piątek, 27 grudnia 2013

Ogień i zapach w moim domu - cz. IV - olejki eteryczne

Witajcie,
w czwartej i ostatniej części sagi o moich domowych zapachach, w której mowa będzie o naturalnych olejkach eterycznych. Bardzo długo szukałam dobrej jakości olejków, czyli po prostu tych naturalnych. W moich zbiorach prym wiodą olejki Dr Beta, ta wielka miłość trwa już ponad dwa lata. Odpowiada mi w nich właściwie wszystko: cena, opakowanie, ale chyba najbardziej to, że producent zadbał o to, żeby konsument znał dokładnie właściwości stosowanego olejku, np. olejek pichtowy.
Na naszym rynku wiele jest też olejków, które udają te naturalne, a w swoich składach zawierają parafinę, silikony czy alkohol.

Opis producenta (dr Beta):
Olejki eteryczne Dr Beta® to gwarancja czystych, naturalnych olejków o najwyższej jakości pochodzących bezpośrednio od producentów z całego świata.
Olejki nie zawierają dodatków syntetycznych i rozpuszczalników. Są rekomendowane przez Polskie Towarzystwo Aromaterapeutyczne, zgodne z normami ISO i zarejestrowane w KSiOK.
Proponujemy używać olejków eterycznych codziennie dla lepszego samopoczucia, zdrowia i urody.
Wszystkie olejki eteryczne dostępne w buteleczkach 9 ÷ 10 ml z ciemnego szkła z kroplomierzem. Przed użyciem należy zapoznać się z tabelą ograniczeń i przeciwwskazań. (źródło)


Moje przemyślenie:
W swoim życiu miałam już kilka kominków. Pamiętam ich różne kształty i kolory. Teraz jak myślę, to wszystkie je dostałam w prezencie, i tak naprawdę żaden mi się nie podobał, bo albo miał chińskie/japońskie znaki, których znaczenia nie znałam, albo przypominał kociołek czarownicy. Pamiętam, że paliłam w nich ciężkie zapachy: opium i sandałowiec. To było wiele lat temu, dzisiaj kominek musi być jasny, a zapachy czyste i świeże. Zmiana o 180 stopni.

Ale żeby nie było tak słodko, teraz będzie o tym czego nie lubię w olejkach, otóż tego:

Moje dodawanie olejków do zwietrzałych granulek zapachowych, podsunęło mi pewnien pomysł. 
Postanowiłam użyć czystej gruboziarnistej soli z Morza Martwego i dodać do niej moich ulubionch olejków. 

Zapach uzyskany tym sposobem ma naprawdę wielką siłę. mam również wrażenie, że sól sprawia, że zapach jest bardziej wyrazisty i czysty. Dzięki użyciu soli nie muszę się martwić, że po godzinie skończyła się woda w kominku. Czasami palę też samą sól, wtedy czuć taką przyjemną, wręcz czasami lekko gorzkawą bryzę (jest to dla mnie zapach czystości i morza).

Podsumowując:
Przedstawiłam Wam cztery sposoby na zapach w domu: naturalne świece woskowe, woski, granulki zapachowe oraz naturalne olejki eteryczne. 
Nie wiem, czy się domyślacie, ale ja do swego domu wybrałam dwa: świece naturalne oraz olejki eteryczne wkropione w sól.

Jestem bardzo ciekawa Waszych wyborów. Zdradzicie je?
całuję 
kosodrzewina79

PS W kwestii zapachów to na tyle, teraz wracam do tradycyjnych kosmetycznych postów. A i do denka, aż wstyd się przyznać, ale mam zaległości od października. 

27 komentarzy:

  1. ja preferuje olejki, świeczki zapachowe i głównie kadzidełka :) a dzisiaj sprawiłam sobie olejek zapachowy słodki arbuz, no nie mogłam się oprzeć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam zapach arbuza, mogłabym je jeść na okrągło

      Usuń
  2. O tym samym pomyślałam(by użyć soli, zwykłej, morskiej) po Twoim wcześniejszym poście :D i dodawać do niej własne olejki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, od razu pomyślałam, że muszę to wypróbować :) czas wybrać się do zielarskiego po olejki, bo został mi tylko cytrynowy, goździkowy i paczuli, a one razem to nie to.

      Usuń
    2. eve, My to jednak zmyślne babki :)

      Usuń
    3. Zielpy, i lubisz tę paczulę - ja nie mogę się do niej przekonać

      Usuń
  3. Patent z solą jest super, nie znoszę, kiedy wypróbuję woda z kominka (mój jest przez to już bardzo zniszczony).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słownik w telefonie to porażka :-/ Miało być: kiedy wyparuje woda z kominka...

      Usuń
    2. Moje kominki też uległy zniszczeniu, dlatego teraz wybrałam taki kształt, abym bez problemu mogła dbać o jego czystość, pamiętam, że gdy miałam np. kociołek, to było wręcz niemozliwe

      Usuń
  4. O tak, właśnie dlatego, że te olejki tak się wypalają przestałam ich używać, ale pomysł z solą BARDZO mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak ja :D
      nie raz i nie dwa olejki mi się wygotowały ^^ ale z solą --> spróbuję :D

      Usuń
    2. spróbujcie i dajcie znać jak sól u Was się sprawdziła :)

      Usuń
  5. Jesteś genialna, ja cały czas męczę się z tym osadem od olejków. Muszę spróbować z solą! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dodam kolejny komentarz dziękczynny za sprzedanie patentu z solą. Na pewno wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, wczoraj paliłam jaśmin i dzisiaj cały dzień jeszcze aromat unoszący się z tej soli

      Usuń
  7. Well I sincerely enjoyed studying it. This tip procured by you is very practical for good planning.
    Badminton Games

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, chciałam zapytać jak sprawdza się maseczka z Planeta Organica dla cery tłustej i mieszanej, ta z glinką morską? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olejki mnie nie przekonują, mają takie proste zapachy typu cytrusowy, lawendowy. Wolę woski YC, których zapachy są złożone:) Spróbowałabym jeszcze granulek, ale szkoda, że są mało intensywne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki również możesz mieszać, w ten sposób możesz odnaleźć i stworzyć wspaniałe kombinacje, naprawdę spróbuj :)

      Usuń
  10. Ja przez olejki zniszczyłam mój kominek, bo zostawiły właśnie ten paskudny osad :-( spróbuję patentu z solą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem zachwycona, zwłaszcza, że ta sól pachnie jeszcze długo po skończeniu palenia

      Usuń
  11. Ciekawy patent z tą solą.
    Też lubię palić olejki w kominku. ;-)
    Myję kominek po każdym użyciu i usuwam osad (po jednym użyciu jest go mało i dobrze schodzi).

    OdpowiedzUsuń
  12. podoba mi się ten pomysł z solą - spróbuje na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo interesujący wpis. Obowiązkowo do przeczytania dla osób które interesują się aromaterapią. :) Jeżeli chodzi o olejki eteryczne to polecam Optima PLUS i Etja.

    OdpowiedzUsuń