sobota, 21 lipca 2012

cień idealny na wakacje - PUPA 200 i PUPA 400

Za kilka dni wybieram się kilkudniowy wyjazd. 
Nie chcę zabierać całej, 40-cieniowej paletki z Inglota, dlatego mój wybór padł na cienie, które nigdy mnie nie zawiodły, gdy mam minutę na makijaż oczu, to zawsze wybieram PUPĘ. 

PUPA - to włoska firma, która produkuje kosmetyki, ja w swoich zbiorach mam dwa cienie i lakier, jestem z nich bardzo zadowolona.

PUPA 400





Zakochałam się w jego prawdziwie satynowym wykończeniu.
Cień się nie sypie, nie kruszy.

PUPA 200

Cienie są twarde, ale jednocześnie delikatne, tworzą wspaniałą poświatę.
Gdyby nie cena (ok.60zł) byłyby to dla mnie cienie idealne.

Te dwa, to takie moje szaleństwo, ale kontrolowane.

Pozdrawiam,
kosodrzewina79

2 komentarze:

  1. Ten drugi jest faktycznie ideałem (cena! :()
    Nie dalej jak w poniedziałek przyjdzie mi spakować swoje cienie - nie mam pojęcia na które i jak się zdecydować, gdy wzięłabym wszystkie najchętniej :)

    OdpowiedzUsuń