wtorek, 11 marca 2014

Moja akualna pielęgnacja twarzy - cera tłusta

Witajcie,
w dzisiejszym poście przedstawię Wam moją aktualną pielęgnację twarzy. Ostatni taki post -->TUTAJ powstał w listopadzie 2013r. Od tamtej pory trochę się w mojej pielęgnacji zmieniało, zainteresowanych zapraszam do lektury.

Rano pielęgnacja mojej twarzy jest raczej minimalistyczna.

1. Sylveco, Tymiankowy żel do twarzy - mocno pachnący tymiankiem, rzadki płyn do mycia twarzy. Jest delikatny, w sam raz na poranne oczyszczanie twarzy.

2. Biochemia Urody, Hydrolat z czarnej porzeczki (Biochemia Urody)- jest to jeden z najmocniejszych hydrolatów jakich używałam w swoim życiu. Mocna budzi rano moją twarz. Uważam, że "podkręca" działanie peelingów i maseczek, które nim rozrabiam. Zdecydowanie odradzam cerom bardzo wrażliwym.

3. Dr Scheller, Serum z jojobą i cytryńcem (allegro)- rano nie lubię stosować kremów, bo moja tłusta skóra nie chce ich wchłonąć, pozostają mi jedynie sera lub super lekkie kremy. Kilka kropel serum rozcieram w dłoniach, a później wklepują w twarz. Cera po nim jest dłużej (tak wizualnie) czysta i napięta.

4. Yichy, Emulsja do cery tłustej 50 (apteka)- to jeden z najlepiej sprawdzających się na mojej twarzy filtrów. Nie stosuję go codziennie, ale gdy planuję dłuższe przebywanie na powietrzu lub gdy widzę, że dzień zapowiada się słonecznie, to aplikuję go na twarz.

5. Yes To Carrots, Żel/mleczko do zmywania makijażu (Sephora)- bardzo nie lubię mleczek, dlatego z tym kosmetykiem też długo nie mogłam się dogadać, ale ostatnio jest między nami bardzo dobrze. 
Produktu używam w ten sposów, że rozprowadzam go na suchej twarzy pokrytej całym makijażem. Delikatnie masuję żelem twarz, oczy a później zmoczoną w ciepłej wodzie szmatką muślinową zmywam cały makijaż, czasami zamiast szmatki stosuję duży, wilgotny płatek kosmetyczny. Schodzi wszystko.

6. Bioderma, Sensibio H2O (apteka)- bardzo udany płyn micelarny, jest bardzo delikatny, ale czasami mam wrażenie, że jednak za słaby aby zmyć całkowicie maskarę i podkład.

7. Noni Care, Krem do mycia twarzy - bardzo delikatny krem myjący, aby wykorzystać jego nawilżające właściwości stosowałam do na noc. Wspaniały skład.

8. Clinique, Tonik z kwasem salicylowym nr 3 (Sephora) - bardzo długo ociągałam się z zakupem tego produktu, ale chcąc chwilę odpocząć od mojego samorobionego toniku z kwasami AHA skusiłam się na zakup tego produktu. Ładnie oczyszcza i obkurcza on moje pory. Bardzo bałam się znajdującego się w nim alkoholu, ale widzę, że niepotrzebnie. Produkt spisuje się rewelacyjnie. Bardzo wspomaga i wręcz wzmacnia działanie kremu z retinoidami.

9. Retin A, Krem z retinoidami (apteka)- jest to już moje drugie opakowanie, po raz pierwszy zetknęłam się w nim w zeszłym sezonie. Krem trzyma moją twarz w ryzach. Znacznie zmniejsza wydzielanie sebum, oczyszcza pory, hamuje pojawianie się wszelkich niedoskonałości. Krem nie powoduje u mnie łuszczenia. Będę do niego wracała.

10. NeoBio, Żel pod oczy (TK Max)- to dopełnienie mojej wieczornej pielęgnacji. Ten jest dla mnie nowością, jeszcze nie wyrobiłam sobie o nim zdania.

Czy moja tłusta cera potrzebuje kremu na noc?
 Z wyborem kremu na noc mam zawsze wielki problem, nie mówię to o kremie z apteki na niedoskonałości, ale o taki zwykłym nawilżająco-odżywczym kremie, który mojej tłustej cerze pomorze, a nie tylko przetłuści i zapcha.

11. Apteczka Agafii, Czysta Skóra, Krem do cery trądzikowej - jest to krem o bardzo lekkiej konsystencji, która już od samego początku mnie zachwyciła. Produkt zawiera bardzo pomocne w walce z cerą tłustą ekstrakty: z szczodraka krokoszowatego, żurawiny, skrzypu polnego, grejfruta i korzenia pietruszki. Mile o nim myślę, stosowałam go też rano, pod makijaż. Wstępnie polecam.

12. Dr Scheller, Aktywny krem na noc z wyciągiem z porzeczki i maruli - ma bogatą konsystencję, lubię stosować go po wysuszających glinkach, błotach. Jednak jest za treściwy na codzienne stosowanie.

13. FlosLek, BeEco, Bio-certyfikowany krem na noc - bardzo go polubiłam, pozostawia moją twarz taką przyjemnie satynową. Bardzo żałuję, że firma FlosLek wycofała serię Eco z produkcji. 

14. Sylveco, Krem brzozowo-nagietkowy z betuliną - tłuścioch jakich mało, to wielka pomyłka. Ale to moja wina, bo wybrałam produkt, który zupełnie nie jest przeznaczony do mojej cery. Ma w składzie olej sojowy, olej jojoba, olej z pestek winogron oraz wosk pszczeli, tyle dobroci dla mojej tłustej cery to zdecydowanie za dużo. Ale myślę, że spisze się cudownie na skórze przesuszonej.

Peeling/Maseczka
Pellingi i maseczki to stałe punkty mojej pielęgnacji. Obecnie korzystam z poniższych kosmetyków.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje peeling enzymatyczny oraz maseczka Luvos z olejkiem sojowym, błoto termalne, maseczka błotna o Alepi i Apisu.


Może polecicie mi jakiś kosmetyk do pielęgnacji cery tłustej?
całuję
kosodrzewina79

28 komentarzy:

  1. mam próbkę tego kremu z vichy ,muszę go spróbowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Produkty Sylveco mnie kuszą, muszę na jakiś się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja skusiłam się na kremy i żele do mycia twarzy.

      Usuń
  3. Mnie ten filtr z Vichy kompletnie nie podszedł, mam cerę mieszaną, a ten sprawia, że po 2 godzinach świecę się tak bardzo, ze można się w moim czole przeglądać.
    Żel tymiankowy jest dla mnie dużo gorszy niż rumiankowy, nie rusza mojej twarzy zupełnie. Za to tłuścioch u mnie się spisuje znakomicie, fajnie mnie oczyszcza. Ile zapłaciłaś za krem z Retin A?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filtr Vichy nie jest idealny, oczywiście przyspiesza i tak szybkie świecenie skóry, ale z filtrów, które dotychczas stosowałam jest najlepszy.

      Żel tymiankowy stosuję krótko, jeszcze mnie nie zachwycił, ale ciągle daję mu szansę. aloesowego jeszcze nie stosowałam.
      Retin A jest na receptę, pamiętam, że zapłaciłam za niego ok. 40zł.

      Usuń
    2. Dziewczyny ja kończę właśnie filtr z Biodermy SPF30 AKN Mat - całkiem, całkiem. Lekki, nie bieli, ładnie się wchłania, matuje jakieś pół dnia. Warty uwagi.

      FYI - Pojawiły się już w aptekach tegoroczne wersje filtrów Vichy (tubki są teraz całe w kolorze żółto-pomarańczowym) oraz nowy LRP SPF50+ z efektem dry touch gel dla cery tłustej. Ja skusiłam się na LRP.

      Usuń
    3. Przyglądnę się temu z Biodermy i poczekam na Twoją recenzję LRP.
      Zdaję sobie sprawę, że Retina A jest na receptę, czytałam już trochę notek w tym temacie u Ciebie, w końcu też sama wczoraj znalazłam odpowiedź, przeglądając je ponownie :)
      Obecnie mam Atrederm, choć jeszcze nie zaczęłam, szukam dobrego kremu nawilżającego. Nie do końca mi odpowiada alkohol w składzie, ale zobaczymy jak to będzie.

      Usuń
  4. Musze w końcu kupić ten filtr z Vichy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę poszukać kremu z tego sezonu, chodzi mi po głowie tez LRP.

      Usuń
  5. Własnie ostatnio znów mam problemy z tłustą cerą. Ciekawa ta Twoja pielęgnacja, zainteresowała mnie ten Retin A. Ja jednak jestem już w takim wieku, ze muszę też działać p/zmarszczkowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarnowłosa, nie ma nic lepszego o działaniu przeciwzmarszczkowym niż retinoidy. To dla mnie dwa w jednym - zmarszczki i łagodzenie cery tłustej.

      Usuń
  6. Też właśnie nie mam takiego typowego kremu na noc, stosuję tylko apteczne specyfiki typu Effaclar Duo (na który już się chyba uodporniłam) lub Avene TriAcneal, ale nie mam czegoś lekkiego, np. nawilżająco - przeciwzmarszczkowego. Daj znać, jak znajdziesz coś godnego uwagi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że na dniach zacznę testowanie czegoś co spełnia te kryteria.

      Usuń
  7. Sporo tego :) Taki tluscioch z Sylveco by mi sie przydal ;) Ten filtr z Vichy bardzo mnie kusi :) Niestety nic nie moge polecic, mam cere mieszana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filt z Vichy polecam, a ten krem z Sylveco zaskoczył mnie swoją tłustością.

      Usuń
  8. Mam ten krem z Sylveco i u mnie spisuje sie genialnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, składowo to naprawdę cudowny krem.

      Usuń
  9. o kurcze przy twojej pielegnacji moja to pikus.
    ja ograniczam sie do kremu na dzien/na noc,demakijaz robie plynem micelarnym,tonizuje skore tonikiem ziolowym,nakladam zel punktowy na wypryski i to wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie wiedziałam, że YTC jest w Sephorze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właściwie to już było, jest wycofywane :(

      Usuń
  11. ja już nie ma cery tłustej to pewnie przez wszelkie zabiegi jakim ją poddaje ale skłonność do wyprysków pozostała, ja mogę polecić olejek dr hauschka, cały czas kupuje jakieś nowe kremy ale i tak wracam do niego z podkulonym ogonem:P sylveco mnie chyba zapycha

    OdpowiedzUsuń
  12. znam tylko hydrolat i filtr i obydwa produkty kocham <3 i ogromnie żałuję, ze Yes To wycofali z sephory : c

    OdpowiedzUsuń
  13. ciekawa pielęgnacja. Przyznam szczerze, że wielu z tych produktów nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiły mnie kosmetyki YTC i Sylveco - zwłaszcza ten krem, muszę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam cerę tłustą i nie lubię toników z alkoholem. Clinique 3 kroki mi nie odpowiada. Za to nowości z Sylveco a w tym żel do mycia twarzy na pewno kupię niebawem. Lubię ich kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń