piątek, 30 maja 2014

Denko - włosy (styczeń - kwiecień 2014)

Witajcie,
w dzisiejszym poście czwarta, i ostatnia odsłona mojego gigantycznego denka, tym razem produkty do włosów.


1. Receptury Babuszki Agafii, Szampon na kwiatowym propolisie - przyzwoity szampon, ale i tak uważam, że wersja brzozowa jest lepsza.

2. Bingo Spa, Szampon jajeczny z kolagenem - przyjemnie pachnący, kremowy produkt, który pomimo zawartości SLeS nie był wcale mocnym oczyszczaczem. Moje cienkie włosy raczej nie lubią kremowych szamponów, zdecydowanie bardziej wolą te przezroczyste i rzadkie. Produkt fantastycznie spisał się jako żel pod prysznic.

3. MYPA, Aloe Vera, Szampon aloesowy - zawierał SLeS czyli niby powinien być oczyszczający, ale zawarte w nim pq sprawiło, że po prostu miałam przyklap.

4. NaturVital, Szampon z żeń-szeniem - nic specjalnego. Nie kupię ponownie. WIĘCEJ.

5. Planeta Organica, Szampon Aleppo - gęsty, ciężki i mocno obciążający szampon, który powodował u mnie wielki swędzenie skalpu. Nie kupię ponownie. WIĘCEJ.

6. Love2Mix, Organiczny szampon symulujący wzrost włosów z ekstraktem z pomarańczy i papryczki chili - z całego zestawu prezentowanego na tym zdjęciu, to ten produkt spisywał się najlepiej. Ładny skład i dobre działanie. Możliwe, że jeszcze kiedyś do niego wrócę. WIĘCEJ

7. Alverde, Szampon przeciwłupieżowy z glinką - bardzo gęsty produkt, gdyby nie metoda kubeczkowa, to zupełnie nie wiem jak umyłabym nim włosy. 



8. LOGONA, Szampon z ginko biloba - produkt o naprawdę ładnym składzie, delikatny dla skalpu, ale muszę również wspomnieć o tym, że bardzo plątał włosy. Po tej małej próbce nabrałam ochoty na więcej.


9. Natur Vital, Odżywka szałwiowa - dla mnie słabizna, wielka słabizna. Nie kupię więcej. Więcej --> TU.

10. Balsam oliwkowo-laurowy - bardzo przyjemny produkt, ładnie działał na moje włosy. Myślę, że jeszcze do niego wrócę.Więcej TUTAJ.

11. Apis, Odżywka do włosów z minerałami i z Morza Martwego - bardzo lubiłam tę odżywkę, ładnie wpływała na skręt moich włosów. Więcej --> TUTAJ.

12. Balsam 7 olei - produkt cudownie nawilżający, z pewnością kupie go ponownie. Więcej TUTAJ.

13. Balea, Odżywka kokosowa - miałam wobec niej wiele obaw, bo moje włosy nie przepadają za olejami nasyconymi. Ale gdy po ten produkt sięgałam sporadycznie, to wtedy włosy potrafiły mnie naprawdę zaskoczyć.



14. Alepia, Odzywka do włosów Alep z Aleppo - odżywka była ok, ale wolałam jej wersję z gęstą konsystencją. Po tę wersję już nie sięgnę.Więcej --> TUTAJ.

15. Alverde, Odżywka z morelą - ten produkt utwierdził mnie w przekonaniu, że moje suche włosy nie lubią alkoholu, a w tym produkcie jest on w składzie zaraz po wodzie. Nie kupię ponowie.

16. Organique, Energizing, Maska do włosów - jest to mój wielki hit tego roku, jestem w niej zakochana - zapach, działanie - wszystko na plus. Kupię ponownie. Więcej --> TUTAJ.

17. Lavea, Botanico, Maska z minerałami z Morza Martwego - bardzo lubiłam tę maskę, ładnie nawilżała i dociążała moje włosy. Bardzo żałuję, że jest tak słabo dostępna. Więcej -->TUTAJ.

18. Alterra, Maska z granatem i aloesem - maska nie zachwyciła mnie, a szkoda, bo jest powszechnie dostępna i tania. Mam w zapasie jeszcze jedno opakowanie, dlatego maska dostanie jeszcze jedną szansę.

19. Domowe Receptury, Maska wzmacniająca z zieloną kawą i aloesem - maska, która mnie zachwyciła i rozczarowała. Wkrótce pojawi się recenzja.

20. Wiejski Domek, Śmietankowa maska do włosów - przeciętny skład, a działanie cudowne. Produkt niesamowicie mocno nawilżał moje suche włosy. Myślę, że kupię ponownie.

21. Scandic Plus, Cocomask, Maska kokosowa - samodzielnie działała poprawnie, chociaż stosowana samodzielnie przez dłuższy czas nie radziła sobie z moimi wymagającymi włosami. Uwielbiałam ja dodawać do henny. Kupię ponownie.


22. Joanna, Z Apteczki Babuni, Serum nawilżająco-regenerujące - produkt zupełnie nie sprawdził się na moich włosach, jakoś je usztywniał. Nie kupię ponownie.

23. Green Pharmacy, Eliksir ziołowy do włosów - nie lubiłam stosować go do włosów, już bardziej jako wcierkę. Odrobina alkoholu i bedzie to narawdę dobra wcierka.

24. Receptury Babuszki Agafii - wzmacniający lotion - tak naprawdę nie robił wiele, żeby nie powiedzieć, że nic, dopiero gdy do dodałam do tej wcierki alkohol (wino) jej działanie było naprawdę cudowne. Więcej --> TUTAJ

25. Khadi, Henna orzechowy brąz - bardzo ją lubię i jestem jej wierna od 2 lat. I niech już tak zostanie. Więcej -->TUTAJ.


Te cztery miesiące były bardzo słabe pod względem olei. Prócz jednej małej butelki oleju Meadowfoam --> KLIK moje włosy nie polubiły ani oleju z pachnotki, ani z ogórecznika, ani z granatu, ani z pestek moreli. Największym zaskoczeniem dla mnie była klapa oleju z czarnuszki. Moje twarzy przypadł za to do gustu olej z czarnej porzeczki

Z wielką ulgą wyrzucam te puste opakowania. 
całuję
kosodrzewina79

20 komentarzy:

  1. widziałam dzisiaj w Naturze ten szampon natur vita i się tak zastanawiałam czy jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie duże denko :) właściwie to z powyższych produktów miałam tylko maskę z granatem, ale tak dawno że w zasadzie już nie pamiętam jak działała. Może u Ciebie drugie podejście będzie lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby, bo podjęłam decyzję,że gdy wykończę swoje zapasy, to nie będę dużo wydawała na kosmetyki.

      Usuń
  3. a u mnie Alterra tak dobrze się spisywała :( wydawało mi się nawet że lekko pogrubiła włosy! mam ten szampon z love2mix i zastanawiam się czy to nie on czasem tak mi je puszy, chociaż na początku był w porządku...

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny przegląd włosowych kosmetyków z tego wyszedł :)
    Przy najbliższej okazji kupię balsam 7 olei - czy one są dostępne w Mydlarni u Franciszka?
    Na Khadi się ostatnio obraziłam -nie złapała mi prawie wcale na siwych włosach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ileż tego jest. Z Love2Mix mam szampon z białą perłą i również jest świetny. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogromne włosowe denko:-)gratuluję:-) ja nie wiem czy chciałoby mi się trzymać puste opakowania od początku roku:-P wolę rozliczać się co miesiąc;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. jejku mega duże denko :O
    włosy śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A moje włosy polubiły się z serum od Joanny.
    Ładnie wygładzało i nabłyszczało końce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogromnie zaciekawiła mnie maska z Organique. Muszę ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też lubię używać baleę kokosową raz na jakiś czas. ;] A włoski pięknie błyszczą.

    OdpowiedzUsuń
  11. O jacie! Twoje włosy mają się z Tobą dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo, sporo, gratuluje zuzyc Kochana :)! U Ciebie zawsze mozna wypatrzyc cos ciekawego :) Szampony z Logona lubie, choc jak pisalas, Twoje wlosy nie przepadaja za alkoholem, niestety w moim ulubiencu rowniez jest wysoko, ale skalp nie narzeka ;) Balsam oliwkowo-laurowy czeka na testy, mam nadzieje, ze bede rownie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja pokornie wracam do henny. Dwukrotne farbowanie szamponetkami spowodowało takie wypadanie włosów, jakiego jeszcze nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka burza loków! :) Świetne włoski masz :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślałam, że szampony MYPA zostały wycofane...

    OdpowiedzUsuń