niedziela, 30 marca 2014

Szklana Szpatułka do Kremów, Martina Gebhardt Naturkosmetik


W ostatnim poście pokazywałam Wam swoje marcowe zakupy. Wśród nich znalazła się szklana szpatułka do nabierania kremu ze słoiczka. Dzisiaj, kilkanaście dni po jej pierwszym użyciu, nie mam pojęcia jak bez niej sobie radziłam.


Wcześniej używałam znacznie większej i przez to mniej wygodnej łyżeczki, która była dołączona do maski Domowe Receptury.



Cena:
1zł

Dostępność:
swoją kupiłam w Ukryte w Słowach

W mojej kosmetyczce jest aktualnie dużo kremów w słoiczkach, dlatego tym bardziej cieszę się z zakupu szpatułki, która z pewnością umożliwi mi higieniczne dozowanie kremu. A muszę Wam się przyznać, że konieczność wkładania paluchów do kremu sprawiała, że zdecydowanie częściej sięgam po wersje w tubce czy z pompką, ale nie wszystkie kremy, które mnie interesują dostępne są w tego typu opakowaniach. Mam nadzieję, że tym postem zachęcę Was do autorefleksji nad sposobem aplikacji kremu.
całuję
kosodrzewina79



11 komentarzy:

  1. Super sposób. Musze sie zaopatrzyć w taką szpatułkę

    OdpowiedzUsuń
  2. czasami do kremów dołączone są takie szpatułki, jeśli rzeczywiście używamy do pielęgnacji kilka kosmetyków na raz to warto tak nabierać kosmetyk aby nie przenosić do niego zarazków. sama nie mam takiej szpatułki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również nie przepadam za wsadzaniem paluchów do słoiczków z kremem...
    Muszę sobie kupić taką szpatułkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale super, nigdy nie myślałam, żeby krem nabierać tym sposobem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakupię ją przy okazji innych zakupów :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam łopatki tej firmy. Świetnie się sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna ta szpatułka :) Faktycznie też nie powinnam paluchów do kremu wkładać. Muszę taką szpatułeczkę koniecznie nabyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam taka mała lyzeczke, która mi wystarcza jak narazie : )

    OdpowiedzUsuń
  9. sama też ją ostatnio nabyłam i tak, jak wspominałam używam do henny :) ale drugą przeznaczyłam właśnie na kremy :) to świetne, higieniczne rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. takie cudowne szklane szpatułki zazwyczaj koncza u mnie jako przyrządy plastyczne ;D nie mogę się oprzeć zeby nie mieszać nimi farby

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno zakupie bo je już widziałam dobre kilka miesięcy temu :)

    OdpowiedzUsuń