niedziela, 24 lutego 2013

Oszaleć z bólu

Tak, myślałam, że oszaleję z bólu. 

W poniedziałek wieczorem zaczął mnie pobolewać ząb (wtedy tak myślałam). Żadne tabletki nie pomagały. O 3 nad ranem płacząc z bólu pojechałam na tzw. pogotowie stomatologiczne. Tam zrobiono zdjęcie i okazało się, że to zapalenie dziąsła. I tak oto tydzień minął mi pod znakiem antybiotyków oraz tabletek przeciwzapalnych i przeciwbólowych. Bardzo źle znoszę takie kuracje, ale pomału dochodzę do siebie.



To doświadczenie pokazało mi, jak mało jestem odporna na ból. Trochę mnie to zasmuciło. Ale też pokazało, że raczej mało mamy do powiedzenia na temat eutanazji czy uporczywej terapii, 
gdy jesteśmy piękni i  młodzi.
całuję 
kosodrzewina79

20 komentarzy:

  1. ketonal - moj najwiekszy przyjaciel w bólu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też jakoś nie przywiązywałam wielkiej wagi do zdrowia, bólu i samopoczucia. Dopóki nie zaczęłam poważnie chorować. Teraz w ogóle inaczej patrzę na wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  3. macierzyństwo zmieniło moje wartości :D zdrowie najważniejsze ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Musiałaś się bardzo namęczyć biedactwo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku współczuje Ci;(ja ostatnio też miałam przygody z "dentystą" i zapalenie....więc rozumiem co czułaś..xd

    OdpowiedzUsuń
  6. Z racji wykonywanego zawodu zdarza mi się dyskutować na temat uporczywej terapii dotyczącej najmłodszych pacjentów i mogłąbym sporo napisać na ten temat. Powiem tylko, że jestem zdecydowanie przeciwna uporczywej terapii, ponieważ jest ona nieetyczna i przedłuża cierpienie ludziom w celu zaspokojenia ambicji/uspokjenia sumienia osób leczących danego pacjenta. W każdym razie życzę szybkiego powrotu do pełnej sprawności zdrowotnej ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Stracznie Ci wspolczuje z tym wszystkim. Wiem jak bardzo czlowiek wariuje z bolu zeba/dziasel. To tak wrazliwe miejsce, ze przy okazji cala glowa peka, do tego ta gora lekow, masci... Szkoda,ze czlowiek na swiecie musi glownie cierpiec, meczyc sie z roznymi chorobami/zapaleniami/przypadlosciami (jakby mial malo innych powodow do zmartwien)... Trzymaj sie cieplo Kochana i wracaj szybko do zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspolczuje :(, tez mialam czasami takie zapalenie i bolalo.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też jestem mało odporna na ból... Zdarza się, że łzy samoistnie zaczynają cieknąć po moich policzkach. Nie wyobrażam sobie porodu bez znieczulenia, skoro przy bólach menstruacyjnych mam ochotę chodzić po ścianach...

    OdpowiedzUsuń
  10. Współczuję, mam nadzieję, że więcej ból już nie powróci :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapalenia dziąsła nie miałam, ale wiem jak potrafi boleć chory na całej długości ząb z zapaleniem ropnym. Promieniuje na pół głowy, coś strasznego... Obyś szybko się uporała z problemem!

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj... ja właśnie przeżywam katusze, bo przeciwbólowe nie działają, a mam wycięte migdałki - no coś strasznego. Myślałam, że skoro przeżyłam poród, to nic mnie już nie zaskoczy... ale jednak zaskoczyło. Po zabiegu wycięcia migdałków ból trwa od 10-20 dni. Tragedia po prostu :( Boli gardło, uszy, szyja, krtań a nawet zęby :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Współczuję;/ Znam ten ból:(

    OdpowiedzUsuń
  14. Współczuję.. Ja też jestem mało odporna na ból...

    OdpowiedzUsuń
  15. Okropnie Ci współczuję :-( :-*

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiem co czułaś :(
    Obserwuję i pozdrawiam Malinową Koleżankę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe słowa, to bardzo miłe, całuję

      Usuń
  17. Wiem co to znaczy... Miałam kiedys zapalenie pod plombą...:(

    OdpowiedzUsuń