piątek, 7 marca 2014

Denko cz. II - włosy i ciało

Witajcie,
dzisiaj obiecana część druga, a w niej denko z produktami do włosów i ciała.

WŁOSY


1. Receptury Babuszki Agafii, Balsam na kwiatowym propolisie - mam już za sobą przygodę z balsamem brzozowym, który niestety bardzo źle działał na moje włosy, miałam nadzieję, że ten zadziała lepiej, ale niestety działanie nie było dużo lepsze. Nie kupię ponownie. Więcej TUTAJ.

2. Joanna Naturia, Odżywka bez spłukiwania z lnem i rumiankiem - bardzo ją polubiłam, po każdym myciu dla zabezpieczenia końcówek wgniatam w nie porcję odżywki wielkości fasoli. Obecnie stosuję wersję z miodem.

3. Calaya, Ekstrakt z pokrzywy - dodawałam go do masek na skalp, wierzę że pomagał :)

4. ZSK, Ekstrakt z karnityną argininą i kofeiną - stosowałam jako dodatek do masek na skalp. 

5. Szampon/Maska naturalny kwiatowy z glinką Ghassoul - bardzo polubiłam ten produkt, rozkochał mnie w produktach z glinką. Dokładna recenzja --> TUTAJ.

6. Szampon/Maska, Rośliny Morskie z glinką Ghassoul - cudowny -->WIĘCEJ, do tego stopnia, że nawet postanowiłam go odtworzyć -->TUTAJ.

7. Alterra, Olejek brzoza pomarańcza - ma ładny i przyjemny zapach. Nie widziałam wielkich efektów. Raczej nie kupię ponownie.

MYDŁA

8. Mydło Aleppo Excellence 40% - bardzo wydajne mydło, z którym wiązałam wielkie nadzieje, ale stosowane długotrwale sprawiło, że moja twarz bardzo zszarzała i pokryła się jakimś takim woskiem, nie byłam zadowolona. W moim przypadku zdecydowanie lepiej sprawdzało się używane seriami, tak max tydzień. Mam jeszcze wersję 80% oleju laurowego.


9. Mydło glicerynowe, Imbir - bardzo przyjemne mydełko. 





10. Mydło/Szampon z glinką Ghassoul - bardzo polubiłam ten produkt. Ładnie dbał o moją skórę głowy. Po tym produkcie mam wielką ochotę wypróbować mydełko Sesy. Możliwe, że kupię ponownie. 
Więcej TUTAJ.



11. Mydło arganowe - bardzo bogate, odżywcze mydło. Mam jeszcze inne rodzaje.




CIAŁO

12. Rexona - mój ulubieniec od lat :)

13. Tołpa, aksamitny krem-mus pod prysznic i do kąpieli - po roku przerwy ponownie wróciłam do tego produktu, ale zapach paczuli sprawił, że nie byłam w stanie tego kosmetyku używać. Wykończyłam go na siłę, ale więcej nie kupię.

14. Yves Rocher, Żel pod prysznic z migdałów kalifornijskich - przyjemny, gęsty i nawilżający żel. Jeszcze go kiedyś kupie.

15. Equlilibra, Żel aloesowy pod prysznic - naprawdę nic specjalnego, ślizgał się po ciele zamiast myć. Nie kupię ponownie. 


I od razu lżej na duszy, że tyle "złomu" mogę wynieść z domu.
całuję
kosdrzewina79

40 komentarzy:

  1. Twoje denka są naprawdę ogromne :D
    Dla mnie nigdy nie uda się tyle zużyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeszcze skutki mojego zakupoholizmu, ale dobrze że w porę się opamiętałam, bo życie naprawdę zaczęło być koszmarem.

      Usuń
  2. Sporo, sporo, w w wiekszosci mi nieznane produkty ;) Po Twojej recenzji, udalo mi sie dorwac ten szampon z roslinami morskimi. Czekam az dotrze i mam nadzieje, ze mi podpasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się spisze, ale daj mu czas, ja po pierwszych dwóch razach byłam załamana.

      Usuń
  3. chetnie spróbowalabym tej odzywki z oanny.nazarie uzywam tej miod cytryna i jest na medal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że właśnie ta niebieska wersja z lnem była dla mnie najlepsza.

      Usuń
  4. Lubię tę odżywkę z Joanny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. To ostatnimi czasy moja wielka miłość.

      Usuń
  6. Z powyższych kosmetyków miałam tylko nr 1 i 2. Moje włosy jakoś nie przepadają za odżywkami b/s z Joanny :/ A szampon na kwiatowym propolisie testuję od niedawna i jeśli chodzi o działanie jestem nawet zadowolona, ale obawiam się, że na dłuższą metę może mi trochę wysuszyć włosy. No ale poczekamy i zobaczymy :) Co do zapachu to spodziewałam się, że będzie ładny no i faktycznie niby jest fajny, ale zarazem taki hmm duszący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon na kwiatowym propolisie był naprawdę ok, ale już pod sam koniec miałam wrażenie, że jednak trochę wysuszał i skalp i włosy.

      Usuń
  7. Mydło/Szampon z glinką Ghassoul - zaintrygował mnie ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Equilibra mam ochotę na szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam farmonę lnianą, miodowa mi puszy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farmony jeszcze nie używałam, czeka grzecznie na swoją kolej, a wiesz, że zauważyłam, ze ta miodowa tez nie za bardzo przypadła do gustu moim włosom.

      Usuń
  10. Wow, jak Ty to robisz, ze Twoje denka sa takie duze ^^
    Zadnego produktu nie mialam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam duże zapasy, wiele produktów było pootwieranych.

      Usuń
  11. Ale na zdjęciu jest balsam na propolisie, a nie szampon?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, szampon będzie w najnowszym denku.

      Usuń
  12. Zaciekawiłaś mnie stosowaniem odżywki bez spłukiwania do zabezpieczania końcówek. Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem tej metodzie wierna od lat i bardzo to sobie chwalę.

      Usuń
  13. hohohoh sporo tego uzbierałaś! ja muszę sobie 80% mydło aleppo kupić, bo mam mniej a coś czuje ze ten wyzszy jeszcze lepiej podziała!

    OdpowiedzUsuń
  14. To mydełko imbirowe wygląda, jak deser z galaretki, który przygotowywała mi w dzieciństwie mama :) Zaraz mam ochotę ugryźć.

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne denka :) Rexona tez od lat była moim ulubieńcem, niestety ostatnio już się nie sprawdza tak dobrze ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie ostatnio zachwycił dezodorant Fenjal.

      Usuń
  16. bardzo duże to denko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Używałam Aleppo 40%, ale okazało się zdecydowanie zbyt agresywne dla mojej mieszanej skóry. Teraz mam 5%, używam go rano do zmycia kremów/olejków i w takim stężeniu sprawdziło się dużo lepiej.

    Widać, że jesteś fanką mydeł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mydła są ostatnio moją wielką miłością.

      Usuń
  18. Też ostatnio zużyłam szampon na kwiatowym propolisie i równiez mnie zawiódł- ot, nic ponad przeciętnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej jest wtedy, gdy po kilku razach widzisz, że ten kosmetyk nie jest dla Ciebie, a tu na wannie stoi wielkie opakowanie 600ml :(

      Usuń
  19. Masz piękny zbiór mydeł. Może aleppo nie przysłużyło Ci się na dłuższą metę, bo stosowałaś o zbyt wysokim %? Na Twoim miejscu spróbowałabym z coś ok. 20% i porównała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam w zbiorach 80% odkroję kawałek i spróbuję. A jak nie pomoże, to pewnie sięgnę po 15-20%.

      Usuń