sobota, 22 marca 2014

Marcowe nowości

W tym miesiącu trochę zaszalałam, ale myślę, że są to takie produkty, które zużyję z przyjemnością.

Skierowałam swoje kroki do Sephory na wieść o tym, że wycofywane są z niej kosmetyki marki Yes To. Asortyment był już bardzo przebrany, jednak znalazłam też coś dla siebie. Wybrałam krem i żel do mycia twarzy oraz odżywkę do włosów bez spłukiwania.
Po tym jak zachwycił mnie tonik Clonique nr 3 z kwasem salicylowym teraz zdecydowałam się na jeszcze mocniejszą wersję nr 4. Do mojego koszyka wpadł również bronzer Hoola z BeneFit-u.

W moim od wielu miesięcy ulubionym sklepie zdecydowałam się na odżywkę wzmacniającą do rzęs i brwi, która zachwyciła mnie swoim składem, mam nadzieję pomoże mi ona w moich staraniach o długie rzęsy, które ostatnio na skutek powrotu do spania na brzuchu strasznie się łamią. Zdecydowałam się też na kulkę - dezodorant z rozmarynem i zieloną herbatą. Będzie to moja kolejna szansa dla naturalnych roll-onów.
Ale tak naprawdę powodem moich zakupów było coś bardzo niepozornego, kosztującego 1zł, a mianowicie szklana szpatułka do nakładania kremów, z racji tego, że nie wkładam paluchów w kremy z przyjemnością wymieniłam moją starą plastikową łyżeczkę na to szklane cudo (wkrótce o nim napiszę).

Skorzystałam też rabatu na kosmetyki Yves Rocher. Zapłaciłam 113zł za moją ukochaną wodę perfumowaną Evidence i nowość Evidence Homme (która okazała się być męska) oraz czarny tusz do rzęs. Gratisy mnie dosłownie zakłopotały: woda Naturelle, żel pod prysznic z granatu oraz torba z kosmetyczką i workiem.

Już stacjonarnie, też w sklepie Yves Rocher kupiłam sobie serum na rozszerzone pory.
I to by było na tyle z kosmetycznych nowości.
Coś Was zainteresowało?
całuję
kosodrzewina79

PS 
W ostatnim czasie przybyło mi też kilka książek. Chociaż na blogu poruszam wyłącznie tematykę kosmetyków, to jednak książki są moją najwcześniejszą i zdecydowanie największą miłością. 
W tym miesiącu zdecydowałam się na kilka lekkich pozycji.

54 komentarze:

  1. Ale fajne książki! "Bóg nigdy nie mruga" i "Lekcje madame Chic" są na mojej liście książek do przeczytania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że to będą ciekawe pozycje.

      Usuń
  2. A ja właśnie rozmyślam nad zamówieniem z YR, bo dostałam maila o 50% obniżce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak masz aż taki rabat to warto na coś się skusić.

      Usuń
  3. wszystkie rosyjskie kosmetyki mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosyjska jest tu tylko odżywka do rzęs.

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Bardzo długo obok niego chodziłam. Miałam go już kilka razy na twarzy i na dzień dzisiejszy przebijam wszystkie, które miałam.

      Usuń
  5. Evidence ... lubię nim pachnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też!
      Przez całe lata byłam mu wierna.

      Usuń
  6. Niestety nie mam dostępu do kosmetyków Yes to, więc to one mnie najbardziej ciekawią :)

    Też uwielbiam książki, aktualnie wyczytuję Harukiego Murakami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj zajrzę do Sephory, może coś na rozdanie jeszcze uda mi się upolować.

      Usuń
  7. Poluję na te szkatułki od dawna, a nigdy nie mogłam na nie trafić. Heh :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właściwie tylko dla niej zrobiłam te zakupy. Szpatułka 1zł, a przesyłka 10,50.

      Usuń
  8. Super duże zakupy :) I widzę Madame Chic :) Też chcę kupić sobie jakąś książkę Reginy Brett, słyszałam dużo dobrego o nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznę od tej pozycji. Jeżeli mnie zauroczy, albo coś wniesie w moje życie, to poszukam jeszcze czegoś innego.

      Usuń
  9. Skłoniłaś mnie do przemyśleń;) Sama często śpię na brzuchu. Od pewnego czasu nie potrafię opanować wypadania rzęs. Czekam na recenzję naturalnej odżywki.

    Muszę przyjrzeć się wodom toaletowym i perfumowanym Yves Rocher. Słyszałam, że można wśród nich znaleźć wiele kwiatowych kompozycji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że gdy spałam na plecach to nie miałam tak krótkich rzęs. Zaobserwowałam też, że częściej śpię na lewym policzku i tam rzęsy są krótsze niż z prawej strony.

      Usuń
    2. A odnośnie zapachów YR, to ja całe lata byłam wierna Evidence, teraz rozkochała mnie w sobie woda o zapachu róży oraz bzu. Pamiętam, że lubisz zapach bzu.

      Usuń
    3. właśnie przeglądałam asortyment na ecodrogerii i zauważyłam tą odżywkę, bardzo mnie zainteresowała. wpisałam w internet i nic nie znalazłam, także ja też wyczekuję recenzji owej rosjanki :-)

      Usuń
  10. Zakłopotały Cię gratisy ? :D Od 2 tygodni testuję long4lashes :) Za jakiś czas dam znać czy warto wydać ponad 60 zł na odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto :-) W życiu nie miałam tak długich rzęs, jak teraz.

      Usuń
    2. Tak, zakłopotały, bo wiem, że w życiu nic nie ma za darmo (przynajmniej w interesach). Wtedy też nasuwa mi się myśl, ile tak naprawdę warte są te kosmetyki, skoro opłaca im się wysyłać ludziom tyle gratisów.

      Usuń
  11. Uwielbiam kosmetyki Yes to :) szkoda że już ich nie będzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo żałuję. Na allegro ich ceny są dla mnie chore. Zwłaszcza, że w USA można je dostać czasami za grosze.

      Usuń
  12. Weszłam na allegro, a tam tylko 2 pozycje yes to.. mam nadzieję, że jakoś będzie się jeszcze dało zamówić (skoro stacjonarnie już ich nie będzie) bo jestem ciekawa tych serii:):)
    Ale na razie 1. nie mam kasy i 2. mam tak dużo kosmetyków, że obecnie tylko zużywam (chociaż i tak wiecznie się trafi jakaś promocja czy coś i coś tam mi wpadnie:p)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dla Yes To złamałam swój Ban na produkty do włosów. Ale nie żałuję, bo nie będę miała już możliwości jej kupić.

      Usuń
    2. Ja w końcu też (ban ogólny na zakupy) :p padło na blueberries, krem pod oczy:):):) ale dorwałam właśnie dużo taniej na allegro:):)

      Usuń
  13. Czy ten bronzer ma chłodny odcień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym neutralny. Naprawdę bardzo mi się spodobał.

      Usuń
  14. Ciekawi mnie odzywka do rzes i korund ;) Przyjemnej lektury zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe książki. Planujesz może ich recenzje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, gdy przeczytam, dam znać co i jak.

      Usuń
  16. Jestem bardzo ciekawa odżywki i kulki. :) Widzisz, z Twoich zakupów każdy znalazł coś dla siebie. Serii Yes To nie miałam szansy wypróbować - pewnie to dobrze, nie będzie mi jej brakowało. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że te dwa wymienione przez Ciebie produkty się spiszą. Ja Yes To bardzo polubiłam zwłaszcza szampon i odżywkę z serii marchewkowej oraz krem pod oczy.

      Usuń
  17. Miałam Lotion Clinique, zaczynałam od 4, a skończyłam na 1 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie 3 spisuje sie bardzo ładnie, zobaczymy co bedzie z 4.

      Usuń
  18. Jestem ciekawa tej odżywki b/s :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też byłam, złamałam nawet dla niej swój ban na zakupy włosowe.

      Usuń
  19. o nie, szkoda, że wycofują Yes to! może u mnie coś jeszcze zostało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dzisiaj jeszcze skoczę do S. może jeszcze się na coś załapię.

      Usuń
  20. Takie zakupy to ja lubię, dużo książek i kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaszalałaś, ale zasłużyłaś po dłuższym odwyku :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :)
      A za Ciebie dalej trzymam kciuki.

      Usuń
  22. u mnie w sephorze już dawno wyprzedali yes to : c i to już jakos w listopadzie była wyprzedaż..

    OdpowiedzUsuń
  23. ja szpatułki używam do nakładania henny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak bardzo brakuje mi czasu na czytanie :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak zawsze istne szaleństwo zakupowe :) Kiedyś namiętnie kupowałam kosmetyki Yves Rocher ale odkąd poznałam niektóre marki produkujące naturalne kosmetyki, zaprzestałam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Wiele twoich nowości to dla mnie zupełne nowości - nieznane :D

    OdpowiedzUsuń