną odrosną, nie ma co się martwić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      A co mam się martwic i stresować moje cebulki :)

      Usuń
  11. Genialne zdjecia :D
    Odrosna Kochana i lepiej nie robic niczego wbrew swoim postanowieniom ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tacy mężczyźni to lekarstwo na wszelkie smutki :)

      Usuń
  12. Dobrze postanowiłaś! Też bym tak zrobiła. Pielęgnuj i zapuszczaj swoje włoski. I nie łam się :) Ci ze zdjęć mają o niebo gorzej ścięte włosy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ohohoho takich panów to bym wysmiala, a ty sie nie zalamuj dokładnie włosy nie ręka odrosną. Mi odrosly to tobie tez beda musiały : p

    OdpowiedzUsuń