środa, 17 października 2012

upadki...rzecz ludzka :(

Witajcie,
ten post nie będzie dla mnie łatwy, bo kto z nas lubi przyznawać się do porażek, 
bo jednak moje postanowienie sprzed kilku miesięcy okazało się porażką.
Pokazywałam Wam moje wstydliwe "kolekcje": 

Obiecywałam, że nic nie więcej nie kupię, a tu...czy tak wygląda NIC?

całuję
kosodrzewina79

44 komentarze:

  1. o matulu... jak dużo kosmetyków! ile wydałaś? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie sporo...w każdym razie masz niezłe zapasy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy ta Isana to dawno kupiona? Czy gdzieś ją ostatnio jeszcze dorwałas:>?
    Nie przejmuj się:D Chociaż w sumie te Twoje jedne zakupy to jak moja cała kolekcja:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Isanka moja ukochana:) Też mam NaturVital tylko inny, bardzo go lubię. Nie przejmuj się, też sobie obiecuję takie rzeczy, ale nie dotrzymuję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj w klubie ja też miałam nic nie kupować przez jakieś 2 miesiące a kupiłam pare rzeczy.. Dzisiaj byłam z siebie dumna, że weszłam do Rossmana i niczego nie kupiłam. Dotarło do mnie, że ostatnio każde wejście do drogerii/sklepu kończyło się kupnem jakiegoś kosmetyku niekoniecznie mi potrzebnego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Osz Ty w mordę :P
    Aleś nakupowała :) Mój TŻ to by mnie chyba przez okno wyrzucił razem z tymi kosmetykami :)
    Ale wszystkie te kosmetyki to chciałabym mieć u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ;o moja cała kolekcja to mniej niż na powyższym obrazku ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. isana z babasu :) nie chcesz odsprzedac ? :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tylko mam pytanie : po co Ci wszystko na raz? :DD

    OdpowiedzUsuń
  10. Przykro, że nie udało Ci się wytrwać w nic nie kupowaniu, mam nadzieję że następnym razem się uda:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przynajmniej są to kosmetyki, które prędzej czy później i tak Ci się przydadzą i zużyjesz je, głowa do góry! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic się nie przejmuj, zużyjesz wszystko :). To są kosmetyki, które na pewno będą Ci potrzebne :). Ja przechodziłam podobny etap (może w mniejszym nasileniu), ale kupowałam mnóstwo kosmetyków, wszystko było mi potrzebne :P. Obecnie mam takie zapasy, że matko boska. Ale od 1,5 miesiąca nie kupuję nic.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej, szkoda, że nie udało się wytrwać, ale tak jak mówisz - upadki rzecz ludzka ;) W każdym razie próbuj od nowa :)
    Mnie ciekawi czy to wszystko kupiłaś na raz, czy stopniowo w ciągu jakiegoś tam czasu?

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba jesteś uzależniona od kupowania, moja droga :D

    OdpowiedzUsuń
  15. nie wiem dlaczego kupujesz kosmetyki w takich ilościach ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ZAPRASZAM DO MNIE NA ROZDANIE ZESTAWU KOSMETYKOW GIORGIO ARMANI'EGO!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak tak patrze na Twoje zbiory to aż mam ochotę pobiec do sklepu i nakupować kosmetyków :D hehe

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja cała kolekcja jest mniejsza :D nieładnie, nieładnie;p

    OdpowiedzUsuń
  19. kochana, zdarza się..ale nie kupuj na zapas. Idąc do sklepu pamiętaj o tej "porażce" i postanów sobie, że nst razem coś kupisz dopiero, jak się skończy.
    Wpadłaś w nałóg, ale trzeba z tym walczyć.
    Ja np uwielbiam kupować, kupię czasem coś niepotrzebnego, ale..nie ma co na zapas kupować tylu butelek tego samego kosmetyku. Pomyśl, ile kasy możesz zaoszczędzić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie nawet nie ma tyle miejsca, żeby taką ilość dało się pomieścić...
    Nie poddawaj się. Bo po pierwszej porażce powrót do kupowania idzie już z górki... ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja wychodze z zalozenia,ze co dzien pojawia sie nowy kosmetyk na rynku i nie musze kupowac nic na zapas,bo jakbym chciala to mialabym teraz drogeria w domu. Po prostu nie chodz do sklepow i nie przegladaj internetu w poszukiwaniu sklepow z kosmetykami. Odkad przestalam to robi-nie mam nic podwojnego ani na zapas,przeciez to nie prl ze raz rzuca odzywke,to musisz ich kupic 5 bo inaczej zabraknie i juz w zyciu zadnej odzywki nie bedzie na swiecie. Znajdz sobie nowe hobby-bo kupowanie hurtowych ilosci kosmetykow mija sie z jakimkolwiek celem-rzeciez ich nigdy w sklepach NIE ZABRAKNIE!!! Szkoda czasu na kolekcjonowanie ich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czemu tak trudno przychodzi Ci powstrzymanie sie przed pojsciem do sklepu? ; )

      Usuń
    2. nigdy nie jest tak, że idę do sklepu, zawsze to się dzieje "przy okazji" :(

      Usuń
    3. ja nie chodzę do sklepów gdzie może coś mnie skusić"przy okazji", gdy czegoś potrzebuje typu płatki kosmetyczne- kupuję w biedronce albo wysyłam kogoś po zakupy:) podejrzewam, że masz pzasy wszystkiego i nie potrzebujesz wogóle chodzić do sklepu :)

      Usuń
  22. Zakupomania/ zakupoholizm w czystej postaci.

    OdpowiedzUsuń
  23. kupiłaś tyle rzeczy NA RAZ? *,*

    OdpowiedzUsuń
  24. Szalona! To sprawdzone kosmetyki czy kupione pierwszy raz w tylu egzemplarzach?

    OdpowiedzUsuń
  25. Też sobie zawsze obiecuję, że nic nie kupię póki nie zdenkuję wielu rzeczy ale niestety jak na razie nic z tego nie wychodzi bo zawsze coś dokupię ^^
    Pokaźna kolekcja, znam z niej dużo produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. "Wstydliwe kolekcje" :D hahahaahah :D W sumie nie ma sie czego wstydzic. Obecnie Rossmanny i inne sklepy czesto wycofuja dobry asortyment,dlatego trzeba sie "ubezpieczac" ;) I juz mamy dobra wymowke :D

    OdpowiedzUsuń
  27. chyba masz dużo pieniędzy;) ja niedługo kończe szkołe, ide do pracy i aż się boję swoich pierwszych zakupów ;d nie ma co sobie żałować ;)

    OdpowiedzUsuń