wtorek, 6 sierpnia 2013

INTENSIVE CARE SOLUTION - ENERGIZING SYSTEM - lotion / wcierka / kuracja zapobiegająca wypadaniu włosów - recenzja.

 Witajcie, 
dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o wcierce, która ostatnio uratowała moje włosy, ale zanim o niej, będzie mały wstęp. 

         W marcowym poście  (KLIK) pokazywałam Wam efekty mojej walki o zagęszczenie włosów:


byłam wtedy bardzo zadowolona. Podczas rozczesywania włosów po myciu (ja swoje czeszę na mokro) nie wypadał mi, ani jeden włos, gdy na grzebieniu pojawiły się trzy włosy, to to już wtedy było dużo. Wcieranie alkoholowej Placenty Mil Mil dopełniło efekt wzmocnienia cebulek oraz spowodowało wysyp nowych włosków. 

Później dałam trochę odpocząć skórze głowy. Nastepnie postawiłam na kosmetyki z enzymem pijawki, uderzyłam całą serią: szamponem, balsamem i mgiełką

  • szampon - zawiera SLeS, więc stosowałam go raz w tygodniu, trzymałam go na głowie 2-4 minuty,
  • mgiełkę - stosowałam tak 2-5h przed myciem,
  • balsam - na 0,5-2h przed myciem lub na całą noc.
Niestety po 3 tygodniach intensywnej pijawkowej kuracji włosy zaczęły mi wypadać garściami. Wcześniej podobny efkt miałam tylko po stosowaniu oleju kokosowego na skalp.
Z końcem kwietnia odstawiłam szampon i balsam (mgiełka sie już skończyła) i ratowałam się wcierką rozmarynową z Joanny, była poprawa, ale chciałam więcej. Później było kolejne opakowanie wcierki Joannay, a następnie iły z Krymu. Niestey włosy leciały dalej, już znacznie mniej, ale jednak wciąż.

Wtedy przypomniałam sobie o wcierce, którą kupiłam jeszcze w grudniu:
Opis producenta:
ENERGIZING SYSTEM to intensywna kuracja zapobiegająca wypadaniu i wzmacniająca włosy.
Mood Cosmetic ENERGIZING INTENSIVE LOTION, lotion ,zapobiegający wypadaniu włosów, 60 ml.
Opis:
Mood Cosmetic ENERGIZING INTENSIVE LOTION, Intensywny lotion zapobiegający wypadaniu włosów. Wzmacnia i optymalizuje cykl życia włosa i pobudza jego naturalny wzrost.
Zalety:
Stymuluje metabolizm komórkowy oraz opóźnia efekt starzenia się włosa. Odświeża i tonizuje skórę głowy, a ponadto zdecydowanie poprawia ukrwienie mieszków włosowych przyczyniając się do utrzymania ich w zdrowym stanie. 
Barbers radzi:
Nakładaj na umyte i odciśnięte ręcznikiem włosy. Przyłóż aplikator bezpośrednio do skóry głowy, nakładając preparat sekcja po sekcji, po czym rozmasuj. Wskazany masaż skóry głowy. Nie spłukiwać, przystąpić do modelownia. 
Zalecany czas stosowania:
Intensywna kuracja: 1 aplikacja dziennie (w przybliżeniu 25 porcji) przez co najmniej 7 tygodni.
Zapobieganie wypadaniu włosów: 1 aplikacja (w przybliżeniu 25 porcji) 3 razy w tygodniu przez co najmniej 8 tygodni.
Zalecane stosowanie lotionu razem z szamponem Energizing Intensive Shampoo w trakcie przeprowadzania kuracji w celu dokładnego oczyszczenia skóry i włosów, a także stosowanie intensywnej kuracji Energizing Intensive Detox Solution celem regeneracji skóry i wzrostu efektywności kuracji.
Ostrzeżenia: Do użytku zewnętrznego. Nie nakładać na zranioną i uszkodzoną skórę. Unikać kontaktu z oczami. W przypadku kontaktu z oczami natychmiast przepłukać dużą ilością wody, jeśli podrażnienie nie ustąpić, zasięgnąć porady medycznej. Trzymać z dala od dzieci.
Opakowanie:
Flakon 60 ml z aplikatoreENERGIZING INTENSIVE LOTION, lotion wzmacniający 60mlMOOD COSMETIC ITAL

Intensywny lotion zapobiegający wypadaniu włosów. Wzmacnia i optymalizuje cykl życia włosa i pobudza jego naturalny wzrost. 
ZALETY:
Stymuluje metabolizm komórkowy oraz opóźnia efekt starzenia się włosa. Odświeża i tonizuje skórę głowy, a ponadto zdecydowanie poprawia ukrwienie mieszków włosowych przyczyniając się do utrzymania ich w zdrowym stanie. Zawiera wyciąg z konopi indyjskiej który pobudza i dodaje energii.  
STOSOWANIE:
Nakładaj na umyte i odciśnięte ręcznikiem włosy. Przyłóż aplikator bezpośrednio do skóry głowy, nakładając preparat sekcja po sekcji, po czym rozmasuj. Wskazany masaż skóry głowy. Nie spłukiwać, przystąpić do modelowania.
CZAS STOSOWANIA:
Intensywna kuracja: 1 aplikacja dziennie (w przybliżeniu 25 porcji) przez co najmniej 7 tygodni. 
Zapobieganie wypadaniu włosów: 1 aplikacja (w przybliżeniu 25 porcji) 3 razy w tygodniu przez co najmniej 8 tygodni.
Zalecane stosowanie lotionu razem z szamponem Energizing Intensive Shampoo w trakcie przeprowadzania kuracji w celu dokładnego oczyszczenia skóry i włosów, a także stosowanie intensywnej kuracji Energizing Intensive Detox Solution celem regeneracji skóry i wzrostu efektywności kuracji.
UWAGA: Do użytku zewnętrznego. Nie nakładać na zranioną i uszkodzoną skórę. Unikać kontaktu z oczami. W przypadku kontaktu z oczami natychmiast przepłukać dużą ilością wody, jeśli podrażnienie nie ustąpić, zasięgnąć porady medycznej. 


Skład:
alkohol denat (alkohol i - UWAGA - może podrażniać), aqua (woda), ethoxydiglycol (rozpuszczalnik, zakwalifikowany jako pewny, używany jako substancja ekstrakcyjna dla roślin, do produkcji ekstraktów roślinnych), serenoa serrulata extract (wyciąg z palmy sabałowej - hamuje działanie enzymu 5-alfa-reduktazy; enzym ten odpowiada za tempo starzenia się włosa - im mniej jest aktywny, tym wolniej włosy przechodzą z fazy anagenu do katagenu, co obniża liczbę włosów wypadających ), propylene glycol (hydrofilowa substancja nawilżająca skórę. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotora przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry.), glycerin (gliceryna - nawilża), algea extract (ekstrakt z alg - zawiera wiele substancji czynnych m.in. witaminy, a także mikro i makroelementy - wapń, brom, cynk, jod, żelazo, miedź, magnez i mangan oraz proteiny, lipidy i polisacharydy), polysorbate 80 (emulgator na bazie oliwy), PEG-40 Hydrogenated Castor Oil (emulgator),zinc pca (cynk - kontrolującego aktywność gruczołów łojowych), cannabis sativa seed oil peg-8 esters (olej konopny - silne właściwości odżywcze), glycoproteins (białka/proteiny), saccharomyces copper ferment (kompleks peptydów z miedzią), vitis vinifera fruit extract (wyciąg z owoców winogrona - bioflawonoidy przyspieszają wchłanianie przez skórę substancji czynnych, ekstrakty wykazują działanie spowalniające procesy starzenia egzogennego skóry, spowodowane  np. promieniowaniem UV lub dymem papierosowym), lavandula hybrida oil (olej lawendowy - ma silne właściwości regenerujące, łagodzące i wzmacniające), vanilla planifolia fruit extract (ekstrakt z wanilii, źródło polifenoli, działających silnie antyoksydacyjnie, antyrodnikowo i przeciwzapalnie), rosmarinus officinalis oil (olejek rozmarynowy wykazuje działanie pobudzające, a także antyseptyczne. Ze względu na działanie bakteriostatyczne, wspomaga też krążenie krwi, uszczelnia naczynia krwionośne), tocopherol (witamina E - silny antyoksydant, działa przeciwstarzeniowo), azelaic acid (kwas azelainowy - działnie przeciwbakteryjne), pyridoxine hcl (witamina B6 -wspomaga leczenie łojotokowego zapalenia skóry, wypadania włosów ), theopheol (teofilina - lek, poprawia kurczliwość naczyń krwionośnych), menthol (mentol - mentol posiada własności znieczulające), climbazole (klimbazol – lek przeciwgrzybiczy stosowany w leczeniu objawów różnych zakażeń grzybiczych skóry), zinc sulfate (siarczan cynku - pomaga w gojeniu ran), butylene glycol (substancja odpowiedzialna za prawidłowe nawilżenie skóry i włosów, zmiękcza i wygładza, skórę i włosy, pełni rolę promotora przenikania, dzięki czemu ułatwia penetrację innych substancji w głąb skóry), sodium benzotriazolyl butylphenol sulfonate safety (filtr UVA i UVB), buteth-3 (substancja aktywnie myjąca, odpowiedzialna za gruntowne oczyszczanie skóry i włosów), tributyl citrate (emulgator - tworzy ochronny filtr na włosach), benzyl benzoate (składnik olejków eterycznych), limonene (zapach - imituje zapach skórki cytrynowej), linalool (zapach - konwalia), geraniol (zapach - pelargonia), Benzyl Alcohol (zapach - jaśmin).

A co w składzie?
Obok mogącego podrażnić alkoholu denaturowego znajduje się morze składników aktywnych: olejów - odżywczego konopnego, regenerującego lawendowego oraz działającego antyseptycznie rozmarynowego, ekstraktów:z palmy sabałowej, alg, wanilii, winogron, następnie witaminy E i B6 oraz cynku i filtru przeciwsłonecznego.

Opakowanie:
w kartoniku znajduje się plastikowa butelka z wygodnym atomizerem



Dostępność:
ja swój egzemplarz kupiłam w stacjonarnym, profesjonalnym sklepie fryzjerskim na dworcu PKS w Poznaniu, ale gdy byłam tam ostatnio po kolejną buteleczkę wcierki, okazało się, że został on przeniesiony na ul. 28-czerwca, nie dotarłam tam jeszcze, ale za to podaję Wam stronę internetową sklepu ---> KLIK
i w promocyjnej wersji z szamponem ---> KLIK

Działanie:
Po blisko trzech miesiącach walki z wypadaniem byłam juz naprawdę zmęczona. Jednak z nadzieją sięgnęłam po nową wcierkę. Pamiętam, że wieczorem psiknęłam ok. 20 pompek i może z 2 minuty masowałm skalp. Rano jak zwykle umyłam włosy i byłam w szoku - dwa dni wczesniej wypadło mi ok. 140 włosów (liczyłam), a po aplikacji wcierki - 17 sztuk. To prawie 90% mniej. Wcierka jest mała (60 ml), wystarczyła mi tylko na 3-tygodniową kurację.
Od początku kuracji, jednorazowo podczas rozczesywania włosów włosów po ich myciu nie wypadło mi więcej niż 40 włosów. Dla mnie jest to wielki sukces. Widzę, że pojawiają się też nowe włoski :)
Obecnie mięło już 5 tygodni, efekty wcierki nadal się utrzymują, ale tak dla swojego świętego spokoju chciałabym mieć w pogotowiu kolejną buteleczkę.
Wcierka zawiera drażniący alkohol denat. dlatego używałam delikatnych szamponów. Oto mój idalny zestaw ostatnich tygodni:


Wcierka ta oparta jest w dużej mierze na ekstrakcie z palmy sabałowej, która podobno jest cudotwórcą w sprawie łysienia hormonalnego --> KLIK Ostatnio w poście o nowościach owoce z tej palmy widziałam u eve, która również prowadzi walkę o każdy włos. Eve, to zdolna bestia i mam nadzieję, że ukręci jakąś dobrą miksturę.

A wracając do wcierki, ja jestem z niej zadowolona, zadziałała. Jednak przestrzegam przed alkoholem denatem. sama, gdy zauważyłam , że wcierka działa stosowałam jej za dużo i teraz mam trochę podrażniony skalp. Dlatego ostrożnie z nią!

całuję
kosodrzewina79


26 komentarzy:

  1. Chętnie bym ją wypróbowała...
    Moje włosy lecą, ale już w mniejszych ilościach niż na przełomie czerwca i lipca.
    Palma sabałowa zaczęła mnie ostatnio bardzo interesować..

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę w koncu się zmobilizować do wcierania czegoś we włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wczoraj zamowilam skladniki do mojej wcierki :D. Ta Twoja wyglada ciekawie, cenowo rowniez. Kiedys sie pewnie skusze na tego gotowca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę czekała na Twój przepis

      Usuń
    2. I ja i ja:) Niby wypada mi w granicach normy ale wolalabym zdecydowanie mniej

      Usuń
  4. ja strasznie nienawidze wcierać cokolwiek we włosy, nie wiem czemu strasznie mnie to denerwuje i zniechęca :( włosy wypadają mi garściami, więc może spróbowałabym z tą wcierką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli wypadają włosy, to musi być wcierka + delikatny szampon

      Usuń
  5. Wcierki oparte na alkoholu nie są dla mnie, stosowałam kuracje wzmacniającą Joanny też opartą na denacie i narobiła więcej szkody niż pożytku..
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przynajmniej wiesz już, że denat nie jest dla Ciebie

      Usuń
  6. Doskonale Cię rozumiem że po 3 m-cach walki nie masz już sił...ja mam tak samo moje włosy mają obecnie BHD codziennie od miesiąca i ich stan ciągle się pogarsza a te upały wcale nie pomagają....Kryzys... :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też ciągle walczę z wypadaniem włosów, na razie ratuje mnie domowa wcierka cebulowa :P Twoja wcierka wydaje się super, ostatnio kupiłam szampon Biokap do włosów wypadających i w jego składzie też jest ekstrakt z tej palmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też kiedyś stosowałam cebulę z natka pietruszki i białą glinką, a szampon też mam, myślę, że przyszedł czas na niego

      Usuń
  8. Zaciekawiła mnie ta wcierka. Podobają mi się efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. na razie wypróbuję Placentę, ale myślę, że ta wcierka też by się przydała. Sama już nie wiem, co robić z moimi włosami. Lecą, lecą i nei chcą przestać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. placenta MIL MIL tez się u mnie spisała

      Usuń
  10. efekt super - nie ma tego łysego placka ;)
    mi na wypadanie pomogła kozieradka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na szczęście aż takich problemów nie mam... Jednak dobrze wiedzieć o istnieniu takiego skutecznego produktu;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz słyszę o tej wcierce! Szkoda że jest tak słabo dostępna, no i ta cena.. Ale kto wie, może kiedyś sobie ją kupię w ramach prezentu dla siebie :) Totalnie mnie namówiłaś!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie namawiam, ale opisuję swoje doświadczenia :)

      Usuń
  13. Też jestem rozczarowana balsamem z enzymami pijawek.. wcale mi nie pomaga :( Placenta za to również spowodowała wysyp nowych włosków, więc myślę że odstawię balsam i spróbuję ukręcić jakąś papkę z olejem rozmarynowym bo to on chyba mi pomaga najbardziej z wypadaniem. Wcierka którą polecasz wygląda bardzo ciekawie ale pozostanę przy jantarze, to jest mój pewniak. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedy przy comiesięczym oczyszczaniu SLES i peelingu zobaczylam ile włosów zostało naa kratce to się załamałam. Sztuk 300 - co prawda włosy myłam 3dni wcześniej (wychodzi po 100na dzień) ale mimo wszystko widok takiej kępy w kratce o mało nie przyprawił mnie o zawał. Wiem, że to też 'zasluga' peelingu, który 'pomógl' włososom oderwać się , ale nie zrezygnuje z niego bo jednak skalp to lubi i zdecydowanie lepiej pozniej pracuje

    OdpowiedzUsuń