niedziela, 15 lipca 2012

niedzielna pielęgnacja... (peeling żurawinowy APIS + glinka biała porcelanowa ZSK i ekstrakt z owoców malin ZSK i d-pantenol EcoSpa )

Niedzielny poranek.

Wzięło mnie na KILKA MINUT DLA URODY.

Zaczęłam od peelingu, pamiętajmy o nim!, bo jak mogą dotrzeć do naszej skóry wartościowe ekstrakty, czy witaminy, skoro skóra pokryta jest starym naskórkiem.
Peeling powinien być zawsze wstępem do KAŻDEJ pielęgnacji.






Nakładam go na twarz na ok.10-15 min., po tym czasie chwilę masuję i spłukuję pod bieżącą wodą.
Jest on bardzo delikatny, ale i skuteczny.
Szczerze polecam.

W czasie kiedy peeling "działa" na twarzy ja przygotowałam się do zrobienia maseczki nawilżająco - oczyszczającej z półproduktów ze ZSK i EcoSpa:


  • spirytusem 95% dezynfekuję filiżankę, w której będę wykonywała maseczkę oraz łyżeczkę, która posłuży mi do odmierzania i mieszania produktów

  • zaczynam od ekstraktu z owoców malin ZSK, którego stężenie nie powinno przekraczać 5% w całej maseczce, dlatego nakładam go odrobinę na czubek łyżeczki (na zdjęciu wydaje się jakby było tego dużo, ale to tylko złudzenie)


  • do ekstraktu z malin dodaję ok. płaskiej łyżki (5ml) glinki białej porcelanowej ZSK, później glinką, a nie ekstraktem uzupełniam maseczkę do odpowiedniej gęstości 

  •  ostatnim etapem jest uzupełnienie składników o płyn: wodę, hydrolat, wodę termalną, ja dodałam tej ostatniej, bo kończy mi się jej okres ważności, dodaję dosłownie kilka kropel, tak aby maseczka miała konsystencję, w której łatwo nałoży się na twarz


Teraz idę zmyć peeling i nałożyć maseczkę, ja to robię pędzelkiem, ale oczywiście można ręką.

 Po 10-15 minutach zmywam maseczkę wodą, aplikuję hydrolat (lub tonik) i krem.

Życzę Wam powodzenia w swoich samokręconych maseczkach.

Pozdrawiam
kosodrzewina79

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz