niedziela, 8 grudnia 2013

Szampon kaktusowy z glinką Ghassoul i olejem arganowym (by Syria&Marocco)

Witajcie,
we wcześniejszym poście starłam się przybliżyć Wam marokańskie mydło z glinką Ghassoul i olejem arganowym. Mydło to stanowi etap wstępny, do właściwego mycia włosów. Etapem właściwym jest opisywany w tym poście szampon kaktusowy.


Opis producenta:

Naturalny Szampon na bazie oliwy z oliwek, oleju arganowego i oleju kaktusowego.

Ten ekskluzywny szampon doskonale zadba o Twoje włosy i uczyni rytuał ich pielęgnacji nadzwyczaj przyjemnym. Specjalna receptura połączenia oleju kaktusowego i arganowego wzmacnia i odżywia skórę głowy i włosy, nadaje im zdrowy wygląd, piękny połysk i elastyczność To wyjątkową, niezwykła mieszanka, która jest jak leczniczy dotyk dla potrzebujących pomocy włosów.

Glinka Ghassoul z Maroka – Glinka Ghassoul znana jest również pod nazwą Rassoul lub Rhassoul. W bezpośrednim tłumaczeniu z arabskiego znaczy: ta która czyści. W tradycji beduińskiej od stuleci stosowana była do oczyszczania włosów i ciała. Współcześnie stosowana jest w zabiegach spa w ekskluzywnych ośrodkach na całym świecie, w kosmetyce w farmakologii, dermatologii. To naturalna skarbnica cennych pierwiastków, takich jak: krzem, magnez, wapń, selen.

Glinka posiada nadzwyczajne właściwości detoksykujące i dotleniające skórę. Krzemionka po wymieszaniu z wodą przybiera postać błota posiadającego właściwości myjące i odtłuszczające. Idealna dla przetłuszczających się włosów, słabych , cienkich ,bez połysku.

Natomiast czysty Olej Arganowy- prawdziwe złoto Maroka od wieków znany mieszkańcom Maroka, wzmacniaj włosy oraz paznokcie, opóźnia procesy starzenia, działa antyseptyczne, wygładzająco na włosy, łagodzi podrażnienia skóry głowy. Olej i wyciągi z kaktusa głęboko wnika cebulki włosów, odbudowuje je i wzmacnia elastyczność, zapewnia piękny połysk i piękny zapach.. Połączenie glinki ghassoul, oleju arganowego, i oleju kaktusowego daje niezwykły efekt pielęgnacyjny. Po umyciu głowy włosy są pięknie lśniące, odżywione, dzięki wyciągom z kaktusa włosy łatwo się rozczesują, dobrze układają i przepięknie pachną orientalnym zapachem.

Skład:
 oil olive, argania spinosa oil cactase, aqua cactase, aqua destillata, vagetable gliceryn , perfum cactase
(oliwa z oliwek ,olej arganowy, olej z kaktusa, wyciąg z kaktusa, woda destylowana, gliceryna naturalna, zapach kaktusowy)



Dostępność:
allegro 

Stosowanie:
szampon można stosować samodzielnie lub po wcześniejszym umyciu włosów mydłem z glinką Ghassoul









po zastosowaniu tego szamponu, nie stosowałam już odżywki


Moje przemyślenia:
  • wszystkie osoby, które miały kontakt z naturalnymi kosmetykami, wiedzą, że potrzebują one czasu, czasu na zadziałanie na włosach i skórze,
  • I podejście - nie było miłe, zaczęłam od mydła w kostce, które próbowałam nałożyć na mokre włosy, ale wydało się one bardzo twarde, szorstkie, nie chciało się pienić, gdy wreszcie się udało namydlić nim włosy, były one takie tępe w dotyku, no ale nic przeleżałam w wannie przepisowe 20 minut. następnie spłukałam mydło i nałożyłam szampon kaktusowy, oczywiście przesadziłam z ilością, ale nie spodziewałam się, że ten produkt z kolei pieni się jak szalony. Odczekałam kolejne 20 minut, a później postępowałam już rutynowo, czyli po dokładnym spłukaniu włosów i rozczesaniu ich na mokro, wgniotłam w nie odrobinę odżywki b/s Joanny. Miałam wrażenie, że włosy są czymś pokryte, czymś szorstkim i tłustym. I tak były pierwsze dwa razy. Później nastapił przełom. Nie poddawałam się, bo za dużo pieniędzy wydałam na nie, a z drugiej strony bardzo pociągały mnie te orientalne zapachy.
  • Kolejne podejścia - zaczęłam eksperymentować. Odstawiłam mydło w kostce i zaczęłam myć włosy samym szamponem kaktusowym. Po 2-3 razach wracałam ponownie do mydła w kostce + szampon kaktusowy. Później robiłam przerwę na szampony od Babuszki Agafii oraz Planety Organika. Potem wracałam do mydła w kostce + szamponu kaktusowego. Kilka dni przerwy i znów kuracja by Syria&Marocco gościła na moim skalpie i włosach. 
  • Właściwie już przy 3-4 razie włosy przestały być szorstkie i sztywne. Nadal były tak jakby czymś pokryte, ale przestało być to nieprzyjemne, a stało się jakby "łuską", która szczelnie otula włos. Dzięki temu moje włosy zaczęły zmieniać się z delikatnych, cienkich piórek we włosy grubsze!, mocno nawilżone (zdecydowanie dłużej schły), pojawiał się naprawdę ładny skręt, a puch systematycznie znikał. 
  • Pokaże Wam zdjęcia włosów z dwóch okresów. Pierwszy to sierpień, kiedy było ciepło i miałam jeszcze długie włosy, a kolejne zdjęcia będą z listopada, kiedy i pogoda i moje włosy, były już zupełnie inne (krótkie).
  • SIERPIEŃ (różne dni)














  • LISTOPAD 
nawet do fryzjera na wyrównanie włosów poszłam z tym szamponem










Efekty? Same oceńcie. Ja uważam, że są. Nie stosowałabym jednak tego szamponu cały czas, ale jako taką kurację raz w tygodniu. Trzymanie po 20 minut mydła i szamponu, okazywało się dla moich włosów czasami zbyt bogatą pielęgnacją, zwłaszcza po olejowaniu, dlatego skracałam zabieg do dwóch serii po 5 minut (mydło i szampon). Szampon stosowałam również jako odżywkę lub dodatek do innych słabszych masek.
Te 150ml to jedne z najbardziej wydajnych kosmetyków jakie stosowałam. Naprawdę odrobina wystarczy, by umyć włosy. Zawdzięczam temu produktowi nawilżenie, skręt i elastyczność, które myślałam, że są dla moich cienkich, suchych i wysokoporowatych włosów nieosiągalne. A jednak, udało się.

Jak oceniacie efekty?
całuję
kosodrzewina79

32 komentarze:

  1. Ten zielony kolor może trochę odstraszyć... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślisz, że aż tak? mnie bardziej zaciekawił :)

      Usuń
  2. widać różnicę gołym okiem! skusiłaś mnie na ten szampon:)) dobrze ze mam pretekst zakupowy;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wygląda ten szampon. Od dawna wzdycham do tych kosmetyków. Zawsze się bałam, że będą za słabe(szampony nie będą się pienić a odżywki będą za lekkie). Musze się kiedyś na coś zdecydować a włosy na ostatnich zdjęciach wyglądają cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście wydają się znacznie gęstsze!
    Dobrze, że się nie poddałaś od razu, bo efekty są na prawdę zadowalające :)

    OdpowiedzUsuń
  5. efekty widać, super, że nawilża, i że udało Ci się poprawić stan włosów :)
    ciekawe czy u mnie by się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  6. gdzie kupiłaś ten szampon? Ma na prawdę fajny skład :)

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwszy raz widzę aż tak zielony szampon!

    a Twoje loki są po prostu boskie!!! czemu ja takich nie mam?

    OdpowiedzUsuń
  8. Włosy wyglądają przepięknie! Rzeczywiście są grubsze, wyraźnie poprawił się skręt, pięknie lśnią i nie puszą się! Mam wprawdzie proste włosy, ale takie fekt pogrubienia jak najbardziej mnie kusi! :)
    To kolejna pozytywna recenzja kosmetyków tej firmy, którą widzę. Chętnie kupię (jak już będę mogła coś kupić).

    OdpowiedzUsuń
  9. kolor tego szamponu mnie rozbawił :D a efekty --> takie, że chce mieć go :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurczę, w tym szamponie nie ma żadnych detergentów! Ciekawy, chciałabym go wypróbować, zwłaszcza, że moje włosy lubią "bogatą" pielęgnacje :) A efekty widoczne:D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiedziałam, że to będzie coś fajnego, trochę się obawiałam, że nie będzie się pienił, ale namówiłaś mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten szampon wygląda kusząco. Gdy patrzę na Twoje piękne kręciołki, mam ochotę zapoznać się z tym specyfikiem:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne włosy. Znów kusisz, a wiesz, że ja postrzeleniec jestem :)
    PS. Póki co, jestem bardzo zadowolona z emulsji szałwiowej. Jest idealna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się bardzo cieszę, muszę przyznać, że bardzo mi ulżyło. Mam problemy z polecaniem komu czegoś, nie chcę aby ktoś stracił przeze mnie pieniądze.

      Usuń
  14. Używałam tego szamponu poprzedniej zimy :) jest baardzo wydajny. Bałam się, że będzie się słabo pienił. Pienił się jednak bardzo dobrze. Świetny skład, tylko cena trochę za wysoka + jeszcze wysyłka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawdę. A koszty przesyłki zawsze doprowadzają mnie do szału.

      Usuń
  15. Na tych ostatnich zdjęciach włosy prezentują się genialnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Its in reality a huge post. I am sure that anyone would like to visit it again and again. After reading this post I got some very unique information which are in actual fact very helpful for anyone. This is a post experiencing some crucial information. I wish that in future such posting should go on.
    jeux de motos

    OdpowiedzUsuń
  17. To jest cały skład tego szamponu? Co tam się tak pieni?;p

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe kosmetyki tu opisujesz, takie "tępe" włosy, jak opisujesz, miałam po myciu mydłem alep. To było okropne, poddałam się. Poszukuję nowych inspiracji w zakresie szamponów, mam wrażliwą skórę głowy i praktycznie po każdym mniej lub bardziej swędzi mnie skalp. Najsłabiej chyba po pokrzywowym z YRocher. Może po kaktusie też byłoby dobrze - skład obiecujący...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po samym mydle moje włosy są nie do rozczesania, a ten szampon niweluje wszystkie niedogodności związane z myciem mydłem w kostce. Teraz używam dwóch innych szamponów i muszę przyznać, że kaktusowy jest najlepszy.

      Usuń
  19. Chcę!

    Zapraszam też na konkurs na moim blogu, do wygrania zestaw hammam: czarne mydło Savon Noir i rękawica Kessa!
    http://madie.randan.pl/konkurs-wygraj-zestaw-hammam-czarne-mydlo-savon-noir-i-rekawice-kessa/
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak mnie zaciekawiłaś ty,m szamponem, że aż sobie zamówiłam :) Będzie od Mikołaja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też sprawię go sobie ponownie, ale za jakiś czas, gdy trochę zejdę z zapasów. Ciekawa jestem, czy kupiłaś sam szampon, czy i mydło?

      Usuń
    2. Na razie sam szampon bez mydła, do tego odżywkę 7 olejów.
      Ostatnio przejrzałam swoje zapasy i stwierdziłam, że mam za dużo szamponów do oczyszczania i tylko jeden łagodny, więc ten z kaktusem jest mi niezbędny :)

      Usuń
  21. Bardzo zachęcające efekty, różnica jest mocna! Zamówiłam dziś ten szampon, jestem bardzo ciekawa, jak sprawdzi się u mnie. Porównując skład zauważyłam, że producent dodał konserwanty, niestety. Ale z tych bezpiecznych, szczęśliwie. Szkoda, że wcześniej nie znałam tego szamponu i nie załapałam się na ten ekologiczny skład :P Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń