poniedziałek, 4 marca 2013

Plan na denko - marzec 2013

Witajcie,
dzisiaj mój comiesięczny plan na denko.
Te z Was, które są ze mną trochę dłużej wiedzą, że zaznałam smaku zakupoholizmu kosmetycznego, z perspektywy czasu wiem, że było to spowodowane lękiem o utratę pracy, chyba podświadomie robiłam chomikowe zapasy.
Ale ogrom tych zapasów jest dla mnie dzisiaj przerażający, dlatego taki plan na denko sprawia, że "trzymam w ryzach" swoją chęć otwierania i próbowania wszystkiego, co mam w domu. Na początku taki plan mnie niesamowicie uwierał, drażnił, ale z perspektywy czasu nauczył mnie dyscypliny i sprawia, że pomału odgruzowuję swój świat. Prawdą jest, że porządki w domu, w kosmetykach, to także porządki w życiu.
Tęsknię wiosenną za czystością i ładem, a nie stertami kosmetyków, które pokazują, jaki człowiek potrafi być czasami pusty i po prostu głupi, bo szuka szczęścia tam, gdzie go nie ma lub jest tylko na chwilę.

całuję
kosodrzewina79

31 komentarzy:

  1. Plan ambitny, ale do wykonania. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Święte słowa. Poza tym, im człowiek ma mniej rzeczy, tym lepiej nad nimi panuje. Ja próbuję stawiać na minimalizm, chociaż jest dużo pokus;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia :) ja odgruzowuję mój świat już od listopada i na prawdę jest już nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dużo do zdenkowania :)
    powodzenia Tobie i sobie życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Duuuużo do zużycia, ale trzymam kciuki, żeby Ci się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nauczyłam się już dyscypliny jeżeli chodzi o denka :D początki były trudne, ale teraz już jest ok ( i ile miejsca w łazience ! ) :)

    Życzę powodzenia. Plan jest realistyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo kosmetyków do denka, ale znając Twoje możliwości... dasz radę na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ambitnie, ja bym chyba na to potrzebowała roku. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. powodzenia...Ja też mam plan denko ale nie aż taki duży..:P

    OdpowiedzUsuń
  10. jesli wykonasz ten plan bedziesz moją mistrzynią! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo tego ;) powodzenia w denkowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jestem pewna, że sobie poradzisz
    znam Twoje umiejętności ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sporo tego, widze chyba ampulki z placenta?

    OdpowiedzUsuń
  14. Powodzenia :P Jeśli takie ilości zużywałaś wcześniej, to pewnie i ta porcja to będzie dla Ciebie pikuś :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Życzę powodzenia, ciekawe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bym nie dała rady zużyć nawet połowy, tym bardziej trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie bądź dla siebie za surowa w tych osądach. To zupełnie ludzkie a nie głupie, że jak człowiek się czymś bardzo stresuje, to w innych dziedzinach zaczyna też "świrować". U Ciebie to zakupoholizm, u mnie wieczna schiza o zdrowie, sprawdzanie chorób, można nawet powiedzieć hipochondria. Ważne jednak, że widzisz problem a nie dalej w niego brniesz. Sądzę,że najważniejsze jest zdanie sobie sprawy z tego, co nas przytłacza, dlaczego i co możemy z tym zrobić. Ty powoli odgruzowujesz świat i oby Ci się to jak najlepiej udało :) Trzymam za Ciebie kciuki kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo tego masz; Powodzenia!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ambitny plan na denko, ale sądząc po poprzednich to chyba wykonalny ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kosodrzewino,ogromne te plany!;-) Trzymam kciuki za denkowanie :-*.

    Pozdrawiam Malinową Koleżankę i z przyjemnością obserwuję!:-)
    http://kosmetycznastudnia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba nie będzie przesadą, jeśli napiszę, że Twoje denkowe plany = moje wszystkie kosmetyki ;-)

    Obserwuję i życzę powodzenia! :D

    OdpowiedzUsuń