sobota, 27 lipca 2013

Denko - czerwiec 2013 - cz. II - twarz i ciało

Witajcie, 
dzisiaj ciąg dalszy zaczętego wczoraj denka z czerwca. 
Pokażę Wam zużyte produkty do twarzy i ciała.

TWARZ


13. La Roche Posay - Active C - krem z witaminą C, bardzo lubię jego działanie na moją buzię. Twarz  jest napięta, wszelkie przebarwienia są zdecydowanie mniej widoczne. Jestem zachwycona wszystkim poza ceną - 100zł :( Jednak myślę, że pomimo tego jeszcze kiedyś po ten krem sięgnę.

mój krem był w zestawie z maską nawilżającą

14. Biochemia Urody, Hydrolat oczarowy - stosuję jako tonik, to już moje 2 opakowanie i będą kolejne.

15. Lancaster, Sun Age Control SPF 30 - zużyłam wiele próbek tego kremu/filtru i byłam bardzo zadowolona. Owszem był z pozoru bardziej tłusty i bielący, niż moje inne filtry do cery tłustej, ale dawał mojej cerze takie niesamowite otulenie i nawilżenie, że z pewnością po niego sięgnę.

16. Organique, Maska algowa - oliwa z oliwek - algi kocham miłością wielką, zawsze mogę liczyć na ich wyciszające i kojące działanie. Gdy zimą i wiosną stosowałam krem Retin A (retinoidy) ta maska była dla mojej podsuszonej skóry wybawieniem, natomiast teraz latem, gdy odstawiłam retinoidy, jest upalnie i moja skóra wydziela dużo sebum, to tam maska była za ciężka, za bardzo nawilżająca i natłuszczająca. Ale z czystym sumieniem mogę polecić ją do cer suchych. Może kupię ponownie, gdy wrócę do Retin A. Postaram się zrobić dłuższą recenzję.

17. ZSK, Ekstrakt z zielonej herbaty - lubię dodawać ekstrakty do maseczek z glinką, ten dodawałam do glinki białej. Ładnie napinał buzię. Może kupię ponownie.

18. Sensodyne - pasty do zębów, które są ze mną chyba od zawsze. Lubię ich delikatne działanie, chociaż już po wielu miesiącach stosowania lubię sobie tak dla urozmaicenia, raz na kilka dni użyć czegoś innego.

CIAŁO


19. Apart - żel pod prysznic do ciała i włosów - dostałam go kiedyś jako gratis do zakupów w Rossmanie i muszę przyznać, że bardzo przypadł mi do gustu. Ładny morski zapach, gęsta konsystencja. Myślę, że jeszcze kiedyś po niego sięgnę.

20. Isana, Kremowy żel pod prysznic z mleczkiem z oliwek - służył mi jako mydło do rąk, sprawdzał się przyzwoicie, ale wysuszał. Może kupię ponownie.

21. Wyciąg ze skrzypu polnego + drożdże + witaminy - po wielu miesiącach przerwy pomału wprowadzam suplementy. Ten spisał się przyzwoicie. Bardzo przyspieszył wzrost moich paznokci. Myślę, że jeszcze po niego sięgnę.

22. Veet, Krem do depilacji - stosuję go od lat i nigdy mnie nie zawiódł. Stosuję go do depilacji strefy bikini oraz ud. Kupię ponownie.

23. Naturalne Mydło Krymskie Ręcznie Robione, Kawa - Peeling - dostałam jako gratis do zakupów w sklepie setare. Początkowo nie byłam zadowolona, leżało, leżało i się doleżało. Myślę, że z pewnością przyczyniło się do mojego przejścia na mydła w kostce. Od ponad pół roku zawsze mam w łazience kostkę mydła. To konkretne mydło miało w sobie dość ostre drobinki, uwielbiałam nim myć dłonie oraz pędzle. Myślę, że jeszcze do niego wrócę.


24. Kamill Hand Repair - jeden z moich ulubionych kremów do rąk. Z przyjemnością do niego wracam. Polecam!


25. Emo Farm, AloePanten - bardzo dobry krem do przesuszonych stóp i dłoni. Zawiera parafinę. Szkoda, że jest tak trudno dostępny,o naprawdę jest wart uwagi.

26. OPI, TOP COAT - jest to mój ulubiony top coat. Już mam duże opakowanie i nadal jestem nim zachwycona.

27. Alessandro, Nail Hardener, Strong , Super odżywka regenerująco - wzmacniająca z dodatkiem wapnia i żelaza - z dwa lata temu miałam szał na paznokcie, z osoby, która prawie nigdy ich nie malowała, nagle stałam wręcz lakieromaniaczką. Ten produkt miał mi pomóc w tym, aby paznokcie były ładne i długie. Nie zauważyłam jednak dużej zmiany, bo też nigdy nie stosowałam niczego inwazyjnego na paznokcie.
Po zastosowaniu odżywki płytka była ładnie mleczna i błyszcząca. No ale przecież ten efekt można też uzyskać lakierem na 5zł, a nie koniecznie trzeba inwestować w odżywkę za ok. 70zł. Nie kupię ponownie.

I to tyle w sprawie czerwcowego denka, trzeba się brać za lipcowe, 
które jednak będzie zdecydowanie mniejsze. 
A jak Wasze denkowanie?
całuję
kosodrzewina79

18 komentarzy:

  1. ja zdenkowałam lub rozdałam prawie wszystko to co było mi zbędne :) gratuluję tak dużego denka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, u mnie ostatnio po odwiedzinach siostry zrobiło się w szafkach trochę więcej luzu

      Usuń
  2. Ten top coat jest ciekawy.
    Muszę go wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Super produkty ;) ten hydrolat oczarowy nawet mi się ostatnio śnił i chyba sobie taki sprawię ;) i dzięki Tobie dowiedziałam się, że w Organique są maki algowe ;) ten na pewno kupię

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam żadnego z tych produktów;) Zaciekawił mnie TOP COAT

    OdpowiedzUsuń
  5. Mialam to kawowe mydelko i zawiodlo mnie zapachem :(. Ledwo go wyczuwalam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam krem do rąk Kamill. Również sprawdził się u mnie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo spore zużycie,Top Coat bardzo mnie zaciekawił,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie poszło w czerwcu, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń