środa, 2 stycznia 2013

Moja miesięczna pielęgnacja twarzy - grudzień 2012 - cera tłusta

Witajcie,
dzisiaj drugi wpis z serii - moja miesięczna pielęgnacja twarzy. Jestem posiadaczką cery tłustej, 
z rozszerzonymi porami, wielkim problemem świecenia się twarzy już nawet 2- 3 godziny 
po wykonaniu makijażu oraz dużą skłonnością do zaskórniaków.

Tak wygląda "mój zestaw" do grudniowej pielęgnacji:


1. Demakijaż - bez zmian - Bioderma Sensibio - jest już ze mną od 2-3 lat, gdy ją zdradzę, zawsze skruszona do niej wracam, ale ostatnio moje serce skrada również wersja Sebium.

2. Mycie 
a) wieczorem po demakijażu - ponownie Lirene - delikatny żel, który naprawdę nie szkodzi mojej buzi.
b) rano - Kanebo - Sensai - błoto/glinka, która ładnie matuje moją twarz, ale jest pierońsko droga, zawsze kupowałam ją w promocji lub z kuponem za ok.120zł, ale teraz przesadzili, bo kosztuje już 230zł :( 
Będę szukała jej zamiennika.
c) odkąd w moje ręce wpadło mydło z mlekiem jaka - dwa powyższe myjadła odstawiłam, to mydło skradło moje serce :) więcej o nim później.

3. Tonizowanie 
a) rano i wieczorem - bez zmian - hydrolat cytrynowy
b) 2-3 razy w tygodniu - tonik z kawasami z BU  

4. Kremy
a) rano - Olay - bez zmian - moje zaskoczenie, nie spodziewałam się, że moja bardzo kapryśna cera, tak go polubi.
b) wieczorem - Collistar - po wykończeniu kremu Apis - po ok 2 latach przerwy powróciłam do włoskich kremów Collistar, wypróbowałam z tej serii 2 kremy i emulsję i byłam zadowolona, stąd powrót. Krem ładnie nawilża i dba o wydzielanie sebum.
c) Avene - Triacneal - postanowiłam powtórzyć kurację, którą stosowałam ponad rok temu, wtedy skóra była przesuszona i ziemista, początkowo byłam zawiedziona brakiem działania kremu, ale dopiero później zauważyłam, że to on tak ładnie oczyścił mi twarz. Dopiero zaczynam kurację, dlatego na początku, aby przyzwyczaić twarz krem stosuję 2 razy w tygodniu.
d)Bioderma - Sensibio Eye - po raczej nieudanym romansie z kremem arnikowym - postawiłam na coś mocniejszego.

5. Serum
a) Flavo C forte - skradło moje serce, wiem, że do niego wrócę, ale najpierw muszę wykorzystać zapasy, bo to mój cel w 2013 roku.
b) Serum Granat - gdy skończyło mi się Flavo C postanowiłam wrócić do Serum z BU.

6. Inne
a) peeling enzymatyczny z e-naturalnie - mój ulubieniec!
b) maseczka miętowa z Queen Helene - lubię ją, ale trzeba z nią uważać.

Z pielegnacji jestem zadowolona, chociaż bardzo brakowało mi serum Flavo C, próbowałam je zastąpić Serum Grant, ale to jednak nie to samo. Próbowałam je nawet sama odtworzyć, bo mam wit.C i ekstrakt z ginkgo biloba. O efektach tych prób napiszę później. Ok. 20 grudnia zaczęłam używać mydełka z mlekiem jaka, wtedy też kremy, sera poszły w odstawkę. To mydło tak nawilża, że nie moja skóra nie potrzebuje już niczego więcej. Moja włosy, też je pokochały.

A jak Wasza pielęgnacja twarzy? 
Pamiętajcie, że ona jest naszą wizytówką!

całuję 
kosodrzewina79


PS przypominam o możliwości otrzymania kremu Vichy, więcej informacji w tym poście,
na zgłoszenia czekam do 5 stycznia do 23.59.
Powodzenia!

12 komentarzy:

  1. zastanawiam się nad tym serum Flavo C

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam tłustką skórę i ciągle szukam idealnych produktów do pielęgnacji, mam do tego skórę wrażliwą i jest ona dość kapryśna! :( Pozdrawiam, Blogging Novi

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie pielegnacja wyglada następująco :
    rano : hydrolat i krem
    południe : hydrolat
    wieczór : żel micelarny , hydrolat i krem
    raz w tygodniu maska :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A co to błoto Kanebo ma w składzie? Jest w nim gliceryna? Moja cera lubi błota i glinki i chętnie bym się w nie zaopatrzyła, ale na glicerynę sobie nie mogę pozwolić, bo moja kapryśna cera jej nie toleruje, przez co mam mocno ograniczone pole manewru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na dniach zrobię o nim wpis :)

      Usuń
    2. Okej:) Zatem będę na niego wyczekiwała;)

      Usuń
  5. kremy olay i avene wyglądają ciekawie i zanotuję sobie, żeby je wypróbować. szczególnie ten avene, bo spotkałam się z tą marką niedawno, podczas szukania jakiś kosmetyków dla mojego świeżo urodzonego siostrzeńca i powiem, że to avene wydało mi się bardzo ciekawe, a do tego mają bardzo ładne opakowania:)

    OdpowiedzUsuń