poniedziałek, 11 listopada 2013

Receptury Babuszki Agafii - Domowy szampon do codziennej pielęgnacji

Witajcie,
w dzisiejszym poście chciałabym podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat domowego szamponu do codziennej pielęgnacji z serii Receptury Babuszki Agafii. Są to kosmetyki naturalne stworzone na bazie oryginalnych receptur syberyjskiej zielarki Agafii Tihonownej Jermakowej. Receptury opierają się na radach i mądrościach ludowych na temat sekretów przyrody oraz magicznej mocy ziół i roślin. 




Skład:
Aqua nivalis, Siberian Herbals Water Complex (Rhodo- dendron Dauricum, Inula Helenium, Atragene Sibirica, Helichrysum Arenarium, Solidago Dahurica, Erodium cicutarium, Pedicularis uralensis, Rubus saxatilis, Urtica Dioica, Saponaria Officinalis, Chamomilla Recutita, Silene Jenisseensis Willd, Rhodiola Rosea, Artemisia Mongolica, Scutellaria Baicalensis, Polygonatum odoratum, Lamium album) (Róża dahurska, Oman wielki, Powojnik syberyjski, Kocanka piaskowa, Nawłoć dahurska, Iglica pospolita, Gnidosz uralski, Malina kamionka, Pokrzywa zwyczajna, Mydlnica lekarska, Rumianek pospolity, Lepnica jenisejska, Różeniec górski, Bylica mongolska, Tarczyca bajkalska, Kokoryczka wonna, Jasnota biała), Magnesium Laureth Sulfate, Cocamide DEA, Co- camidopropyl Betaine, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Chloride, Secale Cereale Seed Extract (Wyciąg z Żytniego Chleba – uelastycznia włosy, ma działanie regenerujące), Allium Cepa (Onion) Root Extract (Wyciąg z Łupin Cebuli – ma działanie dezynfekujące, wzmacniające, zawarta w nim siarka ogranicza przetłuszczanie się włosów), Humulus Lupulus Extract (Wyciąg z Szyszek Chmielu - zapobiega wypadaniu włosów, stymuluje ich wzrost, opóźnia siwienie, działa przeciwłupieżowo, ogranicza świąd skóry głowy i przetłuszczenie włosów), Propolis (Propolis – działanie  przeciwzapalne, regenerujące), Guar Gum, Citric Acid, Parfum, Kathon.

Konsystencja/Zapach:
gęsty i perłowa ciecz o ładnym, ziołowym zapachu

Dostępność:
sklepy z rosyjskimi kosmetykami:
Skarby Syberii - brak



Moje wrażenia:
  •  było to moje drugie spotkanie z rosyjskim szamponem, wcześniejszy na brzozowym propolisie, tak bardzo mnie  sobie rozkochał, że postanowiłam dać szansę innym produktom za wschodniej granicy,
  • szampon aplikowałam na skórę głowy i włosy tzw. metodą kubeczkową, czyli porcję szamponu rozcieńczałam wodą, jest to dla mnie najlepszy sposób na umycie włosów,
  •  szampon pienił się dobrze,
  • po ostatnich naprawdę słabych "szamponowo" miesiącach, moja skóra głowy wreszcie dostała to co lubi, czyli skuteczne oczyszczanie w towarzystwie wielu ekstraktów,
  • gdy zobaczyłam, że  składzie jest chmiel, to już przeczuwałam, że może być dobrze i było :)
  • szampon ładnie radził sobie z oczyszczaniem skalpu i włosów (włosy myję jeden raz), tylko raz gdy szampon trzymałam na włosach dosłownie kilka sekund, wtedy włosy błyskawicznie straciły świeżość, ale podczas kolejnego, już dokładnego mycie włosy były ładnie odbite od skalpu,
  • po użyciu szamponu zawsze aplikuję odżywkę/maskę stąd nie miałam problemów z rozczesaniem włosów,
  • od 3 miesięcy borykam się z wypadaniem włosów na skalę dla mnie dotychczas niewyobrażalną, nigdy wcześniej nie straciłam tyle włosów, co przez ostatnie 3 miesiące, a ostatnio wszystko nagle ustało, i wróciło do normy, nie chcę tego przypisywać jedynie temu szamponowi, ale uważam, że przyłożył on do obecnego stanu moich włosów swoją cegiełkę
A jaki jest Wasz ulubiony rosyjski szampon? Może mi jakiś polecicie?
całuję
kosodrzewina79

30 komentarzy:

  1. Nie używałam żadnych rosyjskich szamponów, choć czaję się z zakupem. Muszę jednak poczekać, bo mam dwie butle Synesis i jedną Białego Jelenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to też mój dopiero drugi, ale myślę że warto się skusić

      Usuń
  2. ja również nie używałam żadnych rosyjskich kosmetyków. Ale myślę, że to się zmieni. Szczególnie po tylu zachęcających recenzjach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam w swoich zapasach właśnie szampon na brzozowym propolisie. Czeka na swoją kolej, choć bardzo mnie korci, żeby otworzyć wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam jak czytałam kiedyś u Ciebie na blogu, że wyjęłaś z szafki odżywkę, którą kupiłaś dokładnie rok temu, myślę, że ten szampon też tyle czekał na swoją kolej, a odnośnie szamponu na brzozowym propolisie, to nadal jest moim ulubionym

      Usuń
  4. Nie miałam nigdy rosyjskich kosmetyków, ale szampon bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie zaczęłam używać, ale mam już w szufladzie, więc bliżej jak dalej :)
    Ten wygląda przyjemnie, ale zanim do niego dotrę czeka mnie jeszcze sporo innych propozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię rosyjskie kosmetyki, ale szamponowych ulubieńców już raczej mam i ciężko ich będzie przebić:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam szampon z tej serii, do włosów farbowanych, ale u mnie się średnio sprawdził :/
    Mój ulubiony rosyjski szampon hm... Planeta Organica-Prowansalski, Natura Siberica do włosów tłustych, love2mix z pomarańczą i chilli :p Jeden ciężko wybrac:p

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze bałam się, że te wszystkie cudowne zioła w rosyjskich szamponach przesuszą moje włosy z syndromem miotły, dopóki nie spróbowałam pierwszego szamponu.. Zupełnie przepadłam! :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  9. Te szampony mają świetne składy, do tej pory miałam taki do włosów przetłuszczających się i naprawdę nie ma co narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja z tej serii mam, ale balsam i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że u Ciebie szampon się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  12. składy mają świetne, ale dla mnie szampon to szampon :d ma myć i tyle :) za jeden rosyjski mam 3, 4, a nawet 5 facelle :D odżywki/maski to dla mnie priorytet i tu już nie jestem oszczędna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale żeby nie było doceniam wspaniałe składy szamponów :) i dzięki za info o pani Agafii :D

      Usuń
  13. powiedz mi co jeszcze stosowałaś na włosy, że przestały wypadać? Ja już nie mam siły... każde czesanie wywołuje płacz;/ leci ich tyle...

    OdpowiedzUsuń
  14. ja bardzo polubiłam się z Rokitnikowym szamponem od Planeta Organica. Nie ma tak mnóstwa ziół w składzie, które przesuszyły mi trochę włosy po cedrowym propolisie od Babuszki, ale za jakiś czas mam zamiar raz jeszcze dać szansę jakiejś recepturze Agafii.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam taki na syberyjskiej wodzie, coś tam kiedyś o nim pisałam... był bardzo gęsty, ale jakiś taki mało skory do współpracy, trzeba go było dużo wylać, by mył i nie nadawał się do metody kubeczkowej. Ale jego zapach... Mmm :) uwielbiam te ziołowe kosmetyki, obecnie mam szampon i odżywkę na brzozowym propolisie i z serii propolisowej nie polecałabym tylko odżywki cedrowej, Bardzo przetłuszczała mi włosy, ale mój facet ją chwali i ciągle używa, u niego nie ma tego efektu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Całkiem fajny, chociaż mnie jakoś nie kuszą szampony z tej serii...

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam żadnym rosyjskich kosmetyków, aczkolwiek ten wydaje się być fajny.

    OdpowiedzUsuń
  18. też mam ten szampon jednak nie jestem nim aż tak zachwycona :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta seria jakoś mnie nie kusi :P opakowanie mi się nie podoba ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze żadnego rosyjskiego szamponu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szamponu nie miałam rosyjskiego, ale coraz bardziej chce je wypróbować, Ty również do tego właśnie przyczyniłaś się ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Z rosyjskich szamponów testowałam na kwiatowym propolisie i turecki, Pierwszy średni, drugi za ciężki. Teraz używam Himalaya do włosów suchych i wreszcie jestem w szamponowym niebie! :) Cieszę się, że udało Ci się powstrzymać wypadanie, wiem jakie to męczące, jak włosy lecą i lecą i nie chcę przestać.

    Za to mam balsam do kompletu do Twojego szamponu, ale jeszcze go nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie w szafce czekają na testy 2 rosyjskie szampony, doczekają się ich pewnie na początku przyszłego roku. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. zaciekawiałaś mnie tym szamponem ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię te z serii Love2Mix, zwłaszcza wersję pomarańcza i chili, mam już chyba 3 opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie używałam szamponów Babuszki Agafii. Jest tak duży wybór kosmetyków na rynku, że czasami nie wiem na co się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń