piątek, 23 maja 2014

Dabur - Red - pasta do zębów

Witajcie, w dzisiejszym poście chciałabym przybliżyć Wam mocną, ziołową pastę do zębów.


Opis produktu:
Pasta Dabur Red, to ziołowa pasta do zębów o właściwościach antybakteryjnych, antyseptycznych i przeciwbólowych, wzmacnia zęby i dziąsła. 
Pasta Dabur Red eliminuje problem nieświeżego oddechu oraz zapewnia optymalną ochronę zębów i dziąseł.
Produkt wegetariański.

Pasta posiada moc aktywnych ajurwedyjskich ziół.
Imbir-działa antyseptycznie i przeciwzapalnie
Pieprz czarny- działa antyseptycznie i odświeża oddech
Pieprz długi-odświeża oddech
Cynamon- działa antyseptycznie i przeciwbólowo
Pieprz syczuański-działa antyseptycznie, usuwa nieprzyjemny zapach
Gożdzik -działa przeciwbólowo i zapobiega próchnicy
Mięta-działa przeciwgrzybicznie i antyseptycznie
Cykoria- działa przeciwzapalnie
Migdałecznik - ma działanie ściągające

Pasta jest w 100% wegetariańska.


Skład:
Calcium carbonate, Sorbitol, Aqua, Hydrated silica, Sodium Lauryl Sulfate, Herbal Extrack: (Piper nigrum, Pipper longum, Tooth ache tree), Ginger, Red ochre, Xanthan gum, Sodium silicate, Sodium benzoate, Methyl paraben, Sodium sacharin, Propyl paraben, Eugenol.


Moje wrażenia:
  • smakowo - jest to bardzo mocny zawodnik - smak ziół znajdujących się w paście naprawdę jest bardzo intensywny, dlatego podczas aplikowania jej na szczoteczkę wskazany jest umiar,
  • gdy użyłam jej tyle, ile zazwyczaj innych past, to czasami wręcz nie mogłam znieść pieczenia, i to nie tylko w w momencie, gdy myłam zęby, ale jeszcze długo później,
  • pasta mocno się pieni,
  • jeżeli chodzi o działanie, to pasta ładnie dbała o moje zęby, 
  • mam bardzo wrażliwe dziąsła, i niestety często miałam wrażenie, że SLS i mieszanka tak intensywnych ziół, to dla nich jednak za wiele,
  • jest to pasta dla tych, którzy preferują mocne wrażenia "zębowo-gębowe".
  • i jeszcze jedno, pastę wręcz pokochała (i nawet mi ją zwinęła) moja siostra, wieloletnia palaczka, która zauważyła, że jej zęby podczas używania tej pasty są ładnie się rozjaśniły.
A jakie są Wasze ulubione pasty do zębów?
całuję
                                                                       kosodrzewina79

 
 

24 komentarze:

  1. Co prawda nie palę, ale może I moje zęby by rozjaśniła...
    Mimo wszystko nie zdecyduję się na nią, ponieważ nie lubię takich mocnych past.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też była za ostra, pieprzna.

      Usuń
  2. parabenowo niefajnie, wole od dabura goździkowa neem i bazylie z naciskiem na goździkową bo te nie maja parabenow w skladzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam je w swoich zachomikowanych zapasach, niedługo będę miała okazję się przekonać jak sprawdzają się na moich zębach.

      Usuń
  3. nie mam ulubionych, kupuję to co jest w promocji, miałam kiedyś czerwoną pastę, która podbijała kolor dziąseł przez to zęby wydawały się bielsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zakup past drogeryjnych to ostateczność. Jakiś czas temu miałam Signal i naprawdę już dawno nie miałam takiego nalotu na zębach.

      Usuń
  4. Ja uwielbiam kawę przez co moje zęby mają brzydki odcień. Myślisz, że ta pasta byłaby w stanie to zwalczyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie bardziej polecam Ci rosyjską pastę - Receptury Babuszki Agafii z borówką np. tutaj -
      http://ecodrogeria.com.pl/1034-organiczna-pasta-do-zebow-borowka-brusznica-wzmacniajaca-szkliwo-75ml.html

      Usuń
    2. A z drogeryjnych używam teraz z powodzeniem pasty Colgate Max White One

      Usuń
  5. ja używam wszelakich past z collgate i blenda med,przyzwyczaiłam się do mocnego odświeżenia,orzeźwienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez lata byłam wierna Blenda-med, ale moje dziąsła dostały wtedy w kość. Czasami z sentymentu jeszcze do niej wrócę, ale tylko tak raz na kilka dni.

      Usuń
  6. Muszę wypróbować, jak narazie moimi ulubionymi sa pasty himalayah : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te pasty też mam na swojej liście przyszłych zakupów.

      Usuń
  7. Ja kupuję zwykłe pasty drogeryjne.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wolę pasty Agafii :)
    P.s nawet fajny ten szampon czosnkowy :) Nie jest zbyt odżywczy, ani za bardzo oczyszczający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agafii też uwielbiam, zwłaszcza wersję z borówką.
      Dobrze, że ten szampon się u Ciebie sprawdza, na moje cienkie włosy działał obciążająco.

      Usuń
  9. Ostatnio trafiłam na tą pastę przeglądając sklep etnospa i zastanawiałam się nad jej kupnem, a tu proszę :D Twoja recenzja :D Dzięki Ci :D Rozjaśnienie zębów palacza oraz mocne wrażenia "zębowo-gębowe" bardzo mnie przekonują :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, będzie mocno.
      Moja siostra te pastę uwielbia.

      Usuń
  10. Lubię takie mocno odświeżające pasty, aktualnie stosuję pasty Agafii, jednak one właśnie mało odświeżają, ale składy mają ładne.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda nie znajdziesz w asortymencie Agafii past mocno mietowych, ale ja bardzo je lubię.

      Usuń
  11. Po pastach babuszki Agafii zrazilam się do ziołowych cudów, ostatnio dla odmiany wróciłam do Elmexu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem dlaczego się zraziłaś? Elmex też lubię, ale wielbię Sensodyne.

      Usuń
  12. Pale niestety, wiec chetnie bym przetstowala ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam pastę dabur tę z neem i też bardzo mnie zadowoliła, pięknie rozjaśnia klawiaturę;)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń