niedziela, 19 sierpnia 2012

Moje kosmetyki do pielęgnacji włosów - cz. III - odżywki d/s

Witajcie,
przed nami cz.III moich wstydliwych! zbiorów kosmetycznych.


ODŻYWKI d/s


Tak, wiem to jest chore.
Naliczyłam 45 odżywek.
Ale to naprawdę KONIEC z zakupami.

Mam nadzieję, że Was to nie przeraziło i nie zraziło do mnie.
pozdrawiam
kosodrzewina79

15 komentarzy:

  1. Padłam! Weź oddaj potrzebującym, np mi :D

    OdpowiedzUsuń
  2. :) jestem w mega szoku:)pocieszę CIę, że gdybym miała większe mieszkanie to pewnie moja kolekcja byłaby porównywalna, a tak na szczęście nie mam gdzie tego trzymać wiec przechowuję to na półkach sklepowych:) tam też się czują dobrze;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej mnie ciekawi Natur Vital, Green Pharmacy, Apis i Tara Smith.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę kolekcji :D
    Mi niestety portfel aż tak szaleć nie pozwala :(

    OdpowiedzUsuń
  5. łooooo matk boska, alverde to chętnie bym przejeła ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeeej, raj dla włosów, ale kiedy to zużyć? ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem w ciężkim szoku i właśnie zbieram szczękę z podłogi :D
    Muszę to chyba pokazać TŻ-owi, bo marudzi, że przesadzam (z moimi zaledwie 4 odżywkami) ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Padłam z wrażenia! Jak dla mnie to szkoda kasy na taką ilość odżywek.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja też uwielbiam kupować ale nie mam aż tyle!
    Kiedy kochana zużyjesz :D to najgorsze, bo termin ważności ogranicza ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jedyne co mi się nasuwa na język to : łał!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dlaczego masz po kilka takich samych odżywek?:D ogromna kolekcja!

    OdpowiedzUsuń
  12. Odżywek sporo miałaś ale na niektóre z chęcią bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń