poniedziałek, 24 lutego 2014

Nowości - styczeń i luty 2014r.

Witajcie,
w dzisiejszym poście pokażę Wam kilka produktów, które w styczniu i w lutym pojawiły się w moim domu.

Po wielu próbach, wreszcie udało mi się dostać w rozsądnej cenie kosmetyki YesTo (po ok. 24zł - Sephora). Znam już wersję marchewkową, która okazała się bardzo odżywcza i natłuszczająca, teraz stosuję wersję ogórkową i borówkową, już nie mogę doczekać się wersji pomidorowej. Będąc w Hebe skusiłam się na maseczkę ogórkową. Przygotowując się do recenzji peelingów Ruska Bania bardzo chciałam móc je porównać z produktem Joanny (nigdy wcześniej go nie miałam). To porównanie pojawi się u mnie wkrótce.
A co w lutym? W lutym świętowałam moje małe zwycięstwo, czyli pół roku bez włosowych zakupów. Nie wierzyłam, że się uda, ja jednak można. Ostatnie zakupy z produktami do włosów popełniłam w sierpniu 2013--> TUTAJ. Kończy mi się bronzer, dlatego chciałam sobie kupić, tak w nagrodę za to moje małe zwycięstwo, mój wymarzony bronzer z BeneFit-u Hoola, ale jego cena mocno mnie zniechęciła i ostatecznie wyszłam z trzy razy tańszym bronzerem z Sephory (to już moje drugie opakowanie), moją pierwszą w życiu cielistą kredką do oczu oraz tonikiem z kwasem salicylowym z Clinigue (jestem oczarowana działaniem kwasów AHA na moją tłustą skórą, zobaczymy jak się spisze salicylowy).
całuję
kosodrzewina79


29 komentarzy:

  1. Wow! Pół roku bez włosowych zakupów?! :O Gratuluję wytrwania w postanowieniu! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, początki były naprawdę ciężkie, zwłaszcza jak widziałam nową serie rosyjskich kosmetyków.

      Usuń
  2. Pół roku bez zakupu kosmetyków do włosów? Wow. Ja podjęłam się 40-dniowego wyzwania co do zakupów właśnie i już się boję czy podołam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. O proszę, nie wiedziałam że w sephorze można dostać kosmetyki z serii yes to i to w tak fajnej cenie, chyba zakupię!
    Fajne te nowości Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, YesTo są dostępne w Sephorze, często są na nie bardzo korzystne wyprzedaże.

      Usuń
  4. Coraz bardziej interesują mnie kosmetyki Yes To. Muszę w końcu czegoś z ich oferty spróbować.
    Ja chyba sobie zrobię odwyk zakupowy, bo od grudnia szaleję i końca nie widać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko pamiętaj o tym, aby dobrać kosmetyk do cery.
      Seria marchewkowa - skóra sucha,
      seria ogórkowa - skóra normalna,
      seria borówkowa - skóra dojrzała,
      seria pomidorowa - skóra tłusta.

      A co do zakupów, to czasami warto powiedzieć sobie STOP, ja tylko żałuję, że zrobiłam to tak późno.
      Pokaż te swoje zakupy, chętnie zobaczę :)

      Usuń
    2. U mnie leci wszystko - buty, ciuchy, kosmetyki... W marcu będzie odwyk.
      Musiałabym się serii borówkowej i pomidorowej przyjrzeć.

      Usuń
  5. Gratuluje wytrzymania pol roku bez wlosowych zakupow :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem ciekawa porównania peelingów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pół roku bez włosowych zakupów? Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że dałam radę. Ale chcę więcej.

      Usuń
  8. jeju pół roku bez włosowych zakupów to dla mnie wieczność! Gratuluje tak małych zakupów, ja też walczę z tym maniactwem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę powodzenia, to niby zabawne hobby bardzo szybko może okazać się wielkim problemem.

      Usuń
  9. Gratuluję wytrwałości!
    Bardzo podobają mi się Twoje zakupy z Sephory i ciekawa jestem toniku z Clinique.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, dziękuję.
      Ten tonik jest bardzo alkoholowy, ale potrzebuję więcej czasu, aby poznać jego właściwości.

      Usuń
  10. U mnie w Sephorze też są promocje na kosmetyki Yes To. Niestety tak duże promocje tych kosmetyków są dlatego, że Sephora wycofuje tą markę ze swoich sklepów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale te wielkie promocje obserwuję od dwóch lat.

      Usuń
  11. Yes to ... ? nie znam tej firmy! Ale poznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. gratuluję wytrwałości :) ja bym nie wytrzymała, zwłaszcza, że zakupy włosowe mnie uzależniły :) U mnie kwas salicylowy w ogóle nie pasuje mojej mieszanej cerze, ale może u Ciebie będzie inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję,
      a co do toniku, to na razie mam mieszane uczucia

      Usuń
  13. Jak Ci się sprawdza ten krem YTC? Lubię pomadki tej firmy, a szukam czegoś, co porządnie nawilża skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co obserwuję na mojej twarzy, to do mocnego nawilżenia poleciłabym krem borówkowy i marchewkowy. Też bardzo lubię ich pomadki.

      Usuń
  14. Kosmetyki Yes to bardzo mnie kuszą.
    Mam nadzieję, że kiedyś coś trafi z nich w moje ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo o nich myślałam, aż się skusiłam, i nie żałuję.

      Usuń