czwartek, 6 marca 2014

Denko - cz. I - twarz


Witam i zapraszam na zaległe denko :)

TWARZ

 
1. Cattier, Zielona glinka (tuba) - bardzo ją lubiłam za sprawą szybkiej aplikacji, ale też bardzo dużo produktu już później po prostu wyschło w tubie i nie nadawało się do użytku. Ładnie działała na moją skórę, mam jeszcze całe wielkie opakowanie glinki w proszku, dlatego raczej nie kupię ponownie.

2. Argiletz, Czerwona glinka (tuba) - glinki w tubach kuszą swoją łatwością w użyciu, ale w przypadku tej tuby często wylatywała bardzo rzadka glinka, właściwie sama czerwona woda. Ten rodzaj glinki nie sprawdza się na mojej twarzy. Nie kupię ponownie.

3. e-naturalnie, Peeling enzymatyczny - uwielbiam go, było to już moje chyba piąte opakowanie. Z pewnością do niego wrócę. 

4. Bioderma, Sensibio H2O - lubię ją, ale sama właściwie nie wiem dlaczego; nie zmywa mi dokładnie makijażu oczu czy twarzy, ale jej wielkim plusem jest zdecydowanie delikatność. mam jeszcze jedno opakowanie w zapasie, ale myślę, że będzie ono już ostatnim.

5. Dr Beta, Aromoterapia, Żel Ti do skóry trądzikowej i tłustej z olejkiem drzewa herbacianego - stosowałam go bardzo sporadycznie na pojedyncze zmiany, jest bardzo alkoholowy. Raczej nie kupię ponownie.

6. NOAlab, Serum z witaminą C - serum na bazie oleju różanego, lawendowego i witaminy C - używałam sporadycznie na twarz, gdy widziałam, ze jest przesuszona lub gdy po prostu chciałam ją bardziej odżywić. Serum, a właściwie olejek nigdy nie zrobił mi krzywdy. Końcówkę zużyłam na włosy, ale tutaj klapa. Kosztował mnie ok. 40zł, czyli drogo. Nie kupię ponownie.

7. Bioderma, Sebium Pore Refiner - kosmetyk, który rewelacyjnie matuje i zwęża pory. Możliwe, że kupię ponownie.

8. Yes To Carrots, Maseczka zmiękczająca z glinką - bazą tej maseczki jest biała glinka, olej ze słodkich migdałów oraz dużo roślinnych ekstraktów. Maseczkę bardzo polubiłam, ładnie oczyszczała i zmiękczała moją grubą i tłustą cerę. Gdy spotkam w promocji, to myślę, że kupię ponownie. 
Więcej TUTAJ.

9. Iwostin, Purritin, Krem na noc redukujący niedoskonałości - bardzo go polubiłam, ładnie wygładzał, oczyszczał i rozjaśniał moja twarz. Kupie ponownie. Więcej TUTAJ.

10. EcoSpa, Hydrolat ekologiczny z werbeny - spodziewałam się ładniejszego zapachu, bo ten, który unosił się z buteleczki była niczym specjalnym. Stosowałam jako tonik i robiłam z nim serum z witaminą C.

11. Calaya, Zeolit - proszek, który lubiłam mieszać z glinką. Myślę, że jeszcze kiedyś kupię ponownie. Więcej TUTAJ.

12. Calaya, Olejek różany - dodałam do niego rozpuszczalną w tłuszczach formę witaminy C i stosowałam jako serum. Olejek był naprawdę lekki, ale nie wiem, czy kupie ponownie.

13. ZSK, Olej tamanu - stosowałam miejscowo na pojedyncze wypryski, w błyskawicznym tempie wyleczyłam nim opryszczkę. Kupię ponownie.

14. Calaya, Jabłko - ekstrakt płynny - uwielbiam go, dodaję do samorobionego serum z witaminą C. Kupię ponownie.

15. Calaya, Ekstrakt płynny z alg - do serum z witaminą C zupełnie się nie sprawdził, ale jako dodatek do maseczki do włosów i owszem. Przepis TUTAJ

16. Calaya, Ekstrakt z ogórka w proszku - dodawałam go glinek i nakładałam na twarz, często również dosypywałam go do masek na skalp. Kupie ponownie.

17. ZSK, Wyciąg a aloesu - dodawałam odrobinę do masek i maseczek. Może kupię ponownie.

18. Colodent, Super biel - na moje oko to dobra, ale mocna pasta. Nie kupię ponownie.

19. Maybelline, Colossal Volum' Express (Tusz do rzęs zwiększający objętość) - było to moje pierwsze spotkanie z tym tuszem, ale już jestem pewna, że nie ostatnie. Polubiliśmy się. Kupię ponownie.

20. Miss Sporty - transparentny tusz do rzęs - stosuję go do przeczesywania brwi. To już moje kolejne opakowanie. Już kupiłam.

21. Bell, Zig Zag - tusz do rzęs - nie pogrubiał, nie wydłużał. Taki zwyklaczek. Nie kupię ponownie.

22. Biochemia Urody, Puder bambusowy - to już moje trzecie opakowanie. Uwielbiam ten produkt za jego nieprzeciętne właściwości matujące. Mam kolejne opakowanie. 

23. Donna Karan Dkny Woman Be Delicious Fresh Blossom (Woda perfumowana) - ładny zapach, ale jakoś tak szczególnie mnie nie zauroczył. Nie wiem czy kupię ponownie.

24. INGLOT, róż - bardzo lubię róże z Inglota, jak tylko się skończył, to od razu poleciałam po następny. 

25. Loreal Glam Shine 200 - lubiłam ten błyszczyk za kolor i trwałość, czasem za bardzo się kleił. Nie wiem czy kupię ponownie.

Zapraszam jutro na część drugą.
całuję 
kosodrzewina79

33 komentarze:

  1. zaciekawił mnie ten puder bambusowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tusze Maybelline uwielbiam. Pozostałych niestety nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę powiedzieć, że sporo tego ;) puder bambusowy od dawna mnie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  4. To się nazywa denko! Zainteresował mnie puder bambusowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To takie denko oczyszczające, to były wielkie porządki.

      Usuń
  5. ile ekstraktów! :) na enzymatyczny i bambusowy czaję się od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie ekstrakty, uważam, że są niedoceniane.

      Usuń
  6. kusisz olejem tamanu i peelingiem enzymatycznym! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. kurcze - a u mnie puder bambusowy zupełnie się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aplikowany pudrem nie robił kompletnie nic, ale wgniatany puszkiem działa cuda.

      Usuń
  8. Ale jesteś wierna peelingowi enzymatycznemu:) Bardzo mnie zainteresowałaś, musi być naprawdę świetny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo, sporo ;) Z Twoich wydenkowanych mam tylko maseczke Cattier, tyle ze z rozowa glinka i olejek tamanu :) Faktycznie dziala blyskawicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te Twoje gigantyczne denka :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również nie przepadam za tym specyficznym klejeniem się błyszczyków z Loreala...

    OdpowiedzUsuń
  12. królem denek w tym miesiącu jest tusz collosal : ) PRAWIE KAŻDA GO MA!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kuszą mnie kremy z serii Yes To Carrots, ostatnio ciągle się na nie natykam, czy to na blogu, czy na YT :))
    Ładne denko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz sie pospieszyc ta marka jest wycofywana a Sephory.

      Usuń
  14. Fajne denko :) Bardzo wiele produktów, które mnie zaciekawiły.

    OdpowiedzUsuń
  15. mam puder bambusowy i bardzo go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  16. NOA lab już nie kupisz tak czy siak, bo firma już nie istnieje. Chyba, że masz jakieś źródło to zamieniam się w słuch, bo mam na nich wielką ochotę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam żadnych tajnych informacji :(

      Usuń