niedziela, 13 kwietnia 2014

Apis, Odżywka do włosów z minerałami Morza Martwego i olejkiem arganowym

Kilka wpisów temu TUTAJ pisałam Wam o moich doświadczeniach z maską Lavea z Minerałami z Morza Martwego. Dzisiaj nadal minerały, ale tym razem z Apisu.


Opis producenta:
Zawiera odpowiednio wyselekcjonowane naturalne składniki aby sprostać potrzebom suchych i zniszczonych włosów. Minerały z Morza Martwego odbudowują, wzmacniają i nawilżają. Cenny marokański olejek arganowy wygładza, ułatwia rozczesywanie i odżywia włosy od nasady po same końce.
Wzbogacona kolagenem, elastyną, proteinami jedwabiu i ekstraktem z nasion lnu  zapewnia włosom intensywną pielęgnację, niezwykłą miękkość oraz zdrowy połysk.


Skład:
aqua (woda),cetearyl alcohol & dipalmitoylethyl hydroxyethylmonium methosulfate & ceteareth- 20 (emulgator), sal maris (sól - minerały z Morza Martwego), argania spinosa oil/argania spinosa kernel oil (olej arganowy), hydrolyzed keratine (proteiny - keratyna hydrolizowana), silk protein (proteiny - jedwab), collagen (proteiny - kolagen), linum usitatissimum (linseed) seed extract (ekstrakt z nasion lnu), triethanoloamine (regulator ph), methylchloroisothiazolinone (konserwant), methylisothiazolinone (konserwant), benzyl alcohol (zapach), parfum

Opakowanie:
tuba - 200ml

Konstystencja:
rzadka, za rzadka


Dostępność:
widuję ją na allegro, ale ja raz na jakiś czas robię większe zakupy w Apisie

Moja wrażenia:
  • oj, miłośniczki protein będą zadowolone, ponieważ odżywkę tę z pewnością można nazwać proteinową - znajdziemy się w niej: keratynę, jedwab i kolagen, 
  • moje włosy po dobrze dobranych proteinach zyskują piękny skręt i objętość, w tym przypadku pojawiły się drobne loki,
  • rzadka konsystencja sprawia, że odżywka łatwo i do końca wydobywa się z opakowania, ale tak konsystencja potrafi być też dużym minusem, przez nią produkt jest bardzo niewydajny,
  • odżywka nie pomagała mi w rozczesaniu moich niesfornych włosów,
  • odżywka bardzo ładnie nabłyszczała włosy,
  • włosy były bardzo miękkie, ale bez puchu,
  • loki - bywało z nim różnie, raz były ładne, innym razem zupełnie znikały, ustępowały miejsca falom, które jednak nie podbiły mojego serca,
  • działanie odżywki ładnie podrasowywał olej Meadowfoam,
  • jeżeli któraś z Was nie lubi bawić się półproduktami, a jej włosy lubią proteiny, to myślę, że ta odżywka będzie cudownym dodatkiem do innych odżywek/masek,
  • podsumowując, nie jest to zła odżywka, ale jestem wymagająca i po prostu chcę polecać Wam produkty, które naprawdę zachwycają moje suche włosy, dlatego odżywka Apisu otrzymuje ode mnie mocne 4-, o takiej na 5 niedługo Wam napiszę :)
Znacie markę Apis? Lubicie ich produkty?
całuję 
kosodrzewina79

PS I na koniec kilka zdjęć włosów po zastosowaniu tej odżywki
po oleju Meadofoam
po oleju Meadofoam
po oleju Meadofoam

29 komentarzy:

  1. Odżywka należy do przeciętniaków. Raczej się na nią nie zdecyduję. Z niecierpliwością czekam na prezentację Twojej faworytki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym, że to jednak coś lepszego niż przeciętniak. Tyle różnorodnych protein to skarb.

      Usuń
  2. Czekam na twoja ulubiona odzywke, apisowe kosmetyki w ogole mnie nie kusza

    OdpowiedzUsuń
  3. apis mnie kusi i kusi, ale jeśli jest taka se to wolę poczekać na lepsze : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka dawka protein raz na jakiś czas jest wskazana. Jeszcze po nią kiedyś sięgnę i będą ją dodawała do innych masek.

      Usuń
  4. Moje włosy raz na jakiś czas lubią proteiny więc pewnie by się sprawdziła:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio odkryłam, że moje włosy kochają proteiny mleczne.

      Usuń
  5. mimo wszystko chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, ja jeszcze do niej wrócę. Nie pamiętam kiedy widziałam ostatnio w odżywce kolagen.

      Usuń
  6. Moje włosy nieszczególnie lubią proteiny także produkt raczej nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Zraziła mnie ta utytłana butelka ;) Mimo wszystko chętnie wypróbowałabym ją na własnych włosach. Nawet lubię rzadkie odżywki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka tuba to efekt rzadkości odżywki. Uważam, że jest warta wypróbowania.

      Usuń
  8. Nie słyszałam, że Apis ma w swojej ofercie I odżywki!
    Taka proteinowa dawka raz na jakiś czas sprawdziłaby się na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lada dzień sięgnę po ich maskę, zobaczymy jak się spisze.

      Usuń
  9. A, to mam odlewkę od Ciebie chyba :) Ciekawe, jak spisze się u mnie, proteinki to ja lubię, pewnie podrasuję olejem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. dziękuję, ale marzę o grubych falo-lokach

      Usuń
  11. "odżywka nie pomagała mi w rozczesaniu moich niesfornych włosów" ??
    To już dla mnie odpada :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Firma Apis mnie zadziwia, nie wiedziała, ze produkują tyle różności. A u Ciebie piękny efekt, zazdroszczę takich loków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uważam firmę Apis za jedna z najlepszych na naszym rodzimym rynku. Lubię ich produkty.

      Usuń
  13. moje włosy nie lubię protein, myślę, że średnio zakolegowałyby się maską..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie lubią, to masz rację nie będzie romansu.

      Usuń
  14. Jakie piekne loki :)! Troche obawiam sie az tylu proteinek naraz, ale kto wie, moze jednak odzywka i u mnie by sie sprawdzila ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skłąad tego produktu uważam naprawdę za wyjątkowy, z dobrym olejem działała ona cuda.

      Usuń
  15. Ciekawy skład.rety ale jestem ciekawa kosmetyku na 5!

    OdpowiedzUsuń