poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Denko - marzec 2013

Witajcie,
 tym poście będzie denko, jest tego sporo, dlatego zaczynamy.

 

A tak wyglądał plan:

A teraz po kolei:


1. Facelle - Sensitive - dobry, wielofunkcyjny płyn. Na dłuższą metę wolę jednak szampony, ten płyn to dobry pomysł na 2-3 dniowe wyjazdy. Dobrze sprawdza się jako płyn do mycia twarzy. Jestem pewna, że kupię go ponownie.

2. Alverde - odżywka winogrono i avocado - naprawdę dobra odżywka, ładnie nawilżała moje włosy, podkreślała skręt. Kupię ponownie.

3. Receptury Babuszki Agafii - olej odżywczy - delikatny olejek o zapachu starego oleju, zdecydowanie lepszy niż ten wzmacniający. Raczej nie kupię ponownie.

4. Alterra - szampon nadający połysk - morela i pszenica - naprawdę przyzwoity szampon, ładnie oczyszczał moje włosy. Pewnie jeszcze nie raz go kupię.

5. NOAlab - olej Monoi - był bardzo drogi, ok. 35zł - jego wielkim rozczarowaniem był jego zapach. Wcześniej miałam też olej Monoi z BU i tamten pachniał przepięknie. Spektakularnego działania nie zauważyłam. Nie kupię ponownie.

6. Planeta Organica - maska do włosów - tajska - moje wielkie rozczarowanie. Nie kupię ponownie.

7. MIL MIL - Placent Activ - myślę, że to przyzwoita wcierka, pojawi się dłuższa recenzja. Nie wiem, czy kupię ponowie.


8. Signal - płyn do płukania jamy ustnej - płyn jak płyn, miał miły smak - aloes + cytryna + eukaliptus. Nie wiem czy kupię ponownie.

9. Orientana - kremo-maska do cery tłustej - nie sprawdziła się u mnie, nie była "oil-control". Za to okazała sie rewelacyjna jako baza do spiruliny, glinek. Więcej - TUTAJ. Nie kupię ponownie.

10. Maseczka mineralna - iły lecznicze z Krymu - moje cudo, stosowałam na twarz i skalp. Polecam. Kupię ponownie.

11. Collistar - Hydro - Crema Gel - kiedyś miałam wielką fazę na produkty tej firmy. Jest to naprawdę dobry krem, zimą stosowałam go z powodzeniem na dzień, latem był na noc. Jego przyjemny limonkowy zapach sprawiał, że naprawdę nigdy się nie nudził. Jest drogi, dlatego raczej nie kupię ponownie.

12. Lirene - żel nawilżający do mycia twarzy - bardzo łagodny żel o delikatnym zapachu, bardzo go polubiłam. Myślę, że kupię ponownie.

13. Bioderma Sensibio Eye - naprawdę dobry krem pod oczy, delikatny i skuteczny. Dobrze radził sobie z przesuszona skórą podczas kuracji kremem Retin A. Nie wiem, czy kupie ponownie.

14. Dabur - woda różana - oj długo, długo u mnie stała. Uwielbiam jej zapach i łagodzące działanie na moją twarz. Kupię ponownie.

15. Bioderma - Hydrabio Legere - lekki krem nawilżający - ładnie nawilżał moją tłusta skórę, zdecydowanie na noc - zero właściwości matujących. Nie wiem czy kupie ponownie.

16. Alverde - pasta do zębów - delikatna pasta. Jest warta oddzielnej recenzji. Myślę, że kupię ponownie.

17. Alverde - serum do twarzy z kiwi - po tygodniu trudno coś powiedzieć, będą kolejne testy. Mam mały zapas. Nie wiem, czy kupie ponownie.

18. Joanna - plastry do depilacji twarzy - sprawdzają się. Kupuję je stale.

19. Balea - płyn do kąpieli z mlekiem i miodem - przeciętny płyn o delikatnym zapachu. Nie kupię ponownie.

20. Rexona - antyperspirant - uwielbiam je. Kupię ponownie.

21. Palmolive - Ayurituel joyous - żel pod prysznic z ekstraktem z morwy indyjskiej i kwiatu lotosu - podczas mycia jego zapach był bardzo chemiczny, nie znosiłam go. Nie kupię ponownie.

22. Balea - lotion do ciała z wiśnią i migdałem - cudowny zapach marcepanu, użyty od czasu do czasu jest przyjemy, na co dzień jest jednak męczący. Nie kupię ponownie.

23. Loocitane - krem do rąk - kakao i róża - wspaniałe kremy, uwielbiałam ich zapach. Była to limitka, ale gdy te zapachy pojawią się ponownie, to się skuszę.

24. BeBeauty - kremowy żel do stóp - delikatnie chłodził stopy, nie nawilżał. Nie kupię ponownie.

25. Isana - zmywacz do paznokci - spisywał się ok, ale jego zapach bardzo mnie odstraszał. Nie wiem czy kupię ponownie.

26. Mydło marsylskie z sola i algami - bardzo fajne mydełko, dobrze się pieniło, dokładnie myło moje ciało. Z pewnością przyczyniło się do tego, że zapałałam wielka miłością do mydeł w kostkach. Może kupię ponownie.

27. Evidence - woda perfumowana - to jest mój zapach, jestem mu wierna od lat. Uwielbiam go! Kupię ponownie.

28/1. Facelle - płyn do higieny intymnej - powtórzę to co pisałam wcześniej - dobrze myje twarz i całe ciało, doskonałe na 2-3 dniowe wyjazdy jako kosmetyk uniwersalny. Kupię ponownie.

Uff, jak dobrze, o tyle opakowań mniej. Pomału odgruzowuje swój świat. A jak Wasze denka?
całuję
kosodrzewina79

19 komentarzy:

  1. Piękne denko! Mi by tyle rzeczy starczylo na 2 denka :p

    OdpowiedzUsuń
  2. szczena mi opadla i podneisc jej nie moge z wrazenia ilosci wydenkowanych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo tego:) Z twoich produktów mam rexonę- kupuję na zmianę z adidasem i miałam krem do stóp- fajny zapach, chłodzenie i w zasadzie to tyle :) Skąd masz rosyjskie kosmetyki ? Bo już któryś raz mi się w oczy rzucają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupuję w kalina-sklep.pl lub stacjonarnie

      Usuń
    2. super. chętnie poczytam :) już patrzę na te sklepy :)

      Usuń
  4. Duże, oj duże denko.
    Kusi mnie woda różana, ponieważ uwielbiam zapach róży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skuś się, bo to naprawdę fajna sprawa :)

      Usuń
  5. Opadła mi szczęka jak zobaczyłam takie denko. Ja miałabym takie, ale po kilku miesiącach, a nie jednym ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. a mi się najbardziej podoba stwierdzenie, że "odgruzowujesz swój świat" i jest do tego coraz bliżej :) gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow! To jest dopiero denko! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ty to zrobiłąś o.o ;) http://urodaokiemanonimowejdziewczyny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. W jakim czasie zużyłaś tyle produktów? :O Gratuluję :D

    OdpowiedzUsuń