poniedziałek, 29 lipca 2013

henna Khadi - orzechowy brąz

Witajcie,
dzisiaj chciałbym pokazać Wam efekty mojego sobotniego farbowania henną Khadi orzechowy brąz. Podobny post robiłam niedawno, z tą różnicą, że wtedy używałam henny jasny brąz.
Zainteresowanych zapraszam do lektury :)



Ostatnio włosy farbowałam 30 maja henną jasny brąz. Minęło od tego czasu dwa miesiące. 
Dzień przed farbowaniem włosów dwukrotnie umyłam je aloesowym szamponem Equilibra i obficie nałożyłam odżywkę marchewkową Yes To Carrots.
 W tym dniu moje włosy wyglądały tak:

W dniu farbowania przystąpiłam do przygotowania henny. Ja zużywam połowę opakowania - 50g.


Do takiej ilości henny dodaję 2 łyżeczki glinki ghassoul.


Mieszam zawartość miski i dodaję 200ml ciepłej wody. Mieszam.


Następnie dodaję jeszcze ok. 3 łyżek maski kokosowej Scandic Plus.


Mieszam, mieszam i  mieszam.



Teraz, to już najwyższy czas aby umyć włosy. Ja ponownie myję je szamponem aloesowym Equilibra. Nie stosuję odżywki.


Włosy rozczesuję i przystępuję do nakładania henny.


Po 1,5h dokładnie spłukuję hennę z włosów. Nie stosuję szamponu, ani odżywki. Włosy schły naturalnie.



Po 24h nałożyłam na sklalp i włosy olej łopianowy na 2h, później umyłam włosy i na 3 minuty nałożyłam odżywkę. 


Oto efekt po:




Dzisiaj rano po wstaniu z łóżka moje włosy wyglądały tak:



A później ponowne mycie:



po odżywce Pharmaceris włosy schną tak długo, że dzisiaj wyszłam z mokrymi

Postaram się Wam w posumowaniu miesiąca pokazać kolor, który ostatecznie wyszedł. Podoba Wam się ten kolor? 
Bardziej niż jasny brąz?
całuję
kosodrzewina79

37 komentarzy:

  1. Ja jeszcze nie farbowałam włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękny kolor nie używałam jeszcze tej henny ale słyszałam dużo pozytywnych opinii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Kolor jest piękny, a hennę polecam

      Usuń
  3. Też kiedyś farbowałam nią włosy. :) Póki co cieszę się, że nie mam siwych dużo, bo najlepiej się czuję w naturalkach jednak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje naturalki są trochę jaśniejsze

      Usuń
  4. Śliczne loki.Efekt jest super!Połysk jest niesamowity.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy nigdy nie miały połysku, henna i oleje wszystko zmieniły

      Usuń
  5. Nie używam henny,kolor rzeczywiście wyszedł ładny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor piękny, podoba mi się chyba bardziej niż jasny brąz, wydaje mi się, że ma mniej czerwonych refleksów.

    OdpowiedzUsuń
  7. W sumie wyszedł chyba lepiej niż poprzednik.
    Jest taki głęboki i intensywny:)
    Czy mi się wydaje, czy jeszcze bardziej Ci podkreślił skręt loczków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz jestem trochę opalona i lepiej się czuje w tym kolorze, a skręt trochę mi się zmienił za sprawą odżywki

      Usuń
  8. ładny kolor, ale ja podziwiam wszystkie dziewczyny, które samodzielnie farbuja włosy :) Szczególnie przy takiej objetości, jaką masz Ty - nie wiem, czym bym sie odwazyła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt jest z tym trochę roboty, ale warto

      Usuń
  9. Ładny kolor. Ja nie wiem czy przypadkiem nie zacząć wracać do naturalek... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też miałam taką myśl przez chwilę,ale jednak nie

      Usuń
  10. Bardzo ładnie wyszło :) Cały czas myślę o hennie, muszę wreszcie spróbować no...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, myślę, że mój naturalny kolor jest bardzo podobny do Twojego

      Usuń
  11. Podobaja mi sie Twoje wloski tak dociazone ta odzywka i ten blask :).

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniałe masz te włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Co za blask, prawie oślepłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja ciągle się bije z myślami czy wrócić do naturalnego koloru czy jednak hennować - blask jest bardzo kuszący :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny kolor:) Zaciekawiłaś mnie fartbowaniem henną, tym bardziej, że nigdy jeszcze nie próbowałam tego sposobu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak wypukuje się ta henna? Bo odnoszę wrażenie, że o ile przy normalnej farbie rudzieję po około 2-3 msc od farbowania, to przy hennie stanę się ogniście ruda już po miesiącu i będę musiała się nieustannie dofarbowaywać bez sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta henna ma w sobie zimne tony, nie widzę rudych tonów, w hennie jasny brąz pojawiały się one, a jeżeli chodzi o wypłukiwanie, to mam wrażenie że z każdym nowym użyciem henna bardziej wnika we włosy i wypłukuje się coraz słabiej, gdyby nie odrosty pewnie nakładałabym hennę 3-4 razy w roku, a tak muszę ok 8 razy

      Usuń