środa, 20 marca 2013

Pielęgnacja skóry twarzy - luty 2013 - cera tłusta


Witajcie,
dzisiaj pokażę kosmetyki, których używałam do pielęgnacji mojej twarzy w lutym. 
Część produktów jest ze mną już od kilku miesięcy, ale jest też kilka nowości.


Mam cerę tłustą z zaskórnikami, moim problemem są rozszerzone pory, mocne przetłuszczanie się skóry (zwłaszcza czoło, nos) oraz popękane naczynka w górnej części policzka (pod oczami - to pamiątka po stosowanym przed wieloma laty Clerasilu, który spowodował kilkudniowy pobyt w szpitalu z poparzeniem skóry twarzy).




W kwestii demakijażu nic się ostatnio nie zmienia. Jestem wierna Biodermie. Wersję zieloną - Sebium uważam za mocniejszą. Myślę, że warto jej spróbować. Żel nawilżający z Lirene też jest ze mną długo, jest łagodny i dobrze myje, bardzo go polubiłam.


Rano:
- Bioderma Sensibio Eye - krem pod oczy - niby ok, ale za tę cenę (ponad 50zł) spodziewałam się czegoś lepszego.
- La Roche Posay - Active C - naprawdę dobry krem, lekka formuła sprawia, że bez obaw nakładam go pod makijaż, po tym jak witamina C zawarta w serum Flavo C podbiła moje serce wiem, że moja skóra po porannej dawce wit.C naprawdę jest świeższa i jaśniejsza.
- Collistar - Hydro - Crema Gel - to chyba mój piąty krem tej włoskiej firmy, fantastycznie normalizuje i nawilża skórę, latem stosowałam go tylko na noc, ale zimą dobrze sprawuje się też dzień. Nie lubię takiego stanu, gdy wstaję rano i mam na twarzy tyle sebum, że wystarczyłby do usmażenia na jajecznicy dla 5-osobowej rodziny. No fuj - nie lubię tak, a po tym kremie moja tłusta skóra jest naprawdę jędrna, miła w dotyku i matowa. Niedługo pojawi się dokładna recenzja.

Wieczór:
- w połowie listopada 2012r rozpoczęłam kurację kremem Avene Triacnael, po ok. 6 tygodniach sięgnęłam po Retin A, chciałam zrobić wreszcie porządek z tymi porami, zaskórnikami i świeceniem skóry. Z efektów jestem bardzo zadowolona, poznikały mi zaskórniki (nawet te stare z nosa), skóra jest mniej tłusta. Jestem z niego o wiele bardziej zadowolona niż z Avene.
- gdy skóra ma wolne od Retin A używam serum - olejku od NOAlab - bardzo ciekawy produkt, niby olejek, ale nie jest bardzo tłusty. Moja skóra bardzo go polubiła.
- Na olejek nakładam krem z Biodermy Hydrabio - lekki krem nawilżający, niby działa, ale nic specjalnego i to pewnie dlatego mam go już ponad rok.


Jeszcze kilka tygodni temu wszelkie glinki i  błota nakładałam na twarz co 2-3 dni. Ale obecnie, gdy stosuję Retin A robię to znacznie rzadziej, chociaż dalej stosuję. To samo tyczy się peelingów.
Uwielbiam przemywanie twarzy wodą różaną, a olej łopianowy Nami równie rewelacyjnie sprawdził się na włosach, jak i twarzy.

To tyle. Stan mojej twarzy oceniam na dobry. Z obserwacji widzę, że podstawą jej dobrego stanu jest higiena i nawilżanie.

A jak się ma Wasza buzia?
całuję 
kosodrzewina79

17 komentarzy:

  1. Zainteresował mnie Retin A, muszę o nim poczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno z niektórych kosmetyków skorzystam i zakupię bo zaczynammieć problemy z cerą

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo sporo tego :) u mnie na twarzy królują oleje i krem Alterry ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też mam takie problemy, muszę skorzystać z Twoich rad. W jakiej cenie zakupiłaś ten krem Avene Tricianael? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. swój kupiłam na promocji za ok. 40zł :)

      Usuń
  5. Sporo tego wszystkiego, u mnie nieco mniej, ale ja mam cerę bardzo suchą i w sumie muszę tylko nawilżać...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam sucha ale gdy wyszusze ja na wior to broni sie wydzielajac nadmiar sebum.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też lubię ten żel z Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem oczarowana wodą różaną - miłą cerę mam gdy przecieram nią twarz, ślicznie pachnie. Zauważyłam, że odkąd stosuję olejki i naturalne kosmetyki lepiej mi się śpi. Zawsze wieczorem nawdycham się oparów, dobrze mi to na bezsenność robi :3

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja buzia trzyma się wyjątkowo świetnie. Dbam o nią skrupulatnie.
    Woda różana bardzo mnie korci, szkoda, że nie mogę jej dostać w żadnym sklepie blisko mnie..

    OdpowiedzUsuń
  10. Hey, przemywanie bratkiem dobrze robi na syfki. Poleca moja córka.

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie że udało Ci się okiełznać nieco cerę , moja po zimie to jest pobojowisko , przeszła z tłustej w odwodnioną , naczynka wylazły , brrrr .. ale podpatrzę coś z Twojej pielęgnacji

    OdpowiedzUsuń
  12. a i jeszcze mi na myśl przyszły filtry , chyba nie ich tu nie ma albo przeoczyłam ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam sie z przedmówczyniami. Do klimatyzowanych pomieszczeń idealny. powoduje utrzymanie prawidłowego nawilzenia skóry cały dzień, nie odczuwa się ciągnięcia skóry i nie ma konieczności nakładania dodatkowych warstw kremu nawilzającego. Krem sam w sobie jest podobny do innych kosmetyków Dermiki, miły w dotyku, subtelny zapach, szybko sie rozprowadza i ładnie wchłania. Może byc stosowany o kazdej porze dnia i dla każdej cery wymagającej poprawy gospodarki wodnej.

    OdpowiedzUsuń