piątek, 2 maja 2014

Noni Care, Płyn Micelarny Garden of Eden

Witajcie, w dzisiejszym poście chciałabym zaprezentować Wam kosmetyk o bardzo dobrym składzie i naprawdę cudownym działaniu.


Skład:
Aqua, Coco-Glucoside (łagodny detergent, substancja bardzo łagodna dla skóry i błon śluzowych), Glycerin (gliceryna), Ananas Sativus Fruit Extract*** (ekstrakt z ananasa), Carica Papaya Fruit Extract*** (ekstrakt z papai), Vanilla Planifolia Fruit Extract*** (ekstrakt z wanilii), Morinda Citrifolia Fruit Extract*** (ekstrakt z moni), Serenoa Serrulata Fruit Extract*** (ekstrakt z palmy sawalowej), Aloe Barbadensis Leaf Extract*** (ekstrakt z aloesu), Benzyl Alcohol**, Sodium Benzoate**, Potassium Sorbate**, Parfum*, Linalool*, Limonene*, Citric Acid. 
 * - pochodzenia naturalnego,  ** - jako substancje konserwujące,  *** - z upraw certyfikowanych

Czym jest BDIH ?
BDIH jest Stowarzyszeniem założonym w 1951 roku, zrzeszającym organizacje przemysłowe i firmy handlowe działające w branży farmaceutyków, produktów ochrony zdrowia, suplementów diety (żywności) i produktów higieny osobistej (www.bdih.de). Stowarzyszenie ma swoją siedzibę w miejscowości Mannheim w Niemczech i zrzesza już ponad 440 producentów i dystrybutorów:
  • kosmetyków tradycyjnych i kosmetyków naturalnych
  • suplementów diety (żywności)
  • odżywek
  • paraleków i produktów medycyny naturalnej
  • środków medycznych
Producenci wyrobów oznaczonych pieczęcią BDIH "Certified Natural Cosmetics", stosują naturalne surowce takie jak oleje roślinne, tłuszcze i woski, ekstrakty ziołowe, olejki eteryczne i substancje zapachowe pochodzące z kontrolowanych upraw ekologicznych lub pozyskiwane z "dzikich" zbiorów również podlegających ścisłej kontroli. Przy bardzo dokładnym dobieraniu każdego z surowców produkcyjnych, ogromną rolę odgrywa aspekt ekologiczny. (źródło)


Opakowanie:
biała plastikowa butelka z pomarańczowym korkiem

Zapach:
delikatna owocowa nuta

Konsystencja:
wodnista, delikatna żelo-woda

Dostępność:
kiedyś kosmetyki Noni Care widywałam w Rossmannie, później nagle zniknęły,
dlatego, gdy tylko zobaczyłam je w sklepie internetowym bardzo się ucieszyłam
 i kupiłam kilka produktów


Moje wrażenia:
  • jestem oczarowana ilością ekstraktów zawartych w tym płynie,
  • w oczy rzuca się delikatne i estetyczne opakowanie, które bez problemu można otworzyć jedną ręką,
  • jest to jeden z najbardziej skutecznych płynów do demakijażu jakie w życiu stosowałam  (a stosowałam ich wiele). Skąd taki wniosek? Wielokrotnie próbowałam zrezygnować z oczyszczania twarzy wodą, jednak wszystkie płyny (łącznie z Biodermą) sprawiały, że po kilku dniach na mojej twarzy pojawiało się całe mnóstwo zaskórników, ich pojawienie się tłumaczyłam zawsze sobie niewystarczającą higieną. Z tym płynem było inaczej, stosowany jako jedyna forma wieczornego i porannego oczyszczania twarzy, radził sobie z moją tłusta cerą rewelacyjnie, twarz była ładnie oczyszczona,  nie zaobserwowałam żadnych również nowych niedoskonałości.
  • produkt sprawiał, że kompletny makijaż oka znikał po kilku sekundach od przyłożenia wilgotnego płatka kosmetycznego,
  • uczciwie muszę przyznać, że płyn powodował u mnie sporadyczne pieczenie oczu, ale pamietam, że zdarzało sie to wtedy gdy zamiast delikatnie zmywać makijaż, zmęczenie sprawiało, że bardziej się z nim szarpałam, jednak ten fakt sprawia, że uważam, że dla oczu bardzo wrażliwych ten produkt  może okazać się zbyt mocny,
  • produkt wykazuje lekkie właściwości pieniące, nie ma na twarzy absolutnie żadnej piany, ale można zaobserwować tworzenie się delikatnej emulsję podczas zmywania makijażu,
  • i na koniec jeszcze jeden, wielki plus - płyn nie tylko ładnie i skutecznie oczyszczał moją skórę, ale również ją cudownie napinał, skóra nabierała młodzieńczej świeżości i blasku,
  • myślę, że z tym Panem spotkamy się jeszcze nie raz :)
Znacie kosmetyki Noni Care? Jaki macie o nich zdanie?
całuję
kosodrzewina79


26 komentarzy:

  1. miałam kilka kosmetyków noni care i wszystkie urzekły mnie cudownym zapachem, działaniem już niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Micel był trzecim po pomadkach ochronnych i maseczkach do twarzy kosmetykiem, który używałam. Wszystkie bardzo polubiłam.

      Usuń
  2. ciekawy produkt :) nie widziałam takich w Rossmannie chyba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś były, teraz już są z R. wycofane.

      Usuń
  3. Kiedyś chciałam kupić kosmetyki Noni w Rossmanie ale od pewnego czasu ich nie ma. Czyżby wycofali?

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy produkt. Podoba mi się bardzo jego skład.

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej zachęciłaś mnie do kupna, przy zakupach w internecie na pewno będę o nim pamiętała, bo już dawno szukałam dobrego zmywacza makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam od nich pomadki i to punkt pierwszy codziennie przed szminką! : ) a na inne kosmetyki muszę się skusić : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szczególnie uwielbiam pomadkę w wersji zielonej - cudo nie pomadka.

      Usuń
  7. Lubię kosmetyki tej firmy. Może się kiedyś skuszę na ten płyn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jeszcze kusi to serum, o którym pisałaś.

      Usuń
  8. Jakoś tak jestem zadowolona z biedronkowego micela, dość rzadko używam takiego kosmetyku i nie ciągnie mnie do innych, za to chętnie zapoznam się z innymi kosmetykami noni care. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zieloną pomadkę i maseczki w saszetkach.

      Usuń
  9. Zapisuję go sobie!
    Zachęciłaś mnie do niego na maxa :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja z Noni Care mam takie love&Hate relationship, żel do mycia twarzy był idealny, a krem pod oczy zrobił mi na twarzy masakrę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam żel zielony i czerwony do mycia twarzy i polubiłam zwłaszcza ten zielony, ich kremów jeszcze nie stosowałam.

      Usuń
  11. Pamiętam złote czasy jak można je było złapać w Rossmannie
    to już nie wróci [*]

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam z Noni Care krem do twarzy, krem pod oczy i żel do mycia twarzy. Szczególnie polecam dwa pierwsze kosmetyki, krem zapewnia efekt półmatu na buźce i nadaje się pod podkład. Cenię te kosmetyki za dobre składy i stosunkowo niewysoką cenę. Muszę kiedyś też płyn micelarny wypróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda ciekawie, zachęca mnie Twój opis szybkości zmywania makijażu, ale zniechęca wzmianka o wrażliwych oczach. Aczkolwiek może kiedyś zaryzykuje :)

    OdpowiedzUsuń