czwartek, 6 czerwca 2013

Denko - maj 2013 - cz. II - twarz i ciało

Witajcie,
w drugiej części mojego majowego denka. 
W pierwszej części pisałam o produktach do włosów, tym razem twarz i ciało. 
Chętnych zapraszam do lektury moich krótkich recenzji.

TWARZ i ZĘBY


16. Alverde - serum - to już moje kolejne opakowania tego produktu. Jestem z niego zadowolona, ma ciekawy skład. Jednak to serum nie pobiło mojego ulubieńca z Flavo C.

17. Parodontax - pasta, której smaku na początku nie mogłam znieść. Teraz ją bardzo lubię.

18. Avene - woda termalna - jestem wściekła, nie zużyłam nawet 1/4 opakowania, a zepsuł się atomizer. Uważam, że takie uszkodzenia też powinny podlegać reklamacjom.Chyba się zraziłam. Chodzi mi po głowie zakup wody URIAGE.

19. Tisane - balsam do ust - bardzo lubię jej zapach i działanie. Myślę, że kupię ponownie.

20. Maska algowa z acerolą i witaminą C - uwielbiam maski algowe, ta jednak mnie rozczarowała.

21. Biochemia Urody - tonik z kwasami AHA/BHA 10% - bardzo go polubiłam. Ładnie oczyszczał, rozjaśniał i napinał moją twarz. Myślę, że kupię ponownie.

22. BIOKON - emulsja przeciw błyszczeniu się skóry - wiązałam z nią wielkie nadzieje, ale niestety ten produkt jest moim wielkim rozczarowaniem.

23. COLLISTAR - ANTI-AGE SEBUM - przeciwstarzeniowa kuracja regulująca poziom wydzielania sebum - bardzo dobry krem na dzień , skutecznie matował moją tłustą cerę. Tylko ta cena :(

24. Blend-a-med - BIO fluoride - pasta do zębów z szałwią i eukaliptusem - naprawdę ją lubię. To już moje drugie opakowanie, myślę, że będzie kolejne.

25. Sensodyne - wracam do nich cały czas. 

CIAŁO


26. REXONA - tym antyperspirantom jestem wierna od lat :) Teraz mam wersję w kulce.

27. Ziaja - oliwkowe mydło pod prysznic - żel jak żel.

28. Adidas - nawilżający żel pod prysznic - mam do tego żelu wielką słabość, zużyłam już wiele opakowań tego produktu, uwielbiam jego zapach :)

29. GREEN PHARMACARY -  aloes - krem do rąk i paznokci - krem na bazie parafiny, był dziwny, taki tępy, ale przynajmniej szybko się wchłaniał.

30. Balea - czarna porzeczka - żel pod prysznic - gęsty żel o jedwabistej konsystencji. Stosowałam go do mycia rąk i polubiłam.

31. Natural Cream - aloesowy krem do ciała - nie zaszkodził, jakoś specjalnie nie nawilżał. 

32. Balsam do ciała - afrykański - uwielbiam te masełka - wcześniej miałam greckie, doskonale nawilża i pięknie pachnie. Zawsze z chęcią do nich wracam.

Może coś Wam wpadło w oko?
całuję
kosodrzewina79

17 komentarzy:

  1. Sporo tego wszystkiego zużyłaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. No co Ty, w Avene zepsuł się atomizer? Pech! Miałam już wiele razy tę wodę i ją uwielbiam, głównie ze względu na atomizer, bo rozpyla bardzo przyjemną chmurkę :-) URIAGE kupiłam wczoraj i czeka na swoją kolejkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam wodę termalną z Avene i była świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zainteresował mnie ten afrykański balsam do ciała, musi pięknie pachnieć

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham tisane zimą! :D
    A jak z nawilżaniem u tego kremu do rąk z green pharmacy?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię żele z adidasa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Afrykański balsam do ciała? A co to za cudo:) Ja z kolei past sensodyne nie lubię. Kiedyś kupiłam taką na nadwrażliwość i była tak słodka, że jeszcze bardziej zęby bolały:/

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę sprawdzić ten żel z adidasa jeśli tak chwalisz jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm zaciekawilo mnie serum alverde :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja Tisane uwielbiam, jedyna pomadka która takie cuda wyczynia z moimi ustami. No i myjadła Ziai są również świetne, zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę i wydajność.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten balsamki afrykański gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam teraz 2 sera z Alverde. Jedno już prawie skończone i napisze o nim lada dzień. Drugie zaczyna swą karierę u mnie, ale zapowiada się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe produkty zużyłaś, na Flavo C też mam chrapkę, wiele pozytywnych recenzji n jego temat czytałam, świetnie brzmi ten balsam afrykański, nie spotkałam się jeszcze z tym produktem.
    Miłego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Używałam tego żelu z Adidas;) Lubię go;)

    OdpowiedzUsuń
  15. polecam wodę z La Roche-Posay :) nie jest taka słona jak URIAGE :) ja kupuję ją od kilku lat i nic się nie zacina :)

    OdpowiedzUsuń
  16. JESTEŚ PRZECIWKO USUWANIU „OBSERWATORÓW”? W takim razie wypełnij petycję tutaj: http://www.change.org/petitions/google-keep-google-reader-running?utm_campaign=signature_receipt&utm_medium=email&utm_source=share_petition
    Jeśli możesz dopisz o tym w poście, poproś inne bloggerki lub znajomych. Trwa to tylko minutę, a może pomóc !! RAZEM DAMY RADĘ ! :)

    PS. Więcej szczegółów na blogu: http://chcemyobserwatorow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń