poniedziałek, 16 lipca 2012

masło mix - shea BU + jojoba BU + kakaowe ZSK + palmowe ZSK

Czy macie w domu masła, które kupiłyście na BU, ZSK czy Mazidłach, a teraz nie wiecie co z nimi zrobić, bo należy przechowywać je w lodówce, a po wyjęciu nie nadają się do użycia. 
Ja tak miałam zwłaszcza z:

  • masłem kakaowym ZSK - jest tak twarde, że musiałam używać noża do odłamania chociażby kawałeczka
  • masło shea BU - podobna sytuacja co z masłem kakaowym
  • czerwony olej palmowy ZSK - to moja największa pomyłka jeżeli chodzi o oleje/masła, po wyjęciu z lodówki jest kamieniem, gdy stoi w temperaturze pokojowej staje się pomarańczową wodą, i to dosłownie wodą, która wszystko brudzi na żółto
  • masło jojoba BU - z tej czwórki, to mój ulubieniec, jojoba fantastyczna jest do włosów i na suche miejsca na ciele


Postanowiłam zrobić bombę natłuszczającą do ciała:
  • wzięłam 2 miski, małą i dużo, tę pierwszą zdezynfekowałam
  • wrzuciłam do niej łyżeczkę masła kakaowego, shea, jojoba oraz 1/4 palmowego
  • do dużej miski wlałam wrzątek, chwilę odczekałam i  włożyłam do niej małą miskę o masłami
  • dokładnie wymieszałam oleje
  • zdezynfekowałam 2 małe słoiczki, w które przelałam mieszankę olei

  • słoiczki wstawiłam do lodówki, aby stężały, tak wygląda mix po 2 godzinach od wyjęcia z lodówki

  • jeden słoiczek stoi u mnie na biurku, drugi czeka na swoje miejsce w lodówce


 Jest to fantastyczny mix, który pozwoli mi zużyć oleje, które stały miesiącami w lodówce. Na skórze sprawuje się rewelacyjnie, zwłaszcza na łokciach i pietach. 

Polecam wszystkim takie zabawy.
Pozdrawiam serdecznie 
kosodrzewina79

2 komentarze:

  1. Super, muszę zrobić :)
    Oj cyba zostanę tu na dłużej...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobiłam kiedyś taki miks z bardzo twardym masłem kakaowym, olejem kokosowym i jojoba - wyszło cudeńko na usta i suche kolana :)

    OdpowiedzUsuń