sobota, 11 stycznia 2014

nowości Gliss Kur

Witajcie,
byłam dzisiaj na zakupach. Trzymam się dzielnie i nic do włosów nie kupiłam :) Ale zobaczyłam nową serię do włosów z Gliss Kur. Muszę Wam się przyznać, że z popularnych drogeryjnych marek, tę cenię najbardziej.



skład odżywki
skład maski

Czujecie się skuszone?
całuję
kos79

42 komentarze:

  1. ja na pewno się skuszę! uwielbiam gliss kura, choć nie jest on podstawą mojej pielęgnacji. jednak bardzo często sięgam po produkty gliss kura, najczęściej odżywki w sprayu i maski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W odżywce moje znienawidzone quaternium, ale na maskę może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to widzę Kasiu, że z tym quaternium mamy tak samo :)

      Usuń
    2. Dokładnie, odżywka średnia, ale z maską warto spróbować. Niebieskie opakowanie obiecuje jakiś świeży zapach, ciekawe...

      Usuń
  3. Właśnie przed chwilą trafiłam na tą serię w gazetce Rossmana i chyba się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś moją ulubioną serią kosmetyków był Gliss kur różowy (nadający blask), potem do włosów blond, a potem zajęłam się czym innym. Dopiero od 1,5 roku zwracam uwagę na pielęgnację świadomą, a od jakiegoś czasu planuję kupić kilka kosmetyków tej firmy, ale najpierw muszę coś zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za tymi kosmetykami, bardzo obciążają mi włosy. Już nawet nie próbuje ;).

    OdpowiedzUsuń
  6. ja na pewno kiedyś kupie tą serię :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mam szampon odżywkę i olejek - polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie mam takie zapasy, że niczego nie potrzebuję, ale może kiedyś się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Opakowania są bardzo ładne, ale nie skuszę się raczej na nic z tej serii-mało przekonujące składy:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, rozczarowały mnie te składy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też...Nie skuszę się:)

      Usuń
    2. Podpisuję się obiema ręcami. ;) I dobrze, chociaż coś mnie nie kusi!

      Usuń
  11. Jakie ładne opakowanie ma ta maska :o

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakim cudem ja nic o tym nie wiedziałam? :)
    Kiedyś pewnie kupię, bo przed włosomanią GK był wszystkim, czego używałam. Teraz znalazłam lepsze kosmetyki ale nie twierdzę, że Gliss Kurowe są złe :) Mam na liście zakupów ze trzy ich produkty, z tych nowszych serii.

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam w gazetce rossmannowskiej, ale nie widziałam na półce (a też byłam dziś w Rosku i też nie kupiłam dziś nic do włosów ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. ja sie czuje skuszona, a mam zapas kosmetykow do wlosow chyba na rok :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja będę twarda i się nie skuszę, ograniczam silikony w odżywkach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. odzywka i maska beda moje !!!!!!!!!!! ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Z jednej strony chętnie zapoznałabym się z tymi produktami, ponieważ powinny dociążać niesforne pasma. Z drugiej kosmetyki z serii Gliss Kur pachną dość specyficznie, toteż niechętnie po nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  18. znając mojego rossmanna nie będzie tych produktów do połowy tego roku :D
    ale jak gdzieś znajdę to skuszę się na odżywkę bądź tą płynną o ile takową wyprodukowali, bo na zdjęciach nie widac? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widziałam je w Kauflandzie ; D
    Opakowanie kuszące, czekam jddnak na miniaturki z Rossmana.

    OdpowiedzUsuń
  20. Również widziałam ją w sklepie, kusi mnie maska i olejek ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Opakowanie ma przyciągający niebieski kolor!
    Jak skończę swoją kolekcję to się może skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Spotkałam się już w sklepie z tą nową serią. Nie kupię, bo na razie rezygnuję ze sklepowych kosmetyków do włosów. Ale może okazać się bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Może się kiedyś na nowy produkt z tej serii skuszę, ale na razie to dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla mnie kosmetyki Gliss Kur to istna tragedia tak więc na pewno żaden z nich nie trafi do moje łazienki.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapraszam do mnie - nominuję tego bloga do Liebster award.:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie jestem fanką Gliss Kura ale opakowania mają interesujące ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. OOOO ja uwielbiam GlissKurai ich expresowe odżyweczki w sprayu ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Moim zdaniem składy z butów nie wywalają, gliss kur ma lepsze produkty w swojej ofercie;p

    OdpowiedzUsuń
  29. Już dawno nie stosowałam produktów Gliss Kur, ale kiedyś należały do moich ulubieńców ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Niee, dimethicone za wysoko ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. jakie piękne opakowania! kolor jest cudowny! uwielbiam gliss kur, wiec na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  32. nie czuję się skuszona ale opakowania są piękne ;p

    OdpowiedzUsuń
  33. Hmmm, pewnie po nie nie sięgnę w najbliższym czasie bo mam za duże swoje zapasy, ale opakowania wyglądają prześlicznie, szczególnie to po prawej (maska?).

    OdpowiedzUsuń
  34. Chciałam odżywkę kupić mojej mamie, ale ma zdecydowanie za dużo protein i ona zawsze narzeka na takie właśnie odżywki :)) Ja sama nie używam silikonów, więc seria nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Opakowania sa piekne! Ten kolor na mnie dziala :)

    OdpowiedzUsuń
  36. ja tam lubie gliss kura, nie obciąża mi włosów - ale co jakis czas zmieniam rodzaje plus znalazłam strone z ktorej zamawiam i wychodzi mnie taniej niz w sklepie, chem-bieg.pl :)

    OdpowiedzUsuń